Dobry wieczór,
Maja zasnęła, można odpocząć
Aestima oczywiście trzymamy kciuki za pracę męża &&&& i jak, Miesio zasnął w końcu sam?
Ja też nie znoszę płaczu - nawet jak trwa chwilę to mam wrażenie jakby mi głowa miała eksplodować i jakby wrzask trwał całą wieczność nawet jeśli to tylko kilka minut...
Zeberko i inne mamy które widzą coś o tej trzydniówce - czy to możliwe żeby wystąpiła bez wysypki? wczorajsze mini-krosteczki na brzuch zniknęły, rano już po nich śladu nie było, czy to znaczy że ta gorączka byłą jednak innego pochodzenia a nie od trzydniówki? na froncie zębowym bez zmian więc to raczej nie to spowodowało gorączkę...
Mamusiu no widzisz! super że Tymcio zasmakował w niedeserkowych posiłkach - nie ma to jak kuchnia mamuni a nie jakieś tam słoiczki :-) (żeby nie było że jestem przeciwna bo sama Majce też czasem daję jedzonko ze słoiczków

)
Dolis oooo maaatko!!! biedna malutka, 3 zęby naraz... to się dziecko nacierpiało.... dobrze że już po
Traschka,Mamusia mam nadzieję że kolęd udana... ja w tym roku byłam mile zaskoczona księdzem który nas odwiedził, był taki normalny ludzki, bo w poprzednich latach przychodzili dziwni, 2 minuty wizyty i aby tylko kopertę skasować...
Anapi to ładnie Ci mężczyźni pospali, u nas pobudka koło 8 rano była - ja dostałam z pięści w twarz a Tomek z nogi w szyję - nie ma to jak miły niedzielny poranek z córcia w łóżku
Larvunia zaglądaj częściej, brakuje Twojego "witam się z kawą w ręku"

a jak tam biznes szyciakowy? na blogu widziałam śliczne aniołki, ja w tym roku już nie zdążyłam ulepić ale w przyszłym na pewno kilka zrobię
