reklama

Czerwiec 2011

reklama
Ja nie jadłam jeszcze nospy w ciąży...jak mam jakiś ból to przeczekuję go i tyle.W pierwszej ciąży też nie brałam leków.Co innego jak trzeba bo ból jest nie do zniesienia...Na szczęście na razie taki mi nie towarzyszył :) (odpukać w niemalowane...:P)

zebrra ja poproszę o 2 naleśniczki z dużą ilością bitej śmietany...:)
 
katamisz ja wzięłam nospę raz, kiedy brzuch naprawdę stwardniał i bardzo bolało. Wcześniej też myślałam, że lepiej przeczekać niż brać leki i lekarka mnie opieprzyła... nospa to nie lek przeciwbólowy tylko rozkurczowy a zbyt mocne skurcze mogą doprowadzić do przedwczesnego porodu, którego już nie zatrzymasz. Powiedziała jasno, że ból głowy można przeczekać i nie brać paracetamolu, ale mocnych skurczy absolutnie nie wolno ignorować i wtedy nospa.
 
Zebrraaaa - jesteś bezczelna;) :wściekła/y:

Ja nie mam w domu nic słodkiego, a mąż jutro dopiero z delegacji wraca:( Heeeeeelp!
Masz niedaleko, wpadaj! :)

zebrra ja poproszę o 2 naleśniczki z dużą ilością bitej śmietany...:)
Mogę Ci usmazyć Kochana, ale ja jem gofry :)

AgatkaT - zapraszam :)


Zdjęcie zapozyczone z netu

KyaToyf3BJ3SBJPwqB.jpg
 
reklama
traschka Ja skurcze jakieś mam ale raczej sporadycznie występujące i trwające chwilkę(np jak mała się przeciąga i mi ugniecie macicę za mocno :))ale czuję ,że to przez jej ruchy.Nie miałam żadnych zaleceń od lekarza do tej pory aby zażywać nospę.I tak trochę na własną rękę bym się bała po prostu, bo w końcu może ten ból u mnie to nie skurcz...Choć raz już rodziłam i skurcze miałam to powiem Ci...obawiam się ,że nie pamiętam co to skurcz...hehe.Ale na porodówce na pewno sobie szybko przypomnę...:-p

zebrra łobuzie jeden!!Nie pokazuj takich strasznych zdjęć bo ugryzę laptopa!!
Ja też chcę gofra i koniecznie z bitą śmietaną i jagodami!!

Koniecznie podaj na wątku kulinarnym przepis...gofrownicę posiadam więc na pewno jutro zrobię...ale skąd wziać jagody??W sklepach nie widziałam...:szok:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry