No ja też uważam że to wystarczający prezent, z resztą już kupiony i taki zostanie i tyle...
Chciałam ten medalik bo to zostaje jako pamiątka na całe życie i znalazłam piękny na stronie apartu ale pojechaliśmy do ich salonu a tam cena +100zł... no to zwątpiłam... trudno...
Asinka, Aestima, Dolis powodzenia z prawkiem &&&&&&&
Ja zdawałam wiosną zeszłego roku i nie wyobrażam sobie teraz że miałabym gdziekolwiek pojechać autobusem... uwielbiam jeździć, kocham po prostu!!!! A całe życie się zarzekałam że jazda samochodem to nie dla mnie aż mój dyrektor powiedział "Pani Magdo dostaje Pani umowę na stałe ale prawo jazdy musi być" więc w te pędy poleciałam się zapisać na kurs

od razu po odebraniu prawka sama jeździłam i czułam jakbym to robiła od zawsze
Kati Wy to macie jeszcze ful miejsca

u nas jak wyprostowane nóżki dostają do brzegu to za głową zostaje jakieś 3 cm (gdy Majka jest w ubraniu ale jeszcze nie w kombinezonie), ale że nóżki ma zawsze lekko ugięte w kolanach to miejsca ciut więcej... tej myśli się trzymam i póki pozycja leżąca Jej odpowiada to będzie gondola... jakoś tak szkoda mi się z nią pożegnać bo to oznacza że moja niunia już nie jest malutkim dzidziusiem mamusi i tego mi troszkę żal mimo iż cieszę się że z każdym dniem jest coraz fajniejsza i bardziej kumata...
Anapi a czy jak Alessandro robi kupę to jest przy tym jakiś wysiłek czy tak leci bezwiednie? bo jak leci to biegunka ale jeśli MAły nad tym "panuje" i robi "świadomie" to nawet jeśli jest często to wszystko w porządku

moja robi 3-4 dziennie, czasem zdarzy Jej się więcej czasem mniej, ale póki się nie pręży (zatwardzenie) albo nie leci (biegunka) to się nie martwię

Mam nadzieję że u Was się unormuje &&&&