Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Po raz kolejny przekonałam się, że mamy tutaj niezłą grupę wsparcia
.
M. ciągle do niego chodził i denerwował się, że coś jest nie tak. Uspokajałam go, że to na pewno reakcja na szczepienie i związane z tym emocje.

Hej
Ooo, a dlaczego pediatra podejrzewa nietolerancję laktozy? Tylko przez duże kupy?
Ech, jak ja Ci zazdroszczę
Dokładnie, nie ma co wariować z tą alergią, bo jak się będzie dziecko pod kloszem trzymać, to skutki mogą być jeszcze gorsze.
No to miałaś nocną imprezę jednym słowem
Ja też już nie walczę i nie staram się karmić na siłę co 3 h. Po mamy się oboje męczyć?A te 2h liczysz od momentu rozpoczęcia czy zakończenia jedzenia (bo ja od rozpoczęcia
). Karmisz z dwóch czy z jednej piersi? I dlaczego nie ma Cię na wątku o rozszerzaniu diety maluchów cyckowych?
![]()
Anja daj jakieś zdjęcia dzieciaków i swoje ;-) Fajnie będzie zobaczyć nową twarzyczkę
Zaza właśnie on w ogóle nie chce smoczka. I też zastanawiam się, czy przypadkiem moja pierś mu jego nie zastępuje..
Qrde, zastanawiam się ciągle nad tym dokarmianiem. W końcu przybiera w porządku...mniej niż ostatnio, ale jednak w normie.![]()
Nietolerancje przez wodniste pieniste kupki i inne objawy po jedzeniu czegokolwiek..Kochane, przede wszystkim bardzo Wam wszystkim dziękuję za odpowiedzi dot. mojego problemu. Weszłam tu, przeczytałam dokładnie wszystkie posty i zrobiło mi się bardzo miło na serduchu, że chcecie mi doradzić, pomócPo raz kolejny przekonałam się, że mamy tutaj niezłą grupę wsparcia
Nie chcę Was zamęczać, więc postaram się krótko: u mnie sytuacja z karmieniem wygląda prawie dokładnie tak jak opisała to Asik. Młody zaczyna jeść i widzę, że ładnie połyka. Trwa to jakieś 5 minut. Potem zaczyna się walka - czyli on zasypia a ja go rozbudzam. I tak on podje, zasypia, ja go budzę, podje, znowu zasypia. I trzymam go tak około 20-30 min. Kiedy kończę "zabawę", to albo jest "normalny" (nie płacze, nawet się śmieje, jest spokojny) i wtedy domniemam, że się najadł. Jednak każde jego zająknięcie w przeciągu kolejnych 30 minut wywołuje moje sakramentalne pytanie "a może on jest jednak jeszcze głodny".
Druga wersja jest taka, i dzieje się to od jakiegoś czasu najczęściej rano około 7-mej (wtedy leży obok mnie), że zje, przysypia, ale jak tylko próbuję go odstawić od piersi, zaraz jej szuka i płacze. I jest to ewidentnie bardziej takie właśnie ciamkanie, niż jedzenie. On ciamka, podsypia, ja podsypiam i tak się bujamy jakieś 1,5 h![]()
Dotychczas wydawało mi się, że to może z głodu, że mam tak mało pokarmu że musi non stop wisieć na cycku. Jednak teraz, po Waszych postach zaczynam się zastanawiać, czy to nie jest tak, że robi sobie smoczka, bo akurat o tej godzinie (nie wiem, czemu) ma potrzebę ssania.
Tak czy inaczej, zamierzam jeszcze powalczyć![]()
A tak w ogóle, to dzisiaj po tym szczepieniu mały jak usnął o 17, to obudził się dopiero teraz na karmienieM. ciągle do niego chodził i denerwował się, że coś jest nie tak. Uspokajałam go, że to na pewno reakcja na szczepienie i związane z tym emocje.
Ciekawe czy da nam popalić w nocy, skoro się wyspał..
Kasieńka wyliczyłam, że mój tygodniowo przybrał 170, to tak jaby nawet powyżej normy??![]()
Hej
Mój mały ma robione testy na nietolerancje laktozy potrafi zrobic taka kupe ze musze 4 razy pampa zmieniac i duzo sika . Test ma za zadanie sprawdzi poziom cukrów i laktozy....nazwa TEST KERREGO.
Ooo, a dlaczego pediatra podejrzewa nietolerancję laktozy? Tylko przez duże kupy?
He, he wychodzi na to, że tylko ja mam nadmiar pokarmu :-)
Ech, jak ja Ci zazdroszczę
Wczoraj była u nas pielęgniarka środowiskowa,powiedziała że od 6 października mogę wprowadzać posiłki stałe, to zapytałam czemu 16 lat temu jak moja córka była mała wprowadzałam posiłki już od 3 miesiąca a teraz każe się od 4 to mi odpowiedziała, że wszystko lekarze o miesiąc przesunęli bo jest więcej alergii,ale jak chcę to mogę już zacząć, jak małemu nic będzie to ok. No to ją uświadomiłam co Antoś już je to tylko się śmiała i mówi : no tak przecież kochający rodzice i tak najlepiej wiedzą co jest najlepsze dla ich dziecka i przyznała mi się że wnuczce też podają od 3 miesiąca jedzonko![]()
Dokładnie, nie ma co wariować z tą alergią, bo jak się będzie dziecko pod kloszem trzymać, to skutki mogą być jeszcze gorsze.
moje dziecko oszalało dziś w nocy :/ wstał dopiero o 1.50, ale się przesikał i musiałam go przebrać, więc się rozbudził i jadł gadając, więc strasznie długo :/ potem zrobił kupę, chociaż w nocy już mu się nie zdarzało, znowu się przy zmianie pieluszki rozbudził
w końcu przed 3 wylądował u mnie w łóżku, ale dalej gadał :/ dopiero jak chwilę go pobujałam to się wyciszył i za kilka minut zasnął
jedyne pocieszenie to takie, że następna pobudka była dopiero o 6.50
No to miałaś nocną imprezę jednym słowem
Iwon nasze dzieci są bardzo podobne. Gosia też je teraz częściej niż wcześniej. Gdy już 2 g mijają to MUSI zjeść a czasem pierwsze "słowo" jeść już wydaje po 1,5 g... Do dwóch dobijam ale rzadziej to się nie da w dzień. I też wieczorem z dwóch często bo najwyraźniej niewyrabiam z produkcją.
Ja też już nie walczę i nie staram się karmić na siłę co 3 h. Po mamy się oboje męczyć?A te 2h liczysz od momentu rozpoczęcia czy zakończenia jedzenia (bo ja od rozpoczęcia
). Karmisz z dwóch czy z jednej piersi? I dlaczego nie ma Cię na wątku o rozszerzaniu diety maluchów cyckowych?
![]()
i co do przybierania![]()
Po 3 miesiącu tempo wzrostu maleje..
Niemowlęta przybierają w okresie 3-6 m-cy 110 - 120 gram/tydzień, czyli ok. 500 - 540 g/miesiąc.
W drugim półroczu przyrosty będą jeszcze niższe, początkowo średnio 375 g/mc, później nawet 270 g/mc będzie prawidłowe.
:-(
Wzrostowo to nawet więcej ale rozwojowo idzie równo z Waszymi dzieciakami

