reklama

Czerwiec 2011

mrsmoon, kurde, ze mną coś nie tak? Miesiu zjadł 100 kaszy holle , jabłko ( 130g czyli tyle co słoik), obiad- tyle co Maja, nieco cyca ( mało) no i na noc 210mm, ugryzł trochę banana i bułeczki. No i wodę pił. Nie zdawałam sobie sprawy, że to źle- a to podobnie do Majki...
 
reklama
Aestima, dałaś mi do myślenia... Tesiak ma rację - jeśli dziecko dobrze przybiera na wadze, to nie ma co się denerwować. Edi je dużo więcej, ale widać więcej potrzebuje. Ja tylko znów delikatnie wspomnę o dopajaniu ;-) Ale mam fizia na tym punkcie :-p

edit. - z rozpędu podziękowałam Ci za posta o krztuszeniu... heh :sorry2:
 
Mój ciągle pije. Proszę napisz ile Edi je. Mój to wszystko co napisałam zjada bardzo chetnie i do tej pory uważałam, że to żarłok. Taki jadłospis ułożył nam lekarz... sama już nie wiem...
 
Mój ciągle pije. Proszę napisz ile Edi je. Mój to wszystko co napisałam zjada bardzo chetnie i do tej pory uważałam, że to żarłok. Taki jadłospis ułożył nam lekarz... sama już nie wiem...

A to Mieszko miał jakieś problemy że lekarz Wam układał jadłospis?
Mój też w nocy cyconikuje:) Czasami tak jak Twój -dwa razy ale bywaja też noce że częściej szuka cycusia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry