reklama

Czerwiec 2011

reklama
forever, ledwo;-) Wczoraj po 18 w domu wylądowałam, ale wypompowana na maksa a tu obiad, prasowanie, sprzątanie i - najgorsze- chory Miesio! Sama już 2 infekcje przeszłam, dzieciaki smarkają i kichają a odporność mam kiepskawą. Muszę się przestawić na nowe tryby, bo nie wyrabiam póki co i chodzę spać z Miesiem...
 
mamoM u nas nocnik stoi, Marysia bardzo lubi na nim siadać (w pieluszce i ubraniu:) i woła "baja baja"czyli -ja tu posiedzę a ty poczytaj mi bajki:) Potem wsadza go sobie na głowę, bo taki obrazek jest w jednej książeczce. Ale jak zapytam gdzie Marysia robi siusiu i kupkę to śmieje i pokazuje na nocnik:))
Pierzemy dalej w Loveli. Próbowałam przejść na vizir sensitive ale skóra od razu była podrazniona. U nas był spoty problem z alergiami, skaza białkowa, azs dlatego uważamy. Mysle, że jak dziecko dobrze znosi normalny proszek to spokojnie można stosować.
krem mamy zwykły nawilżający. Jak bedzie chłodniej, poniżej 10 i wiatr to przejdziemy na coś tłustego.

forever ale super! Widzisz, żłobek naprawdę uczy samodzielności, niebawem Krysia bedzie całą kaszkę sama zajadać!

Ironia może Benio załapie nocnikowanie w żłobku? :) jesli tak, to sama wyśle moje dziecko do żłobka!!!

Aestima no co ty! Jurka możesz mieć :-) Tylko w najbliższej rodzinie nie chcę powtarzać a tak poza tym to mi to zupełnie nie przeszkasza. Co u was?

dubeltówka hehe Emilka jest cudna:) Strasznie pocieszne są takie teksty, aż nie mogę się doczekać aż Marysia zacznie porządnie mówić!
ja bym spróbowała z tym tańcem, to nie są zajęcia na których konieczna jest znajomość języka. Emilka sobie poradzi:)

Madzioolka Maja stęskniona z mamusią:) U nas jest stały schemat - jak wyjeżdząm ja albo Marcin. Pierwszy dzień bez problemu, drugi dzień całkiem nieźle do wieczora, wtedy ciągle mówi mama lub tata (zależnie kogo nie ma:), a na trzeci dzień wielki smutek.
Myslę, że termin "za miesiąc" jest i tak nienajgorszy jak na nasze państwo, ale może rzeczywiście uda się załatwić coś wczesniej. Kciuki!!!

kati podrzuć linki do tych filmów, chętnie obejrzę. Choć akurat na temat sporo wiem, w końcu mama farmaceutka.

mrsmoon tak z ciekawości, rezygnując ze żłobka ktoś wchodzi na wasze miejsce? jest jakaś lista rezerwowa?

Asinko co do wózka to ten nie zmieściłby się w naszych drzwiach, żadnym sklepie w okolicy itp... chyba wolałabym jeden za drugim jeśli już. Albo parasolka maclarena, ona jest dość wąska. Ale zobaczę na wiosnę.
 
Ironia, Traschka - może faktycznie nie przejdę od razu do normalnego Viziru tylko przez sensitive...
A co do podwójnych wózków widziała ostatnio w parku taką jak dla mnie p... konstrukcję - spacerówka z gondolą wiszącą nad ziemią a zaczepioną tam gdzie się nóżki stawia tak że starsze dziecko trzymało nóżki poziomo na godoli dając podziwiać młodszemu rodzeństwo podeszwy swoich butów...:szok:
 
Hej dziewczynki
Podczytuję Was jak zawsze a na pisanie już nie mam sił chyba...ogólne bez zmian u nas.Czuję się przemęczona wszystkim!!Chyba jesień idzie i niesie jakieś depresyjne stany.Odebrałam ostatnio wyniki morfologii i wszystko piękne.Wciąż nie znam przyczyny mojego wypadania włosów...lecą jak głupie garściami zwłaszcza po umyciu...tragedia!!
Stąd wyczytałam coś co andariel pisałaś o Dermenie faktycznie pomógł forever??Ja zamówiłam na DOZ tabletki Inneov bo podobno b.pomagają zobaczymy...

dokładnie!
forever a jak Krysia u fryzjera - jaka reakcja? to ten koleś, co Dermenę polecał? przyznam, że i u mnie powstrzymała wtedy masowe wypadanie włosów
O tu wyczytałam :)
Co do prawka to wsiadaj i jedz bo jak sie zasiedzisz to będzie Ci juz gorzej i więcej strachu przed każdą jazdą.Mam wiele koleżanek które prawko zdały przede mną a nie jeżdżą wcale.Ja podobnie do trasi kocham jezdzic i coraz częściej zastanawiam się czy nie chcialabym jezdzić na taryfie :-p:szok: hehe


trasia siusiorka gratuluję!!:tak:Super ,że parka i jaki już duży klusek:-DCo do imienia to ja podobnie jak mamaM nie podoba mi się imię Jurek, Rysiek Władek...jakoś tak z dziadkami mi się kojarzy ;-)Miłek super!!Znałam kiedyś był bardzo przystojny i strasznie interesujący na tamten czas!!Mi się strasznie Leon podoba z aktualniejszych imion i Ksawery.Ale to Wasza decyzja i co wybierzecie będzie super!!To tak jak Krysi forever nie mogłam na początku przegryzc bo nie pasowało mi dla dziecka maleńkiego Krysia ale teraz nie wyobrażam sobie żeby Krysia forever nie była Krysią:)

Madzioolka dobrze ,że mamę puszczą to chociaż odetchnie i nabierze dystansu w gronie najbliższych.A w szpitalu patrząc codziennie na jakieś ciężkie przypadki to tak przykro i dołująco jest...Co do napadów Mai to podobne rozterki przeżywa nasza Gracja.Wyżywa na mnie swoje emocje właśnie płaczem i histerią.Tragedia...I jest podobnie odpycha się i wyrywa się a jak ją położę samą albo odejdę to stoi i drze się jeszcze bardziej:zawstydzona/y:

Przepraszam ,że tak wybiórczo ale więcej nie ogarnęłam pamięcią...:cool:
 
Trasia dokładnie nie żałuj Maćka, bo mi się tylko z jakimiś nierozgarniętymi ludźmi kojarzy... Mam brata, który ma 12 lat na imię ma Mateusz, ale jakoś tak nasza babcia cały czas mówiła do Niego Maciuś i tak zostało. A on taki cofnięty życiowo, dzięki mojej mamie, że naprawdę nie polecam :-p
Forever mam nadzieję, że Sz.załapie :-D A co do jedzenia Krysi - rewelacja!! Już są plusy żłobka, oby tak dalej.
MamaM my używamy Vizir Sensitive i płynu Lenora Sensitive i ubrania rewelacyjnie pachną. My już tak od dawna robimy. Co do kremów, to obecnie mamy Bambino, a na zimę Nivea Baby. A jeżeli chodzi o nocnikowanie, to kiepsko nam to idzie jak na razie, ale Tymek to tak średnio łapię, więc nie będę naciskać. Ale na pewno wezmę się za to na wiosnę.
Witaj Aestima!! Dasz radę na pewno, Ty zawsze taka ogarnięta byłaś :-)
A my mamy mały sukces :-) Tymek w ciągu 10 minut, bez płaczu i bez SMOKA zasnął sam :-)

Edit: Trasiu a Miłosz??
 
ja na szybko między lekcjami. Zaraz usnę na siedząco, cos nie tak z ciśnieniem??

Byłam na super wypasionym usg w Katowicach i tak jak Asinka przekazała - na 100% bedzie synek:-) siusiak falował między nózkami i nie było żadnych wątpliwości. Najważniejsze, że maluszek zdrowy. Wszystkie wyniki idealne!
Obraz na usg 3d piekny! Widać wszystko, usmiechy, połykanie wód, ziewnięcia... wzruszyłam się strasznie.
Maluch jest już duży, waży 528g (ponad pół kg!) i ma ok 28cm. termin pozostaje na 20 stycznia.

WoW Trasiu aż mi sie łezka zakręciła... ja Ci chyba zazdroszczę...:zawstydzona/y: ostatnio jak sie kochaliśmy z M. to nie chciałam, żeby po gumki poszedł i robiłam wszystko żeby zapomniał ale nie dało sie :dry:
Adariel masz racje ja robiłam prawko w Opolu i ruch w porównaniu do mojego terenu ogromny, więc siadam i jade a koleżanki co po wioskach jeździły to mają prawko i tyle. A Ninka jest boska ja sie juz nie moge doczekać aż Mati tak będzie mówil :-)
Dubeltówka Emilka też wymiata :-D
Forever wow Krysia tak długo w żłobku - podziwiam :-) tak trzymaj i Ty jeszcze karmisz? myślałam że juz żadna nie karmi
 
Asinka, my też odstawiliśmy smoka i kilka dni bez a wczoraj- z okazji choroby come back ( darł się całą noc, już czekałam w drzwiach na opiekę społeczną... serio- myślałam, że któryś sąsiad w końcu zadzwoni!:-D dzisiaj lek. stwierdził silne zapal. gardła więc wiadomo skąd darcie). Dzisiaj jednak już zn ów bez smoka cały dzień i wieczorne zasypianie:) Brawa dla Tymiego!!
Trasia, u nas dobrze ale padamy na ryjki! A dziś dowiedziałam się, że moja kochana teściowa ma półpaścca czy jak tam się to zwie i martwię się ,bo w sb na weselu mieliśmy kontakt. Ale Miesiu chyba nie może się zarazić?? tylko dorośli? poza tym w pracy sajgon, przestaję wszystko ogarniać... w październiku będzie lepiej!
 
reklama
jezusie w niebiesiech... nie wiem co się stało z Leo, ale po 10 min. jego darcia się (chciałam by sam zasnął w swoim łóżku - naiwna!) wymiękłam; szkoda mi też Niny było bo przecież śpią w tym samym pokoiku; co prawda ona i tak jest twardzielka, bo podusia na głowę i śpi w najlepsze, ale sama już nie mogłam znieść tego wrzasku; i wczepia się we mnie jak małpka i dopiero tak zasypia; a ja mam go serdecznie dość po całym dniu - bo M. będzie dziś znacznie później; no i klops! a teraz mam lekkie wyrzuty sumienia, że moje dziecię chciało się przytulić, a tu wredna matka z niechęcią i łaską go ululała... ja muszę iść do pracy, żeby nabrać dystansu:oo:
katamisz - po Inneov koleżanka miała mnóstwo nowych włosów - widziałam na własne oczy; powiem Ci co u mnie przyniosło efekty - na pewno Dermena zahamowała wypadanie włosów, a nowe rosły - myślę - po kilku rzeczach: Humavit skrzyp+pokrzywa (łykałam prawie rok i po 2 m-cach widać było poprawę), Wax po myciu włosów, żelazo póki karmiłam; po 2 butlach odstawiłam Dermenę i myję zwykłym ziołowym Radicalem ze skrzypem polnym, do tego zakupiłam jakąś odżywkę-wcierkę z bursztynem (miała naprawdę zachęcające recenzje, a kosztuje 10 zł); no i wciąż rosną nowe włosy, więc cierpliwie czekam, aż bilans wyjdzie dodatni;-); teraz, od może 2 tyg. znów widzę, że jakby więcej wypadają ale raz, że to może mi stres zw.z pobytem w szpitalu wyłazić, a 2, że jesień idzie, więc normalka; dlatego zamierzam znów pomyć Dermeną:tak:no i tarczycę trzeba dokładnie zbadać, ale coś dojść wciąż nie mogę do endo:zawstydzona/y:
trasiu jak już pisałam wcześniej, Jurek mi się podoba (Jerzyku mój!!!); Maciuś kojarzy mi się z kotem; i znam pewnego Macieja - okropnego bawidamka:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry