• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2011

reklama
Jestem i ja.
Po szczepieniu ok.Obyło się bez łez i gorączki czy większego marudzenia.No ale nie chce zapeszać...zobaczymy jutro.

Co do glutenu...
Aestima powiedz mi...skoro reakcja po glutenie może wystąpić dopiero po miesiącu czy dwóch to skąd będzie wiadomo ,że reakcja dotyczy akurat glutenu??A nie np pomidorów czy czegoś co podamy w danym okresie??Bo dla mnie to trochę dziwne...Ja słyszałam ,że reakcja na gluten pojawia się najczęściej w pierwszych dobach po spożyciu.
 
Katamisz, to właśnie problem. Ale reakcja na gluten to u tak małych dzieci najczęściej biegunka, brak przybierania na wadze, czasem anemia ( bo nie wchłaniają się witaminy itp), rzadko objawy skórne. My byliśmy właśnie dziś u lekarza, bo Mały ma sporo suchych placków i wg niego to nie gluten.
 
Co prawda nie do mniepytanie ale właśnie cały psikus z tym glutenem polega na tym że bardzo trudno jest jednoznacznie zdiagnozować że to akurat gluten źle wpływa na maluszka głównie właśnie przez ten odroczony czas reakcji tak jak pisze Aestima, nawet kilka miesięcy...
 
No bo kurcze jaki ma sens podawanie w małych ilościach skoro reakcja może wystąpić za 3 mies??Ja pamiętam Igorowi podawałam normalnie mannę w zupach a pózniej dodawałam do mleka błyskawiczną.Nie wiem czy kiedyś te 8 let temu wpajali inne wartości do głów czy co ale nikt nigdy mi nie mówił żebym robiła ekspozycję glutenową...:cool::cool::cool:No i teraz też podaję Gracjanie normalnie kaszkę jako jeden posiłek dziennie bo nie wyobrażam sobie podawać 3 miesiące np po łyżeczce.
 
Ostatnia edycja:
Katamisz, ta ekspozycja to dlatego, że nigdy nie było tylu reakcji alergicznych na gluten co w przeciągu ostatnich kilku lat... Strasznie się to nasiliło a podając stopniowo malutkie ilości organizm dziecka się tak jakby tego glutenu uczy i jest większa szansa, ze nie zareaguje negatywnie.
 
Katamisz, ja dodaję codziennie pół łyżeczki do zupki i nie jest to jakieś strasznie problematyczne;-)
Właśnie- my wracamy do zwykłej mannej ( kupiłam bio, orkiszową a nie pszenną, ponoć lepiej przyswajalna). Ile sypiecie na 100ml? Bo ja 2,5 łyżeczki gotuję w 100ml i z tej ugotowanej pół łyżeczki dodaję do zupki. Dobrze???
 
reklama
Aestima dzięki :-) Nie wiedziałam o tym.No ale tak czy siak skoro zaczęłam od normalnych porcji to już tego się będę trzymać i liczę ,że nie będzie uczulona tak jak starszak:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry