Dzień dobry!
Czyżbym była pierwsza?
Katrina nie życzę Ci długich męczarni - oby to było szybciej niż później!!!
Witam Kolejnego Maluszka! I gratulacje dla Mamy!
Stokrotka wiem co czujesz - sama urządzam mieszkanie i jak tylko dostaje to o czym marzyłam to aż mnie łezka się w oku pojawia! Ta ciąża jednak na tych Naszych Mężów wpływa pozytywnie
Co do opieki i żłobków - moim zdaniem każdy działa według swoich potrzeb. Moja siostra wracała zawsze zaraz po macierzyńskim - Małe miały 5 mis bo sytuacja finansowa ją zmuszała. Ja chce zostać w domu do momentu aż nie postanowię, że mam dość. Na szczęście (odpukać w niemalowane) mamy taką sytuację, że Mąż ogarnia temat finansowy, ale sam mówi, że kilka lat w domu to może być zbyt wiele dla mojego rozwoju jako osoby. Zobaczymy jak będzie! Nie myślę o tym teraz nic a nic! Gdyby trzeba było to bym wróciła a Młody z Nianią - bo w żłobku by chorował więc i tak bym z nim siedziała w domu, a co to za sens?
Ja dziś mam w planach wybyć z domu po 13 do miejscowości, w której będziemy mieszkać, a później Maż mnie zabiera na budowę! Nie byłam dwa tygodnie, a tam zmiany że ho ho! Wczoraj się okazało, że mamy już kolory na wszystkich ścianach i płytki w łazience i już są prawie na wszystkich podłogach i schodach! Szok!!!

Także w przyszłym tygodniu montują łazienkę, wykładziny i inne pierdoły i wchodzi ekipa od kuchni! A za dwa tyg zaczynamy przenoszenie rzeczy

Poszło migiem!
Jak Moje Dziecię się jeszcze trochę wstrzyma i urodzi się po terminie to już nie pomieszka w wielkim Mieście tylko przyjedzie ze szpitala prosto do domu z ogródkiem :-)
Dziś ostatni dzień Maja - to moje to miało być Dziecię Majowe
Miłego dnia Dziewczyny!