reklama

Czerwiec 2011

Doris, my póki co : karuzelka, mata ed, panda z lamaze, karty do stymulacji i oczywiście pogaduchy z Miesiem, pokazywanie mu świata. Michał mu czyta wiersze, gra na gitarze. Ja puszczam klasykę, muzykę bobasa i relaksacyjne melodie. Myślę, ze poświęcając bobaskom czas dajemy im największą szansę na optymalny rozwój:)

Byłam w tesco- świetne bodziaki z długim rękawem za 9 zł! Polecam:))
Teraz powoli biorę się za prasowanko, bo w pon. nad morze jedziemy. Juuuuupi:-)
 
reklama
Zebruniu- mi też każdy mówił co innego i wtedy trafiłam na profesora naszego. Mega specjalista! I on nam powiedział, że musi być jeden kierowca tego wozu- jeśli chodzimy do niego to słuchamy tylko jego. I zgodziliśmy się. Normalnie karmię i wszystko pięknie spada... Nie kazał ciągle badać, kłuć, kontrolować. CIężko było się powstrzymać od kontrolowania stanu Miesia i funkcjonować wbrew zaleceniom szpitalnym (w którym on jest ordynatorem- a zalecenia dał nam zupełnie inne i kazał od szpitala trzymać się daaaaleko), ale było warto!Z zółtaczką się pożegnaliśmy a i hemoglobina wzrasta:))
 
Trasiu, mój Mały też zaczął odstawiać dzikie tańce przy piersi i nie chciał jeść i okazałol się, że glutki w nosku mu przeszkadzały. Po wyciagnięciu ich gruchą znów jest ok. A jak tam nosek Marysi? Może tu tkwi problem??
 
cześć dziewczynki :tak:

witaj doris

Dziewczyny jakie sa objawy zapalenia uszka? Czy dziecko cały czas płacze, czy tylko czasem, jak akurat je zaboli? Pytam, bo Marysia dziś prawie nic nie zjadła... co ją wzięłam do karmienia to marudziła, potem był już straszny krzyk. To się od dłuższego czasu nam zdarza, ja już nie wiem co się dzieje. Jestem załamana karmieniem, ona nie chce ssać mojej piersi. Chyba mam ten sam problem, co nasza justynka. Wieczorem po kąpieli trochę się wyciszyła i uspokoiła, miałam nadzieję, że zje, ale tylko położyłam ją na boczku i podałam pierś - krzyk. Nawet nie zaczęła ssać. Po raz pierwszy odciągnęłam mleko i M. podał jej z butelki. NIe mogłam na to patrzeć, wyszłam ryczeć na balkon.
Ja tak strasznie chcę karmić piersią a ona nie chce jeść. Mam mleko, wszystko powinno być dobrze. A ona mnie odtrąca. Czuję się strasznie.

masz rację ,wygląda to jak u mnie i też płakałam,jak jej dałam pierwszy raz butelkę,mało tego,to pokłuciłam się przy tym z D,że jest mi strasznie ciężko i przykro,że ona mnie nie chce i że nie mam od niego wsparcia,a ona na to,że nie będę mieć,więc pomyśl co czułam.on uważa,że ja jestem upartą i złą matką,bo głodzę dziecko,kiedy się upierałam i ociągałam ze zrobieniem mleka i dostawiałam krzyczące dziecko do piersi...

też byłam u lekarza wykluczyć uszy i pojechałam do babki,zobaczyć czy nie jest usunięta i wszystko było ok.

teraz w dzień je butlę po 120ml,a jak śpi i się przebudza to ja ją karmie i dalej idzie spać,w nocy też tylko je ode mnie.
zauważyłam,ze jak jest śpiąca to bardzo marudzi i płacze i nie chce ani butelki ani ode mnie,jak ją włoże do wózka i dam smoczek idzie spać.wtedy się wycisza i je ode mnie.
Dziś rano lepiej, Marysia jadła łądnie jak na nią. Mój mąż się wkurza, że demonizuję butelkę, że nic się dziecku nie stanie jak zje z butli. Ja o tym wiem, a jednocześnie mam świadomość, że to może być początek końca karmienia. WOlałabym więcej wsparcia z jego strony. TO samo moja mama. Wypłakałam się jej wczoraj do telefonu a ona zaczęła mnie pocieszać, że przecież tyle dzieci teraz na mm, że mnie w ogóle nie karmiła a jak pieknie wyrosłam... noż kurna. Ja chcę usłyszeć od bliskich, że dam radę karmić piersią a nie że nic się nie stanie jak przejdę na butelkę! Ech... no nic. Widocznie mała tak po prostu ma, muszę to przetrzymać. Dziękuję za wsparcie!

:tak:

zmieniając temat:

dzis na noc założyłam jej pampersa sleep&play, żeby zobaczyć czy wytrzyma całą noc i rzeczywiście nie zmieniałam jej go aż do 5.00 rano,bo się wtedy bardziej przebudziła,,ale gdyby spała nie ruszałabym i byłoby ok.,a normalnie chyba 3x DADY zmieniałam w nocy.idę wiec jej dziś kupić całą paczkę.miałam "3."od 4kg
 
Dzięki Karola :* Widzę, że Ty od wczoraj na dyżurze na BB :)

U nas nocka spokojna, Jasiek przyszedł do mnie w nocy i musiałam wyeksmitować Olafa ;)

Pierwszy raz założyłam Bartkowi pampersa trójkę i kupa po pachy... Nie wiem, za duży??? On już waży 6kg przecież... Do wczoraj miałam dwójki i wszystko było ok...

A tak w ogóle mój szalony mąż wykupił wczoraj w tesco dwupaki pieluch gaga na wypróbowanie... Kupił wszystkie opakowania jakie były w sklepie... Dlaczego? Dlatego, ze sobie przekalkulował, ze skoro dwupak kosztuje 0,50zł to jedna pielucha wychodzi po 25gr ;) A 78szt to tylko 18zł :) Wariat... Podobno pani w kasie dziwnie na niego patrzyła ;)
Nie miałam wcześniej z tymi pieluchami do czynienia, ale wyglądają podobnie jak dada. Próbowałyście może?

Od rana jestem w kuchni, robię ogórki w miodzie z chilli i leczo, do tego ofkors 3 pralka leci. Misialina zmobilizowałaś mnie do roboty :)


Trasia, jak u Was?
 
Justynko, dobrze, że znalazłaś sposób na to karmienie, trzymam kciuki za Ciebie i Kalinkę :)

Co do pieluch, to ja pampersów tylko w nocy używam, ale jedna dada na całą noc nam starcza. Nie przewijam w nocy... Bartek jest kąpany ok 21-ej, a potem Olaf go przewija koło 5 rano.

Dziewczyny, może któraś z Was podpisze petycję przeciwko GMO?
Link do petycji http://alert-box.org/petycja/
i kilka linków, o GMO
http://miastodzieci.pl/dla_rodzicow/86:/2110:protest-przeciwko-gmo
http://stop-gmo.pl/
http://alert-box.org/
http://alert-box.org/pytania-i-odpowiedzi/
 
Ostatnia edycja:
Jestem i się z Wami Mamuśki witam! Wysprzątałam całą chałupę...masakra...Benjamin zabawiał Malwinkę a ja latałam z mopem i ze szmatą...ale jest błysk...poza tym tęsknię za moim mężulkiem strasznie...już wymiękam...jeszcze albo już został tydzień

Zebrra cieszę się że dostałaś powera...a te ogórki też robiłam i są pyszne...szkoda że teraz nie mogę ich jeść!

Justynka oto link http://www.brillkids.com/free-download/infant-stimulation cards.php
Cieszę się że ogarnęłaś karmienie.

Malwinka teraz zasnęła...mam ochotę na kręcone lody...więc jak się troszkę lepiej na dworze zrobi to zapakuję z Benjaminem naszą Truskawę do wózka i się napewno przejdziemy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry