reklama

Czerwiec 2011

reklama
Dzień dobry :)

Moja Mała dalej niespokojna ale przynajmniej teraz śpi ale bardzo płytko, na szczęście bardzo podoba jej się huśtaweczka i już nie muszę jej ciągle trzymać na rękach, boże jaka ulga :)

mamusia strasznie mi przykro że Wasz Maluszek tak cierpi, dobrze że ten delicol tak szybko pomógł, trzymam kciuki aby ta kolka już nie wróciła :) no i strasznie zazdroszczę wyjazdu nad morze... mi się marzy wypad choćby nad jezioro ale do najbliższego mamy ok 40 minut jazdy no i z dzieckiem to sobie nie wyobrażam bo tam jest zawsze tłum ludzi i jeszcze większy tłum gryzących owadów...

ironia jak ja w lutym skończyłam 25 lat i ktoś rzucił tekst "ćwierć wieku" to dopiero się staro poczułam :)

Baśka gratuluję skończenia pierwszego miesiąca :)
 
Witam :-)
Mój Tymulka wczoraj skończył pierwszy miesiąc :-) Dumna ze mnie mama hehe ale wczoraj w nocy dał mi nieźle popalić :-( Przespałam łącznie 3 godz. Co chwila zrywał się z wrzaskiem i nie dało się Go uspokoić... Ale po południu, bo piękna pogoda była, wybraliśmy się do Brennej nad rzekę. Super relax!! Dzisiaj noc już super, nawet udało się Małemu przespać 5 godz. Nad ranem już po 2 godz, ale dało się wytrzymać. pozawijałam Go szczelnie w becik i spał jak zabity. Teraz zresztą też tak zrobiłam :-)
Mamusia u nas też kolki na tapecie :-( i też od samego początku. Ale zauważyłam, że u nas problem nasila się po glukozie.
AgatkaT gratulację :-) Dużo szczęścia!!
 
Młody właśnie podjadł poprzytulał się, nawrzeszczał na zły zegarek heh i kima :) chyba odsypia te wszystkie wojaże i odpoczywa po wytarmoszeniu przez babcie :-)
 
hello
witam sie tylko i pozdrawiam bo zaraz tata Jule z przedszkola przywiezie. U mnie wszystko w ogromnym biegu, powoli nie wyrabiam, psychicznie czasem juz wysiadam:-(
 
hej :-)

wpadłam się pochwalić, że Antośkowi odpadł dziś pępek!!! :tak: i mam do Was pytanie- to normalne że w środku ma jeszcze tak jakby ropkę? Mam mu psikać Octaniseptem?

Baśka
gratuluję z okazji ukończenia 1 miesiąca Madzi! :-)

My dziś jedziemy znów na pobór krwi z pięty, żeby sprawdzić poziom bilirubiny...
Wiem, że spadł, bo widać to gołym okiem ale jestem ciekawa jak bardzo- wynik 2 tyg temu to 13,16.

Miłego popołudnia :-)
 
No to u nas ewidentnie będzie rekord zapępkowania - skończone 5 tygodni a kikutek się trzyma i ani myśli odpaść...

U mnie będzie chyba burza fest, grzmi w najlepsze, dobrze że zdążyłam ze spaceru wrócić a Tomek miał jechać na nurkowania dzisiaj, dobrze że odwołał bo burza nad jeziorem a zwłaszcza pod wodą to mało przyjemna sprawa a ja chyba bym osiwiała ze strachu o niego...
 
Ostatnia edycja:
Ja tak wpadam na szybko...

Od środy młoda daje tak w kość, ze wyć mi się chce...praktycznie nie śpi, płacze 3/4 czasu , mało tego nawet noce stały się koszmarne...wczoraj mieliśmy jechać na zakupy, dokupić brakujące rzeczy na wesele, ale ja zasypiałam na stojąco...:wściekła/y::zawstydzona/y::-(

W ogóle to prawie każdego dnia burza, więc net wysiada od razu i tyle...

Ocho, juz poczytałam, małą się budzi...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry