reklama

Czerwiec 2011

dubeltówka nie znam tego filmu, najwazniejsze, że macie wychodne:tak:
moon co się działo, że nocka tragiczna?
Silva o mamy taki sam staż:-) my tez obydwie rocznice w tym samym miesiącu:-) no a co tam nowego u Was z jedzonkiem?
forever no ja też myśle, że basen lepszy niż żłobek...
 
reklama
Forever - dzięki za gratki :tak: o Doggi to wiedziałam niestety, zapomniałam natomiast nicka Majqi!
Kasiawilde, MamaMatiego -powiem szczerze, że czuję się już średnio, tzn. mdli mnie większość dnia - spokój mam tylko jakieś 30 min. do jedzeniu.. no i tak bardzo delikatnie plamię, co mnie dość stresuje :-( Po tel. do lekarza biorę Luteinę, Euthyrox (mam Hashimoto)i Acard tak jak w poprzedniej ciąży.. no i z pewnym niepokojem czekam na jutrzejszą wizytę.
Co do radości - to bardzo się cieszę, choć Antek to była taki na maxa zaplanowany i wystarany po długiej diagnostyce, a tym razem tak hop-siup - że aż jestem zaskoczona! :szok: Tym bardziej mam nadzieję, że jutro okaże się, że wszystko Ok..
No i nie da się ukryć, że jak pomyślę perspektywicznie, to przyszłoroczna organizacja, moja praca itd - jawi mi się jako jakiś koszmar.. ale damy radę! :tak:
 
Dubeltówka - to udanej rocznicy! Paranormal activity powiadasz? Ja tylko 1 i 2 oglądałam, nie wiedziałam, że już 3 i 4 jest... to opowiesz czy warto, bo pierwsze części spoko. Ja z resztą lubie takie klimaty z dreszczykiem:)
Na 3 części też byliśmy w kinie i było zaje*biście:-) dużo dał sam klimat kina i ludzi wrzeszczących, ale naprawdę bałam się jak cho*lera i jeszcze D nie pozwalał mi wziąć siebie za rękę (tchórz) także polecam:tak:
asinka z facetami gorzej niż z dziećmi:eek:
 
hej asnika oj bidulka jesteś z tym uchem i jeszcze Tymcio na antybiotyku...? oj to dużo cierpliwości Ci życzę i szybkiego kurowania się! ja jak tylko M coś bierze aplikuje mu dawkę próchów - nie ma chorowania!
Olga to rozumie, że się nie staraliscie jakoś specjalnie;-) no koniecznie napisz jak bedziesz po jutrzejszej wizycie, co do mdłości no to musisz często a mało jeść (skoro po jedzeniu lepiej się czujesz):-)
 
hej
jezu jak wy produkujecie... ja nie wyrabiam, nie moge przełykać , tak mnie gardło boli, zwalniam sie z pracy o 12.15 i do lekarza śmigam bo Mateusza nie chce zarazić a wczoraj nie rozumiał czemu nie chce go przytulić i pocałować, chodził i mówił" mama mama" i tylko ręce do góry dawał... a ja nie bardzo mogłam go brać, M. sie dzielnie zajmował a ja spałam...
jak będe sie lepiej czuła to sie odezwę
zdrówka chorowitkom wszystkim
 
martadelka - można to tak ująć: nie staraliśmy się, ani nie przeszkadzaliśmy :-D choć powiem szczerze, że po ostatnich monitoringach, hormonach, indukcji owulacji itd, to naprawdę nie spodziewałam się, że "efekt" będzie tak szybki ;-)
 
Marysia pieknie przespała nockę w swoim łózeczku:-) obudziła się tylko raz, ale kiedy weszłam do jej pokoju to już spała! SUKCES!!! Pomyslicie, że mi odbiło, ale mi jej teraz strasznie brakuje w nocy obok... widze jednak że spi dużo lepiej i spokojniej u siebie, a co za tym idzie ja również. U nas strasznie się kręciła, nie dawała spać. Mam nadzieję, że juz żadna choroba nie zmieni tego stanu rzeczy.
dziś strasznie jęczy i nic nie chce jeść, zęby idą:( Zasnęła o 12 w ciągu minuty.
Idę poczytać co u was.
 
kasiawilde ty masz inzyniera a ja mechanika samochodowego. Marysia rozpoznaje samochody całej rodziny lepiej niż ja! Yarisy rozpoznaje wszystkie od 3 miesięcy. W kazdym kolorze, wskazuje paluszkiem i mówi "mama!". Ale ostatnio dołączyły do tego samochody dziadzia, babci i cioci! Jest to dla mnie o tyle niesamowite, że auto dziadka widziła w sumie może ze 4 razy i nie było na nim spacjalnego skupienia, raz powiedziałam że to auto dziadka. Ostatnio widziała takie auto w innym kolorze i obklejone całe reklamami - woła dziadzia:szok: ja bym nie poznała...
ale ostatnio kształty ją kręcą:) Rozgryzła już wszystkie sortery i wrzuca gwiazdki, serduszka na swoje miejsce. pewnie wasze maluchy robią to od dawna, ale dla nas całkiem samodzielna zabawa przy sorterze to nowość.

Asinka bidula:( Nie martw się tak antybiotykiem, Duomox jest bezieczny w ciąży. też brałam... czasem nie ma wyjścia. lepiej wziąć antybiotyk niż dorobić się stanu, w którym antybiotyk nie pomoże...

forever niestety czasem nie da się obejść bez antybiotyku. jakbyś chciała wyleczyć zapalenie ucha? Samo nie przejdzie a wda się stan zapalny znacznie głębiej. W poprzedniej ciąży byłam non stop chora, w sumie byłam chyba na 4 antybiotykach. Lepiej go unikać jak długo sie da, ale czasem to jednak mniejsze zło.

mamoM u nas do 10 lało, juz się przeraziłam że spędzimy z Marysią cały dzień w domu. na szczęscie i u nas wyszło słoneczko. Wracając Marysia weszła sama po schodach na 2 piętro, mi pozostało tylko wniesienie jej na trzecie! Jaka to ogromna ulga...

andariel hahaha, nocki współczuję, ale obraz rozczochranej matki, nocnego postrachu dzieci, mnie powalił:)))

martadelka, skoro dzieci mają dak duże poczucie estetyki to może dlatego marysia dziś taka marudna jak mnie widzi??

dubeltówka a która to rocznica? (juz doczytałam:))My mielismy piątą w sierpniu i też przekładaliśmy, babcia zabrała Marysię na cały dzień;) A razem 10 latek, mamy rocznicę ślubu i bycia razem w tym samym dniu:)

Silva witaj, dobrze że juz w pełni zdrowia:) Co za zlecenia masz?

mrsmoon dla mnie najgorsze co może się przytrafić ze spaniem Marysi to jej zasypianie w aucie... wiem, ze jak sie zatrzymam to sie obudzi, nie ma szans jej nigdzie przenieść i juz nie zaśnie. Koszmar, wiem co czujesz.

Olga heh, tak to zwykle bywa. Pierwsze dziecko zaplanowane, wyczekane. U nas wiele cykli oczekiwań... a tu nagle taka niespodzianka z drugim:) Ja na początku cieszyłam się ogromnie przez jakiś... tydzień:zawstydzona/y: potem trzy miesiące nie mogłam się pogodzić z tym stanem więc cieszę sie ogromnie, że u ciebie panuje entuzjazm. Ja teraz cieszę się ogromnie!

kati zdrówka!!!
 
reklama
Martadelka - wprowadzamy teraz Bebilon Pepti MCT więc nic nowego z jedzonka dać nie mogę, jeszcze przez 2 tygodnie. To wprowadzanie bardzo powolne, po 1 miarce stopniowo zwiększamy, ale zaczęły się pojawiać zmiany na skórze więc już mam wizję, że będziemy musieli zostać na tej nieziemsko drogiej mieszance z UK jeszcze...

Trasia - pomagam koledze w projektowaniu materiałów korporacyjnych - wizytówki, folderki, stronka www, zawsze jakiś grosik wpadnie, no i rozerwać się można;))) PS. Gratuluję sukcesów Marysi w samodzielnym spaniu:)

Asinka - osz cholera, ale miałaś nockę! Dobrze, że już lepiej!

Olga - widocznie tak miało być:)

Moon - co tam się u Was dzieje?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry