reklama

Czerwiec 2011

reklama
hejka
normalnie chyba się wyspałam:-p dziś pędzę z Emi do mojej mamy na krótkie ploty, aha mój M chyba zapomniał o naszej rocznicy... Ja nic specjalnego nie szykuję, ale mamy taki mały rytuał, jak chcielismy coś uczcić to winko, bagietka i dobry ser pleśniowy, może dla kogoś to dziwne ale tak nam zostało po Paryżu, że przy winku i małej przekąsce dyskutujemy, wspominamy:-)
kasia a czemu nie poszłaś na wychowawczy...? a jak w ogóle siedzi Ci się w domku z małym? oj i Kubika katar złapał:-( zdrówka dla Niego!
asinka dobrze, że pojechałaś na pogotowie, gdzie Cię tak zawiało? tylko ten antybiotyk... kuruj się
ironia a Ty gdzie? jak Benio - zdrowy już?
 
witam porannie :-)
ale produkujecie w te noce, a ja sobie spię w tym czasie :-p

Olga moje gratulacje, trzymam &&&& zeby wszystko było ok i 9 miesiecy szybko minęło, pisz jak samopoczucie i wogóle :-)

mamusia czerwcowa ooooo matkooo jakie przezycia mieliscie i ten szpital.... ja na samo słowo spital reaguje traumatycznie i jak ostatnio Mati był chory i lekarz stwierdził ze jak sie odwodni to do szpitala idziemy to poprostu chodziłam za nim z woda i całe dnie pił małe łyczki bo ja taka zestrachowana szpitalem

Doris nie zazdroszcze tego rodzinnego chorowania, oby szybko was przeszło
a z ta twoja praca to niexle zaczynasz, obys sie szybko wdrozyła w rytm pracy

asinka no to nieźle, oby szybko przeszło &&&&&& trzymam

martadelka oby nadal wszystko tak optymistycznie sie układało, dobrze ze Emi juz lepiej i ze do tesciowej dotarło
Madzioolka pisała ze jest na szkoleniu i chyba dzis lub jutro dopiero wraca

Aestima powiem ci ze to samo mam jak czytam o kolejnej dziewczynie w ciązy, ale chyba u nas jeszcze troche bo bym rady nie dała...

kasiawilde
oby głodko ci poszła walka z glutem, to ty widze tez samotna do piatku jak ja

forever ja bym chyba ostrozniej wybrała raczej żłobek niz basen, ale to tylko moja opinia

mrsmoon widze ze ty fanka bieli

traschka miłego dyniowego szaleństwa

kati niezmiennie zdrówka

no i zdrówka dla wszystkich chorujacych dziciaczków i mamuś

ja ubieram Matiego bo jeszcze w piżamce smiga i pedzimy na spacerek bo ładne dzis słoneczko u nas :-)

miłego dnia babeczki

edit
forever czekam cierpliwie na fotki Krysi bez poganiania

martadelka to ile ząbków ma juz Emi?
 
Ostatnia edycja:
o kurka, asinka - co za pech! akurat na końcówce 1 trymestru antybol się przytrafił... no ale skoro to ostre zapalenie ucha to chyba jednak konieczność! kuruj się prędko i skutecznie!

a gdzie się podziała ironia? jak Beni?

no i witam "starą martadelkę", znaczy się radosną i optymistyczną:-)


Leo znów wylądował u nas - rozdarł się w nocy jak stare gacie, a jak wpadłam po niego do pokoju to chyba się mnie wystraszył, bo narobił jeszcze większego wrzasku:crazy: wyobrażam sobie, że rozczochrana matka wyłaniająca się z ciemności to nie najciekawszy widok, ale - hello - bez przesady:sorry::-p
 
Hejho
mamusia mam nadzieję, że wywołałam Cię na dłużej, straszne to co piszesz o Tymku, oby jak najmniej takich przeżyć:tak:
Olga gratulacje:-) ja zawsze jak czytam o kolejnej ciąży to aż mi coś do gardła podchodzi, i w głowie myśli się tlą czy ja nie będę następna? Chociaż nie ma takiej opcji;-)Powiedz jak się czujesz i jaka jest Wasza reakcja
Asinka biedulko kuruj się szybko, dobrze, że pojechałaś na te pogotowie. Zdrówka
martadelka my mieliśmy rocznicę 18ego, ale przenieśliśmy na 6ego bo tesciowa przyjeżdża i zajmie się dziećmi, a my sru na miasto, Wam wszystkiego najlepszego i kolejnych lat w szczęściu:tak:


Leo znów wylądował u nas - rozdarł się w nocy jak stare gacie, a jak wpadłam po niego do pokoju to chyba się mnie wystraszył, bo narobił jeszcze większego wrzasku:crazy: wyobrażam sobie, że rozczochrana matka wyłaniająca się z ciemności to nie najciekawszy widok, ale - hello - bez przesady:sorry::-p
dziękuję za poprawę humoru:-)
 
Hej, witam pochorobowo, gruźlikiem byłam strasznym, ale już lepiej:) Poza tym troszkę miałam zleceń więc nie miałam czasu, żeby do Was zajrzeć, ajm sorry:)

Widzę, że Mamusia Czerwcowa się odezwała - a myślałam o Tobie ostatnio, fajnie, że znowy jesteś i współczuję szpitalowych perypetii!

No i mamy kolejną ciężaroweczkę - Olga - gratki orgomne! I zazdroszczę na maxaaaa!:)

Nie dam rady przeczytać całego tygodnia. Wybaczcie. Ale z najświeższych wpisów widzę, że Martadelka w formie;)

Miłego dnia!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry