reklama

Czerwiec 2011

oj biedna dubeltówka tulam ! :-D i przesyłam tone ciasteczek czekoladowych :)


u mnie okres tez gdzies niedługo bo mi sie odkurzacz włączył i mam podwyzszoną temperaturę :) totalny dislike...tym bardziej ze mi to akurat na nic taki okres skoro jajeczek nie ma :confused2:
 
reklama
dzięki andariel !:tak:


będę czujna no i ja to świra dostaje jak on głodny,..ale zaraz sie okazuje ze na polu zjadł wielkiego chrupka, komuś ukradł prażynke, soczek, winogrona - on taki niejadek do koncan ie jest po prostu obiadów nie chce i kaszy ehhh



ale bede miec to w pamięci!!


nie przejmuj sie ze krzyknełas - mi wczoraj też nerwy puszczały jak młody wsadził zlaną pieluchę do lodówki !!:no::wściekła/y: skakał po mleblach po stole i w ogóle.... krzyknełam na niego ze go zaraz udusze i wsadze do lodówki w kawałkach :confused2:


a pozniej wział koszyczek z kosmetykami, ja wziełam lonomag zeby mu na głowe nie spadł i mi wypadł na jego nóżke...wiadomo troszke bolało ale bez przesady...a ten w ryk juz od tego i tych moich krzyków i mówi...


- bija bija...
- kto cie bije benio?
- ty!!:confused2::confused2:


no i sie dowiedziałam ze matka wariatka katuje swoje grzeczne dzieciątko :confused2::sorry2:
 
no wczoraj pierwszy raz to usłyszałam u niego..do tej pory mowil raczej bam bam ale ostatnio taki niegrzeczny był ze chyba podsłuchał jak mowiłam ze chyba bedzie bija bija na tyłku :sorry2:


co za dzieci hehe :)
 
u nas okropne wietrzysko, od rana wieje halny. 25 stopni i nie da się wyjśc z domu, patrzę tylko przez okno jak konary drzew spadają na zaparkowane pod nimi auta... dobrze, że nie stoję pod drzewem! Teraz wiatr ustaje ale przywiał chmury, zaraz zacznie lać. I cały dzień w domu:(
Miałam jechać do Gdańska już dziś ale jadę dopiero jutro! Ale się cieszę;))
Podczytuje was od rana ale co zerknę to Maryśka kwęczy, nic więc nie pamiętam.

Ironia rodzinne patologie, niedługo do was ekipa z Uwagi przyjedzie:-D

dubeltówka oj bidula, ściskam! Zakładaj spiralę jak masz mozliwość. Ja zdążyłam mieć tylko 2 miesiączki po ciąży ale były mega bolesne, a ponoć miało być lepiej...

andariel ja się dziś wydarłam na Marysię, że mi przewróciła talerz ze sniadaniem na podłogę. A talerz leżał na rogu stołu, wystawał nawet sporo, wystarczyło dotknąć i poleciał. Ewidetnie moja wina ale w nerwach nie wytrzymałam. Strasznie mi głupio za takie akcje, ale zauwazyłam, że jak nie mozemy wyjść z domu na spacer to obie świrujemy.
 
no ładnie, ironia, akurat tego się musiał nauczyć:-Dto Leo powinien się nauczyć "zostaw to", bo ostatnio to najczęściej wypowiadany przeze mnie zwrot...
trasiu no właśnie u nas podobnie, tj. bardzo ciepło (rano M. był z Ninką w sklepie, to wrócili porozbierani -ale chociaż kurtkę dodatkową dla Ninki w Lidlu kupili - za 50 zł), a teraz coraz mocniej wieje... kurka, a ja już make-up zrobiłam, myśląc o spacerze;-)

Leo przegina:cool:spał raptem pół godziny, a teraz broi; a ja tak bardzo nie mam cierpliwości:///
 
hej
przeczytałam wszystkie wpisy i stwierdzam, ze wszystkie przechodzimy jakieś rozstrojenie nerwowe. Ja też dzis nakrzyczałam na Mateusza :zawstydzona/y: i poszłam wsadziłam go do łóżeczka i wyszłam zeby ochłonąć a on sie bidul (i łobuziak) rozpłakał...
a wsadziłam go tam, bo tak rozrabiał, ze nie mogłam głupiej zupy wstawić! miarka sie przebrała jak wlazł na stół usiadł i próbował wstać:szok: no nie wytrzymałam. Napisze, ze wcześniej musiał mi asystować przy obieraniu warzyw, wpakował do buzi wszystko po kolei, zaczynając od marchewki a kończąc na nieumytych pieczarkach!
A wczoraj w nocy ok 22 zaczął tak płakać, kręcić sie i brzuszek miał tak twardy, że nie wiedziałam co zrobić. Posmarowałam go Flatulinem i położyłam wkońcu na swoim brzuchu - jego brzuchem i po kilku min sie uspokoił. Trwała to ponoć pół godz a ja myślałąm, ze co najmniej 2!
Dobra dość o mnie ide wam poodpisywać
 
kati u mnie Marysia to samo - wchodzi na wszystko, stół, krzesła... wczoraj poszłam zrobić za przeproszeniem kupkę i słyszę straszne stęki, jęki. Wybiegam z wc a moje dziecko jakimś cudem wdrapało się na komodę i właziło na parapet:no: meble z ikei tego nie wytrzymają...

andariel ja wierzę, że jak Marysia sie obudzi to wyjdziemy. Inaczej zwariuję.
dzis mnie starsznie wkurzała i jęczała, a ja dwoiłam się i troiłam żeby znaleźć jej jakieś zabawy. W końcu też się wkurzyłam i zaczełam sprzątać. Stwierdziłam, że skoro i tak jęczy to ja przynajmniej zrobie coś konstruktywnego i odpicowałam całe mieszkanie. A ona paniecznie boi się odkurzacza, nie samego w sobie tylko dźwięku. Więc jak zwykle zkończyło się histerią. Wsadziłam ją do łóżeczka i śpi...
 
właśnie w tvn style leciało coś o chirurgii plastycznej i wyjmowali babce takie dluuuugie tampony z nosa po operacji - takie same jak u Leosia; i ta babka tak stękała, że boli, a lek.mówił, że boli głowa, gardło - okropnie mi się żal Leosia zrobiło:-(że musiał takie coś przechodzić:-(oby nigdy więcej!!!

trasiu ja też mam nadzieję, że jak wstanie Ninka (bo akurat ona poszła grzecznie drzemać), to będzie akcja "szybki obiad" i sru na dwór (żal mi tych kosmetyków na twarzy:-D); no i dziś do końca dnia sami jesteśmy, więc bez spaceru obawiam się zbiorowego szaleństwa:sorry2:
 
reklama
Martadelka tak same świderki, muszelki, makaron spaghetti wszystko jedno - no ewentualnie ryż moze być ;-)
O kurczę bidula z zębami jesteś, ale przypomniałaś mi o dentyście, ja już nie byłam ze 2 lata, nie licząc przeglądu w ciąży :szok:
Traschka współczuję więc, na szczęsie Mati akceptuje obojga rodziców. ale cóż jak chce spać z nami...
kasiawilde zdrówka
Mamo Matiego my też chodzimy spać z Mateuszem wcześniej, nawet o godzine chyba to ze szybciej ciemno jest tak powoduje no i u nas od m-ca tylko jedna drzemka.
Mrsmoon ale ambitny plan! WOW! moje okna proszą o umycie ale teraz znów d*upa bom chora...
Asinka współczuje nocki, a jak ucho?
Ironia dobrze, ze tylko syropki i oklepuj go rano tak pół godz po syropie, będzie mu lżej to odkaszlnąć.
A z tym jedzeniem u nas sie nie sprawdza, jak nie chce danej zupy to i tak jej nie zje.:no:
Dubeltówka współczuję, ja po porodzie dostałam dopiero ponad rok i teraz to w ogóle nie wiem co to okres, a kiedyś jak ty wręcz mdlałam z bólu.Tulam
Adariel to nie miałaś ciekawie z Ninka. Napisz cos wiecej o tym gotowaniu wg 5 przemian, albo daj linka - bo mnie coraz bardziej interesujesz tym :-)
Ironia Benio już tak mówi :szok: szacun
Traschka a jedziesz sama do tego Gdańska? Szczęśliwej podróży Ci zyczę i wypocznij trochę a zmecz się inaczej ;-) :-)
A Mati już na parapet też prawie wlazł a wiesz z czego? - z fotela!!! ostatnio siedział na biurku przed monitorem i mówił "miał" bo tam kot był (ja wtedy też była za potrzeba)...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry