reklama

Czerwiec 2011

wow, asinka - dzięx za info:tak: trasia - jaaaaaaaa, pisiora masz:-D
ironia - ale się z Ciebie uśmiałam:rofl2::rofl2::rofl2:spipiałam - to dość trafne:tak:
forever - ano tak, dalej niejeżdżąca:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
wiecie co, to nawet nie tak, że ja się boję samej jazdy, w sensie że nie czuję auta czy coś, bo lubię:tak: i np. w Gorzowie nie mam oporów przed jazdą, bo raz, że wtedy dzieciaki zostają z dziadkami, a dwa, że nie trzeba mieć tam takich umiejętności jak tu... tutaj trzeba wykorzystywać każdą okazję, mało kto przepuści, a ja jako - bądź co bądź początkująca - nie mam jeszcze takiego refleksu i sprawności jak np. mój mąż; w Gorzowie mogę na spokojnie jeździć, zastanowić się, a tu się tak po prostu nie da, co w połączeniu z myślą, że z tyłu moje dzieci, wręcz paraliżuje; no strasznie się dupowato z tym czuję, ale strach jest silny, co poradzę... no i mój M. robił kurs i egzamin w W-wie, a ja w Gorzowie - różnica dość spora; ale się potłumaczyłam:-p

Madzioolka - operacja za miesiąc to i tak super expres jak na nasze realia! no i faktycznie fajnie by było, gdyby mama nie musiała tam leżeć do tego czasu, tylko w domu; Mai bardzo szkoda, niestety wiem doskonale co to oznacza, my już 2 razy przerabialiśmy z Ninką takie akcje...
 
reklama
Ninka powiedziała, że: cyt. "jak Leo będzie już dorosły jak ja i będzie dziewczynką, to też mu kitkę zrobimy z włosków":-Dkomedia z tymi dzieciakami gadającymi:-D
a Wy gdzie?
 
Andariel:-)dzieciaki wymiatają, u nas na tapecie angielski. Dzis Emilka dumna, że poznała nowe słowko pyta mnie: "Mama, wiesz jak jest kwiatek po angielsku?" Ja, nie robiąc jej przykrości mówię, że nie wiem, czy może mi podpowiedzieć na jaką literkę się zaczyna. Ona na to: Y muszę pomyśleć.......na "fla" :-)
 
ja na szybko między lekcjami. Zaraz usnę na siedząco, cos nie tak z ciśnieniem??

Byłam na super wypasionym usg w Katowicach i tak jak Asinka przekazała - na 100% bedzie synek:-) siusiak falował między nózkami i nie było żadnych wątpliwości. Najważniejsze, że maluszek zdrowy. Wszystkie wyniki idealne!
Obraz na usg 3d piekny! Widać wszystko, usmiechy, połykanie wód, ziewnięcia... wzruszyłam się strasznie.
Maluch jest już duży, waży 528g (ponad pół kg!) i ma ok 28cm. termin pozostaje na 20 stycznia.
 
reklama
Jeszcze raz gratulację Trasiu!! Byłoby już co ściskać :-D:-D
Andariel i Dubeltówka dzieci są rozbrajające :-D pamiętam jak siostrzenica Sz.rok temu, miała wtedy 2 lata i tak jeszcze nie wszystko mówiła, weszła do naszego pokoju bez pukania i teściowa jej mówi, że tak nie wolno, że najpierw trzeba zapukać, a ona się puka po głowie, bo chwilę wcześniej pokazałam jej jak ładnie ma Sz.pokazać, bo coś głupiego, jak zwykle zresztą jej pokazywał :-D płakałam wtedy ze śmiechu...
A ja muszę się pochwalić, że z racji tego Tymkowego przeziębienia i zatkanego nosa, 3-ci dzień z kolei usypiamy Go bez smoczka, a dzisiaj jest pierwszy dzień bezsmoczkowy, ale niekoniecznie się to Tymkowi podoba. Sz.zresztą też nie. Ale postawiłam na swoim i powiedziałam, że dam radę. Także zasypianie u nas teraz wygląda tak, że pół godz.albo i więcej Tymek płacze, wyje i rzuca się po łóżku, aż w końcu zasypia. Sz.przy dopołudniowym zasypianiu po pół godz.wkroczył do pokoju z tekstem, żebym Mu dała ten smoczek. A Tymek przy tych całych cyrkach ani łezki nie uronił. Także ja dalej twardo "nie" i koniec. Najbliższy tydzień (mam nadzieję, że tylko tyle) będzie ciężki, ale ze mną nie wygra ;-):tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry