reklama

Czerwiec 2011

Hej
mamaM u nas to jest zbieg okoliczności (czyt. pech) Jak ja mam wartę to Asia wstaje o 6, a jak D to śpi do 9:wściekła/y: i tak jest zawsze:baffled:
Emilka wstała zaglucona, znowu. Weekend zapowiada się pogodnie i tak zastanawiam się czy będzie mogła wyjść na dwór:dry:Gorączki nie ma, więc chyba warto wykorzystać słońce:confused:
 
reklama
Hejka!!
MamaM może Matiemu taty brakowało i dlatego...
A my dzisiaj pospaliśmy przepięknie. Obudziliśmy się 8.50 :-D Tymek trafił po 5 do mnie do wyra, bo Sz.poszedł do pracy. Później zjadł mleko i dalej nyny. Także dzisiaj jestem radosna od rana :tak::-) Nie ma to jak się wyspać...
 
hejka
a gdzie wy wszystkie?
Ja mam nockę samotną, bo mój M. sie wybrała na Jure krakowsko-częstochowską z przyjacielem - pod namiot :szok: szaleńcy! ale juz 2 lata nigdzie nie byli, wiec stwierdziłam ze a niech jedzie. No i tym sposobem jestem sama, Mateusz śpi juz od prawie godzinki a ja w końcu mam czas na bb :-)
Adariel ale miałaś fajnie z tymi huśtawkami :-D poczuć sie jak małe dziecko - bezcenne :-D
Katamisz, dubeltówka viburcol od niedawna jest na recepte, jest to lek homeopatyczny więc bezpieczny aczkolwiek nie powino sie przesadzać jak z wszystkim. Ja też dawałam Mateuszowi kiedyś i nic mu nie było.
Adariel no niezłe ale kiedyś w podobnym tonie widziałam aukcje samochodu, poszedł grat za 700 zł i to ok 10-12 lat temu:-D
Mamo Matiego ale fajnie masz, mój M. na to nie wpadnie niestety...
Dubeltówka jak Emilka? słyszałam w pogodzie że na wyspach zimnica i pada...:-(
Asinka tobie to sie należy tak wyspać, Tymus to czuje i tak ładnie śpi :-) i tak zazdroszczę ;-)
Mamusiu czerwcowa fajnie żeśmy na fb na ciebie wpadły, tam też bywamy często :-) A malusia pewnie fajna, taka drobinka, pamietam jak Mati miał 8 m-cy i trzymałam moją chrzesnicę do chrztu to myślałam że taka ogromna różnica a teraz to dopiero :-)
 
Brawo Kati83 :tak: Ja to jestem kompletnie nieogarnięta z wychodzeniem :sorry2::zawstydzona/y:
Wczoraj byłyśmy u Babci nr 2 pod Wawą w lesie - Młoda na spacerze spać nie chciała, zebrałam w krótkim czasie dużo maślaków, kilka sitków, 3 kanie i przy samym domu, drodze, bez okularów i z Młodą na ręku wypatrzyłam pięcioraczki prawdzików zrośnięte kapeluszami - wyglądały jak z kiczowatej ozdoby w stylu jelenia na rykowisku, tylko zielonej gąbki zamiast trawy brakowało :-p Krysia po wielkich płaczach zasnęła wreszcie o 17, jako że zerwała się o 6 pospała do 19.30. wyjechałyśmy po 21 do domu po powrocie kaszka i spać już o 23. :confused2: Odmówiłam współpracy w temacie kąpieli choć Młoda Dama chciała... Mimo lekarstw glut coraz większy :szok:
 
reklama
Wczoraj byłyśmy u Babci nr 2 pod Wawą w lesie - Młoda na spacerze spać nie chciała, [...] Krysia po wielkich płaczach zasnęła wreszcie o 17, jako że zerwała się o 6 pospała do 19.30. wyjechałyśmy po 21 do domu po powrocie kaszka i spać już o 23. :confused2:

forever u nas wczoraj podobnie, Mati zazwyczaj po 12 usypia, ale ze wczoraj była jego ciocia, która postanowiła wprowadzic swoje porzadki co do pory drzemki Matiego (za co dostała opiep... ze sie wtraca w moje sparwy) w efekcie po wielkich bojach i ogromnego płaczu i wrzasku Mati nie spał nic :szok: usnął dopiero o 16 (gdy mielismy wychodzic na spacer) i spał do 18 :szok: na szczescie po szybkiej kąpieli i mleku sunął normalnie o 21 bo juz było widac ze był bardzo zmeczony...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry