Trasiu jak dobrze że już macie diagnozę i określone leczenie

oby poprawa nastąpiła szybko &&&& my właśnie kończymy Zinnat (dzięki Bogu!) bo niestety nie jest najlepszy ale da się zrobić

Wydaje mi się że w ulotce napisane jest żeby podawać w trakcie posiłku ale raz u nas taki system za każdym razem zakończył się zwróceniem całego jedzenia a dwa teściowa powiedziała żeby odczekać godzinę, żeby jedzenie się w brzuszku uleżało i to faktycznie pomagało. Po zinnacie daj Marysi popić herbatką lub soczkiem jakimś (my dajemy malinowy) ważne aby miało to dość mocny smak wtedy zabija ten obrzydliwy posmak zinatu w buzi. Trzymam Kciuki żeby poszło sprawnie a jeśli nie to wydaje mi się że na zastrzyki powinna przychodzić pielęgniarka z Waszej przychodni, to się chyba bez proszenia należy... No i dobrze że nie zostawili Was w szpitalu bo i dla MArysi i dla Ciebie mogłoby skończyć nieciekawie...
Setana dla nas miniony rok był koszmarny, tyle chorób, wypadków, śmierci i innych nieszczęść nigdy na raz nie przeżyliśmy i oby nigdy więcej takiej kumulacji... ja też wierzę że 2013 będzie lepszy - MUSI BYĆ!
Asinka ale Ninka podrosła - pięknie!



a Ty się na prawdę nie przejmuj rosnącą wagą, co mają powiedzieć te które w ciąży nie są a d. po świętach urosła? (m.in. ja ;/)
Andariel wydaje mi się że kiedyś pisałaś że stosowałaś Inneov na włosy - były efekty? Znajoma mojej mamy stosowała zaś Gabunat, ponoć drogi ale skuteczny, widziałam na własne oczy - dziewczyna miała rzadziusieńskie włosy a po kuracji tak gęste że aż oczom nie wierzyłam
Forever to już pewne z tą obniżką pensji??? Jakoś to chociaż uzasadnili? Wszystkim pracownikom czy tylko wybranym??? Kurde co za chamstwo!!!...