reklama

Czerwiec 2011

Bry wszystkim obecnym i tym nieobecnym także :-)

forever fajnie ,że spontaniczny wypad z koleżankami udany mi takich wyjść bardzo brakuje.

marta buty świetne!czegoś w tym stylu poszukuję dla siebie ale nieocieplanych.Za ile je kupiłaś??
 
reklama
hej:)
forever - a to ci numer, w niewielkiej Krysi wielki apetyt:-) ale Ci fajnie z tym babskim wypadem! a ja zasnęłam wczoraj z tel. w łapce, próbując odpisać na Twojego smsa:baffled:
marta - jakie trendy butki! no właśnie tez się rozglądam, ale za nieocieplanymi, jak katamisz; no i mam jakiś problem z botkami bo nie wiem z czym je zestawiać; jakaś do tyłu się zrobiłam w modowych kwestiach;

coś się zanosi na deszcz chyba; planowaliśmy podjechać na piknik-imprezę z okazji dnia dziecka (zakład pracy M. zawsze je robi we wrześniu), ale jak się rozpada to chyba mija się z celem jednak; zobaczymy!

miłego dnia, Dziewczyny!
 
Heja!!
U nas nocka ciężka... Tymek zrobił sobie pobudkę o 4.20 i całą godzinę Go usypiałam, po to, żeby pospał godzinę i 6.40 się obudził. Próbowałam Go uspać, ale nic z tego. W końcu wstał po 7 z łóżka i zaczął gonić po pokoju, a ja drzemałam, do momentu aż zrzucił na siebie suszarkę na pranie i było po spaniu... Myślałam, że Go uduszę :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Także siedzę nieprzytomna i ledwo patrzę na laptopa, a ten mały smród wyje od rana i rzuca wszystkimi zabawkami. Sz.w pracy, a ja mam do ogarnięcia kuchnię i nie wiem jak się za to zabiorę.
Marta śliczne buty. Mam podobne, tylko, że mniej ocieplane, bo to na jesień, wiosnę i na koturnie. Ja później zacznę poszukiwania obuwia na zimę, bo moje się porozklejały, oddałam na gwarancje, to mi raz dali nowe, a za drugim razem zwrócili pieniądze.
Kati ja zawodu nie mam, po ogólniaku jestem, zaczęłam studia informatyczne, ale nie skończyłam :dry: Pracowałam jako operator maszyn do cięcia, a ostatnio jako stolarz :-) Ja tam lubię taką fizyczną pracę... I gratulację zaśnięcia Matiego w łóżeczku!! Oby tak dalej :-)
Martadelka biedna Emilka :-( A dawałaś jej coś na ten brzuszek?? U nas pomaga Espumisan.
Widzę, że wczoraj coś nasze dzieci późno spać poszły. Tymek znowu zasnął zaraz po 20, a ja w sumie chwilę po Nim wylądowałam w łóżku.
 
marta a to widzisz ten kożuszek myli bo wydają się być ocieplane.A jaka cena??

asinka współczuję nocki.Myślę ,że Tymkowe zęby dają o sobie znać.U nas też dzisiaj wczesna pobudka ale nie tak wczesna jak u Was.

andariel a do botków kochana to akurat możesz założyć praktycznie wszystko.Ja do tego typu botków jakie ma Marta zakładałam wszystko i było super.Pasowały i rurki i prosta nogawka.Dla mnie ekstra rozwiązanie takie buciki poważnie.Podobają mi się np takie:
SUPER NOWOŚĆ@JESIENNE PÓŁBUTY @SKÓRA NATURALNA@R39 (2618676247) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
Zależy mi na butach na co dzień do latania do pracy i w pracy więc nie mogą być za wysokie i za ciężkie i tym bardziej ocieplane bo jak pracuję 10-12 h to ugotowałabym się w nich przez cały dzień.
No i te też mi się podobają ale to już koturna i bardziej sportowe
169BK BOTKI trampki NA KOTURNIE sznurowane 41 (2613139785) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
 
Katamisz ja mam coś takiego: IMG_0230 (2).jpg i są mega wygodne, a kosztowały bodajże 59 zł.
 
Marta24 - butki... krasnoludzkie :-p ( btw:czy Któraś zna/pamięta film "Kingsajz" ? )
Katamisz - jak się okazało, że mogę mieć wychodne to sama skrzyknęłam ekipię - przyszedł kto przyszedł - więc żaden spontan. :cool2:
Asinka85 - a Twoje buciki kojarzą mi się z ciżemkami :sorry2:
Ja mam sporo butów w domu, wczoraj gadałyśmy też o szpilkach - dwie były, jedna b. rzadko chodzi - więc chyba wyciągnę moje obcasowe trzewiki na dni w których nie będę zaprowadzać czy przyprowadzać Młodej. No i chyba też czas zrobić przegląd po lecie - wywalić te zniszczone. Sporo planów na ten weekend ale zaraz muszę zmykać na działkę obejrzeć dach, zabrać rzeczy Mamy - jak mi się nie chce :no::-(
 
hej babeczki
u nas tak wczoraj było cieplutko wiec dzis budzac sie myslałam ze tez tak bedzie i co??? zawiodłam sie po całosci, bo zimnica ze szok i jeszcze kropić zaczeło

my juz bylismy na zakupach z Matim, zrobiłam zapasy mleka i kaszek i owocków na najblizszy miesiac, zeby co tydzien nie kupowac tylko raz wiekszy wydatek i juz
zaszłam do ccc z mysla ze moze cos dla Matiego jednak kupie ale lipa nic nowego nie ma a to co jest jakos nie wiedzi mi sie kupowac, kati widziałam te buciki które kupiłas Mateuszkowi bardzo fajne one ale jak dla mnie to na teraz za lekkie na obecna pogode i chyba kupie teraz na allegro takie nicy trzewiczki które juz tu pokazywałam kiedys a potem dopiero niższe kozaczki na późna jesien i zime
za to w ccc upatrzyłam dla siebie kozaki za 139zł co prawda ale mężuś powiedział ze mi sprezentuje bo juz w tym roku musze kupic, wczesniejsze juz sie nie nadaja i chodizłam w nich dwie poprzednie zimy wiec im starczy...
no i botki na jesień musze sobie kupic, w ccc tez sa super ale niesety za drogie bo tez w granicach 120-140zł, wiec albo cos znajde w sklepie w łowiczu albo kłania sie allegro...
a dla mnie botki musza byc oczywiscie czarne i na koturnie obowiazkowo, bo ja niska :-(



widze ze wczoraj problem z zasypianiem był u was ,a raczej z pora zasypiania, mój Mati wczoraj prawie przed kapaniem padł na dywanie, ale zaliczylismy kapanie i kolacje i od razu usnął no i uwaga uwaga spał cała noc bez budzenia :szok: dopiero przed 6 go wziełam do siebie ale spania juz nie było bo mnie kopał i się wiercił ale dobre i to, chopc nie ciesze sie jeszcze bo obawiam sie ze to taki jednorazowy wybryk z ta przespana nocą

kati
gratuluje samodzielnego uśniecia Matiego i dzieki za zyczonka dla mojego smyka

nie wiem któa pytała o zostawanie tej małej sąsaiadki u mnie wiec odpie ogólnie - sąsiadka wczoraj zadzwoniła i pytała o wczorajszy dzien, a jak wychodziłam na spacer po południu to akurat przyjechala i przysła i mówiła ze kiepsko u nich teraz zorganizacja bo cos tam im sie pozmieniało-konczenie lekcji starszych dziewczyn itp. i czy Jula mogłaby u mnie siedziec godzine góra dwie wiec powiedziałam ze nie ma problemu w koncu i tak siedze z Matim, o żadej kasie nie mysle raczej jako przysługa to traktuje a co do odpoczywania wtedy gdy Mati spi to ja i tak zazwyczaj cos robie, bo ja nie potrafie spac w dzien choc ostatnio juz nie mam tak siły do niczego ze myslałam ze zmusze sie do dziennego spania w trakcie drzemki Matiego a tu ta Julka ma przychodzic, druga sprawa to to ze nie bardzo bede mogła cos w tym czasie zrobic bo jak prasuje to zwykle na górze wiec nie zostawie jej samej, wiec nie wiem... moze jakos to ogarne :cool2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry