reklama

Czerwiec 2011

jestem wykończona. Jeśli Maryśka urządzi mi drugą taką nockę z rzędu to osiwieję.

kati niestety Marysia w nocy akceptuje tylko mamusię. Każde podejście Marcina do łóżeczka skutkuje nasileniem histerii więc wzięłam na siebie nauki spania w łóżeczku...

martadelka ja niem o co Maryśce chodzi. Objawy "zębowe", bo kwęczy, nie śpi i nie je. Ale tam naprawdę nic się teraz nie wyżyna:eek: a kurs mam mój Suzuki, jak zwykle. W lipcu zdałam II stopień i teraz zaczynam trzeci. To nasz pierwszy zjazd i bardzo mi zależy żeby zacząć z moją grupą. kolejne dwa zjazdy mi odpadną więc tego nie mogę odpuścić, bo mnie wywalą z grupy. A kolejny trzeci stopień ruszy za dwa lata, ja nie chcęmieć takiej obsuwki.

przepraszam, że tak wybiórczo. padam na pyszczek...
 
reklama
Hej, ja dziś cały dzień się gościłam więc dopiero teraz się melduję!

Przede wszystkim zdroooowia wszystkim! I kciuki za dobrą noc dzisiaj, oby maluchy dobrze spały i dały się wyspać mamusiom:)

Olga - dobrze, że wizyta udana, czekamy na kolejne wieści! A tak w ogóle widzę, że z Wawy jesteś? Może się tu z nami lokalnie spotkasz kiedyś? W jakiej dzielnicy mieszkasz?
 
Martadelka - katarek u Młodej bez zmian za to nie w humorze przez cały dzień - mamy jedną czwórkę i druga w drodze :baffled: No i a propos współczuję zębowych spraw - ja powinnam też kontynuować protetykę ale kwestia funduszy.... :eek:
Ironia - no właśnie tak jak Andariel napisała - ja tu się gimanstykuję aby na Krysię nie chuchać a tu....:wściekła/y:
 
ironia to moja odwrotnie - puściła focha na mleko, w sensie kaszek nie chce jeść, obiadu też nie, jedyne co przełknie to chlebek i banan:eek:
forever no i mnie z zębami to był mus nad musami bo obydwa zęby na dole i to tylnie więc nie miałam jak jeść, no i ból ogólnie przyćmiony, ja żeby po Ojcu mam do dooopy, ma gorsze niż moja babcia, serio!!! dziś poszła stówa na dentystę a czekają mnie jeszcze jakieś 4 wizyty:eek:
moon a Ty w koncu spotkałaś się z sąsiadówką i Małym Glutkiem?:-) jak Majeczka dzisiaj?
kasia Ty też?:-( zdrówka!
 
forever kumam, że różnica w cenach na pewno jest... Ja chodzę do jednego od zawsze, On taki jakby 'rodzinny' bo część mojej rodziny się u Niego leczy/leczyła, czasami skasuje mnie 20 dychy mniej, zawsze coś:tak: czasami się boje co to bedzie z moimi zębami za np 10 lat...:eek: a czym się w ogóle kurujesz?
 
No jeśli chodzi o zęby to dużego wyboru nie ma, ale staram się lepsze rzeczy brać aby za parę lat znowu nie ganiać z tym samym. A teraz Apap, coś na S, Isala na gardło bodajże, nie szaleję ogólnie rzecz biorąc :no:
 
reklama
witam porannie

nocka nie była tak super jak poprzednia ale nie było tez mega źłe, wiec nie narzekam

wczoraj Mati jeszcze przed kapiela padł mi na dywanie, ja myslałam ze on sobie lezy i oglada ksiazeczke wiec go zawołałam a on jak sie poderwał i w takim szoku, oczy zaspane jakby chciał powiedziec:"matka ja tu juz spie", ale szybko go wykapałam, ładnie zjadł i padł momentalnie
oj koniecznie musze mu przesunac godzine spania na wczesniejsza...

zdrówka dla chorujacych
miłego dzionka babeczki :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry