reklama

Czerwiec 2011

reklama
Witajcie!
Ja już po nagraniach, spędziłam w studiu 8 godzin i głowa mi pęka, ale wyszło chyba dobrze.
Marysia miała koszmarną noc, co chwilę się budziła. mam wrażenie, że w ogóle nie spałam:(

dubeltówka oby ząbki jak najszybciej się pojawiły! Niestety wiem co oznacza okołozębowe marudzenie i nasza niemoc:( Ja też nie cierpię papierochów. Wprowadzenie zakazu palenia w knapach przywitałam z wielką radością. Trochę staram sę zrozumieć ten nałóg, bo moim małym nałogiem są słodycze :zawstydzona/y: i tak jak sobie obiecuję, że już nie będę jadła tak kiepsko mi to wychodzi. Ale uwaga - od wczoraj nie zjadłąm nic słodkego!

Doris gratuluję ząbka:) Ja dawałam cały viburcol. Połowkę dla noworodka.

zołza super, że impreza udana! ja z kolei czekam na Marysię, bo Marcn jeszcze nie wrócił z małą od teściów. Cały dzień jej nie widziałam i mam taką ochotę ją wyściskać i zobaczyć ten słodki uśmiech...

dubeltówka przeczytałam, że ci wstyd, że to "rocznica" Asi i zdałąm sobie sprawę, że u nas też dziś rocznica:) 8 miesięcy mamy... buziaki dla was :)

Ironia hehe, powiem ci że u nas podobnie jest:) Tylko nie jeśli chodzi o popicie, bo imprezy rzadko mamy niestety:( Ale mówi mi, że mam się tej nocy wyspać bo taka zmęczona chodzę, on będzie wstawał jakby i co. I co? Marysia zaczyna jęczeć, kwęczeć a on śpi w najlepsze! I zawsze kończy się na tym, że jednak ja wstaję. Bo niby mam bliżej bo śpię z brzegu. Ale jakoś miejscem się nie chce zamienić :wściekła/y:

Misia powem ci, żę ty mi się już zawsze będziesz kojarzyć z kuchnią i dobrym obiadem, a potem pieczonym ciastem pachnącym w całym domu. DObra gospodyni z ciebie:)

mamusia coś obrzydliwego z tymi łożyskami!!! To na poważnie?! Fuj...

zebrra akurat drineczek z parasolką to bardzo chętnie! ALe papieros? Ty, taka orędowniczka zdrowego życia i eko? No kompletnie mi nie pasuje :)
 
My już po basenie,było trochę strachu i płaczu bo Irolskie dzikusy chlapały woda na prawo i lewo, ale ogólnie uznaję wypad za udany.....troszkę się pochlapałyśmy, Asia popływała w kole, Emilka nauczyła się nie podtapiać w pływaczkach, tata zaliczył jacuzzi tylko dla mnie nie starczyło czasu na nic bo Asi już zimno było i trzeba było się zbierać. To nic jacuzzi i saunę mam zawsze po siłowni więc nadrobię jutro:-) Zaraz lecimy w odwiedziny do znajomych więc cala niedziela w biegu, ale ja takie lubię ob juz mam odleżyny od siedzenia w domu:tak:
mamusia zjadanie łozyska:szok::no::shocked2::baffled:od razu odbiło mi się obiadem:baffled:
Trasia buziaki również dla Marysi
 
Doris, ja też karmię :) I Andariel na pewno i ktoś jeszcze, nie pamiętam...

tak, my jeszcze cycolimy i to jak! wczoraj już z umęczenia, wbrew swoim przekonaniom, kupiłam nawet mm i chciałam ją wtłoczyć w Leoncia w nadziei, iż może zalicza się do grupy dzieci przesypiających nocki po mm... ale niestety - po pół godz.szarpania się z młodym i słuchania jego płaczu poddałam się...
na szczęście dziś mogłam pospać do 10:30, bo mój M. sie ulitował nad obrazem nędzy i rozpaczy w mojej postaci i zajął się dzieciarnią:tak: a wczoraj nagotował obiadów na tydzień - no szok! i jeszcze upiekł tartę z gruszką - nie do wiary, co? tak więc mi w tyg.pozostanie gotowanie tylko dla dzieciaków:tak:
 
Andariel, to się mąż spisał!!!:)

Mi smutno, bo mama pojechała... Ale za tydzień przyjedzie mój brat i to w tygodniu- nie będziemy z Miesiem sami siedzieć:-) Jak fajnie, że ma ferie i może przyjechać!
Dziewczyny- mam przeczucie, że skoro mnie nie było to poszalałyście z postami? zaraz ponadrabiam- mam 15 min., bo zaraz M. do kompa siada...
Miesio zasnął sam- ładnie mu to wychodzi od tygodnia:tak: Ale pewnie za 2 h się obudzi:/ Muszę kuchnię ogarnąć i chyba filmik na laptopiku zapuszczę sobie ( że też tam nie mam neta...:wściekła/y:)
 
Andariel - ale masz dobrze, kurcze superowego faceta masz
Ironia - he hew to się naśmiałam z Twojej opowieści
Zołza - fajnie że sobie zaszalałaś, od razu się ma świetne samopoczucię i dobry humor na zapas ;)

a z tymi łożyskami to nie wiem czy to prawda, znalazłam coś takiego i wrzuciłam tutaj, ale to dla mnie strasznie obrzydliwe, fuj
 
Aestima, Leo też akurat kima:tak:
a mąż to się spisał na medal! zapunktował, nie powiem;

a ja muszę kupić jakieś rajstopki albo skarpety z abs-em dla Leosia.... niby mam jakies po Nince + dla małego takie specjalne do raczkowania kupiłam, ale nie specjalnie się sprawdzają; a butków mu w domu nie chcę zakładać skoro nie chodzi; z kolei bez czegoś z abs-em nieźle się ślizga:/
 
Andariel co to sa rajstopy z abs-em:confused::sorry2:
My wrociliśmy od znajomych....wypiliśmy herbatkę pojadłam ciasta i spać mi się zachciało, a jutro pobudka o 7:baffled:
Dobrej nocy wszystkim;-)
 
reklama
Dobry wieczór :)
Znów mnie nie było parę dni i nadrabiałam po trochu przez cały dzień, ale w końcu jestem na bieżąco, poszalałyście z ilością nie powiem :)

Nam tydzień zleciał na świętowaniu moich urodzi, najpierw sami potem z moją mamą i bratem, teściowe zapomnieli (bywa... przeżyję), wczoraj mieliśmy gości, a tak to co dzień jakieś pranie sprzątanie i takie tam głupotki :) w pracy na szczęście mam luzik więc kilka dni z rzędu wertowałam testy fotelików samochodowych, komentarze opinie i chyba już podjęłam decyzję, tylko jeszcze jutro podjadę do sklepu dzieciowego zobaczę czy pan sprzedawca powie mi coś ciekawego i w przyszłą sobotę pojedziemy pewnie przymierzyć Maję do fotelika a fotelik do samochodu :)

Nie pamiętam już czy pisałam - moja awaria samochodu (w najgorszy mróz musiałam tłuc się komunikacją miejską) skończyła się uszczupleniem budżetu domowego o 300zł, nie wiem ile jest wężyków przy chłodnicy ale to już drugi w ciągu 1,5 roku był wymieniany....

Co do cycolenia - my też jeszcze aktywne w tej materii: nocą koło 3-4 i jak wrócę z pracy, czasami jeszcze po wieczornej butli na utulenie :) ciężko mi będzie skończyć karmienie ale do wiosny czyli okres chorobowy chcę jeszcze Mają pokarmić a Ona już coraz bardziej zaczyna czaić do czego służy mama i jak biorę Ją na ręce to gdy ma ochotę na cyca zaczyna mnie głaskać paluszkiem po dekolcie, słodkie to :)

Ja też dołączyłam do szczęśliwych posiadaczek kremu Mediderm - Zebra dzięki!!! Miałam już całkiem poranione ręce od chemii (jestem uczulona) i mrozu a moich leków w czasie kramenia brać nie mogę i dopiero ten krem pomógł, jaka ulga :)

Maja pełza już po całym domu prawie, a już jak na horyzoncie zobaczy komórkę albo pilota to włącza Jej się dopalanie tak zasuwa :)

Buziaki dla Marysi i Asi w miniurodzinki i dla pozostałych maluchów które świętowały w ostatnich dniach :)

Dziś tylko o sobie ale od jutra będę już regularnie, obiecuję:)
A tymczasem życzę spokojnej nocki :)


(mam wrażenie że nadużywam buziek ostatnio - :) :-p)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry