reklama

Czerwiec 2011

Aestima, no właśnie dlatego ja rozważam zmniejszenie ilości kaszki :-) Ale najpierw ważenie i mierzenie - a to dopiero 23.kwietnia. Może mi się dziecko do tego czasu nie roztyje za bardzo ;-)
 
reklama
Zołziu. ale ja nie miałam Was na myśli broń boże! eDIŚ JEST NORMALNY A BYŁ NAWET DOSYĆ DROBNY, NIE TAKI JAK mIESIO, KTÓRY TERAZ JEST NORMALNY,ALE BYŁ KLUSKĄ MEGA. tO ZUPELNIE INNA BAJKA:tak: aLE W NASZYM PRZYPADKU CHYBA DOBRZE LEKARZ ZASĄDZIŁ, BO TERAZ MIESIU JEST NORMALNY A Z JEGO PRZYBIERANIEM I POWEREM DO JEDZENIA KASZKI BY MU ŻOŁĄDEK MOGŁY ROZEPCHAĆ.
 
A my się wcale nie denerwujemy stosując jadłospis, wręcz przeciwnie;-) Poza tym on jest taki ogólny i elastyczny. Np. Mieszko dużo przybierał więc nasz lekarz b. długo nie pozwalał kaszki podawać a teraz pozwala ale malo. A koleżanki córa drobniusia, kiepsko przybiera- ona z kolei więcej kaszek je. Czasami mamy mogą takich rzeczy nie wychwycić. Na nfz taśmówka- wszyscy tak samo, taki sam schemat żywienia- bynajmniej u nas.

Grunt że Wy jesteście zadowoleni:)
 
na szczescie nic mu sie nie stało- nawet guza nie ma czacha cała..ale tak to wygladalo ze myslalm ze juz po dziecku :szok: masakra... doslownie chwilke sie zapowietrzyl dałam łyzke do frytek i juz sie śmiał :baffled: a jak glebnie zwyczajnie na głowe to ryku co niemara... nie ogarniam ?! :nerd:




my juz jemy słoiczki 12mc+ - bardziej patrze po skladzie niz po cyferkach ale te sloiiczki maja wieksze kawałki a benek lubi sobie pogryzc :)

dzis w nocy podam ciepła herbatke i zobaczymy co bedzie..a w dzien niedlugo jedno mleko to kolo 7 rano bedziemy podawac z kubka...musze tylko kupic jakis dobry bo mam 3 ale zaden nie pasuje beniowi... powoli bedziemy schodzic z butli...taki jest plan :tak:
 
A Julia nie chce pić wcale z niekapka ale za to uwielbia pić przez słomkę :-).
A butelki sama trzymać nie chce wcale....Wasze maluchy trzymają butlę???

Ironia...dobrze, ze się nic nie stało Beniowi!
 
reklama
Dzień dobry:-)

DORIS na spokojnie; mojej koleżanki dwójka dzieci w żaden sposób nie chciała trzymać butli, troche sie umeczyla z karmieniem ale widać , że takie dzieci też są.
Moj Antek w ogóle nic z butelki nie pije, czuje smoczek w buzi i wypluwa. Od 4 miesiąca karmie go łyżeczka a pije przez słomke, teraz uczy sie pić z normalnego kubka.

Dzisiaj dzień gotowania; ide po kawusie bo dzieci juz po śniadaniu. M jeszcze śpi( i całe szczęście). Młody wraca dopiero w wielka sobote; przysłał mi w nocy smsa ze wszystko OK., ale boje sie o jego cukrzyce czy ten długi lot i zmiana czasu nie zaszkodzą. O to tyle u mnie.

CZY WIECIE COŠ O ZEBERRCE ?????

Milego dnia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry