hejo kobitki!
dziś trochę lepiej, dzięki za troskę... chociaż Kubi mnie nie rozpieszcza i przegonił mnie po podwórku przez jakieś 2 h

więc trzeba wracać do żywych
moon,
Doris &&&&&&&& będzie ok, jestem pewna!
andariel i jak zbieranie kasztanów w ciemnościach?

pomysł przedni! a Ninka z tym misiem to przeurocza jest
mamoM ja z facebookiem nie pomogę, używam, ale znam tylko funkcje podstawowe dla ciemniaków

kciuki za dzisiejszą nockę
forever myślę, że cyrk jedzeniowy to wina glutów, u nas podobnie, mały teraz zasmarkany to krzyczy już jak go wkładam do fotelika, a ja u niego na apetyt raczej nie mogę ogólnie narzekać, 12kg przekroczone
martadelka tyś zajęta pewnie dziś mocno, toż to 1 październik

jak zęby, nie dokuczają?
dubeltówka, zdrówka dla małej! szkoda tylko tych zajeć :/ ale szybko się później wdroży i tak.. co do cukru to powiedzieli, żeby zrobić obciążenie glukozą po 6 tygodniach od porodu, bo podobno cukrzyca ciążowa często jest zwiastunem cukrzycy typu b czy II, tej nieinsulinowej w każdym razie... ja oczywiście do tej pory tego nie zrobiłam, ale myślę, że pomierz sobie cukier pare dni i jeśli niepokojące objawy będą to leć do lekarza... o priv pamiętam, tylko nie miałam jeszcze okazji pogadać z mężem, zbyt jestem zajęta wieczorami wypluwaniem płuc, ale niedługo na pewno!
trasia super, że wyjazd udany! fajna taka odskocznia na zasadzie przyjemne z pożytecznym

kiedy następny wyjazd?

a jak ogólnie się czujesz? oprócz mdłości na myśl o badaniach :/ dacie radę z Marysią! no i cieszę się, że nocki Marysia przesypia, oby jej tak zostało
kati, ojjj, no przynajmniej nie musisz latać do pracy jeśli się do końca nie wykurowałaś... ale dalej angina czy przerodziło się w coś innego już? zdrówka!
miłego popołudnia dziołszki, postaram się wpaść wieczorem!