mrsmoon
Fanka BB :)
Silva &&&&&& za Szymka, Mai znów coś wylazło na zgięciach - podejrzewam banana, bo codziennie się domagała ostatnio...
trasia współczuję głupoty teściów...jak moja teściowa próbuje coś Mai dać(alergen albo słodycze) to wystarczy moje sopjrzenie i już się kaja. Następnym razem albo wyłóż łopatologicznie co się teraz Marysi dzieje przez ich nieodpowiedzialność albo po prostu niech Marcin na nich wsiądzie
trasia współczuję głupoty teściów...jak moja teściowa próbuje coś Mai dać(alergen albo słodycze) to wystarczy moje sopjrzenie i już się kaja. Następnym razem albo wyłóż łopatologicznie co się teraz Marysi dzieje przez ich nieodpowiedzialność albo po prostu niech Marcin na nich wsiądzie
A ja wcale nie jestem całkiem antysłodyczowa! Wszystko dla ludzi ale w zdrowszych odpowiednikach niż ciasteczka z lidla. No i alergia jest dla mnie w ogóle przeszkodą nie do przeskoczenia. A ja myślałam, że u nas nie będzie takich kwasów.
Dziś rano drobne krostki na szyi. Słodycze zdecydowanie nie, co do zasady....
Musze w związku z tym mieć jakąs bułkę w zanadrzu bo ostatnio coraz chetniej wcina. Dobrze, że w żłobku nie muszę pilnować, bo tam nie dają.
bo ma tak nos zapchany, że wszędzie w innym miejscu się budził z wrzaskiem... Katar się z nosa leje, jeszcze Mu się zima nad wargą zrobiła :-( Noc w związku z tym tragiczna - potrójna pobudka z mega wrzaskiem, a ja już nie mam cierpliwości 
a moze zęby Krysi idą?

