• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2012

reklama
Zapomniałam dopisać bo ja albo daję do zupki mięsko albo co drugi dzień pół żółtka bo jakbym podała i miesko i żółtko to nie za dużo jest białka w tej jednej porcji?
Idę spac dobrej nocki, pa
 
Waris nie pomogę my uderzylismy w lateks ... ;-)

Muńka :-) no teraz musimy tylko ustalić. Mam nadzieję w tym tygodniu:-)

A na razie żyj chwilą:-) i gratki:-)

Hatszept no to fajne zakupy:-) No i autka ;-)

Gocha w ciągu ostatnich dni nauczyła się pelzac (na razie na wstępnym i na boki), przewraca się już fachowo brzuch-plecy-brzuch. :-)
 
Zaza, hmmm...no to rzeczywiscie kiepsko z tą dietą...i z tymi delegacjami też..a mi one kojarzą się głównie ze szkoleniami i integracją, wiec jak słyszę, ze ktos musi je odspiać to wiadomo dlaczego ;-)

Kasienka, ja gnałabym do lekarza najpóżniej jutro rano, ale ja panikara...zdrówka, Kochana!!!!!!

Dziewczyny, nie jadlam pomelo, bo trąbili wszyscy, ze cytrysów nie jeść bo uczulają...no to nie jadłam...za to w ciązy potrafiłam wciągnąć jednego dziennie...codziennie...:-)

Dobra...lecę obmyslec tę liste pytań do doktorki...
 
Waris żółtko podajesz żeby uzupełnić żelazo ponieważ po pół roku kończą się zapasy zgromadzone w łonie matki.Żółtko jest bardzo ważne i nie powinno się o nim zapominać. Koleżanki synek nie może jeść żółtka i pediatra kazała podawać natkę pietruszki . Takie dziecko moze szybko złapać anemię, więc żelazo jest bardzo ważne
 
aga - powoli wyćwiczy i rączki, ale jak chcesz, to możesz w podporze troszkę go pomęczyć - on podpiera się na rączkach, a Ty unosisz mu delikatnie pupę do góry. Wtedy musi dźwignąć ciężar ciała tylko na łapkach. Albo połóż mu pod brzuszek, jak będzie w podporze, jakiś wałeczek lub zwinięty koc i zobacz co będzie robił. Moja G od razu podciągała kolanka pod brzuch.

MsMickey - to się zgadamy!

Lecę do wyra!!
 
aga - powoli wyćwiczy i rączki, ale jak chcesz, to możesz w podporze troszkę go pomęczyć - on podpiera się na rączkach, a Ty unosisz mu delikatnie pupę do góry. Wtedy musi dźwignąć ciężar ciała tylko na łapkach. Albo połóż mu pod brzuszek, jak będzie w podporze, jakiś wałeczek lub zwinięty koc i zobacz co będzie robił. Moja G od razu podciągała kolanka pod brzuch.
Dzięki trening zaczniemy od samego rana :)
 
Aga nie panikuj. Goch dopiero co nauczyła się pelzac a ja w zachwycie. Daję zabawki przed głowę gdy leży na brzuchu to wtedy sięga więc wzmacnia ręce. No i gdy jakąś odleci to trzeba się pokulac dalej... dziś już kombinowala (na razie w głowie) jakby tu do przodu dać... wszystko w swoim czasie:-)
 
reklama
Młodak - zamordowałabym sąsiada! Ostatnio sąsiadka z papierosem w windzie jechała a ja z Szymkiem i Moniką musiałam wejść bo się spieszyliśmy, to taką zjebkę ode mnie dostała, że cała czerwona wyszła i prawie się rozpłakała... Już nie zapali w windzie raczej...........

Pamka - dziękuję :D :*:*:*:* Znaczy chodzi o tą fotkę z dzisiaj? ;) z oczkiem przymrużonym? ;)
3 ząbki - nieźle! współczuję pogryzienia ;) ciekawe jak KONESER by to zniósł ;) odstawienie od cyca ;

Agaundpestka - u nas w sumie codziennie mięsko, bo ja już bez mięsek nie gotuję. z przypraw - natka pietruszki i koperek :) Kawałki większe - jeszcze nie, ona i tak ciężka do jedzenia...... Rybki jeszcze nie jadła :blink:
ano walczę walczę :)
Zaza - ano widzisz, jednak żona kucharza to nie taka najgorsza doradczyni na forum :P

Kasieńka - ja bym poszła do lekarza jutro, znaczy w poniedziałek, ale ja to lubię dmuchać na zimne, bo u Szymka w 1 dzień zapalenie gardła potrafiło zejść na oskrzela... Z resztą ja znam taką zasadę - jak dziecko kaszle, trzeba je osłuchać, jak zaczyna kasłać bardziej - tym bardziej...

MsMickey - to daj znać jak nocka :) tyle nowości jednej nocy! :)

Muńka - dzisiaj się chyba nasze córy umówiły! Monika też dzisiaj lepiej jadła :D prawie cały słoiczek! (ja nawet swoje w słoiczki wlewam bo łatwiej mi karmić i w szkle wolniej stygnie :P) i też z koperkiem!!
I gratuluję też motorycznych postępów!!! :)
a co do karmienia - nie smuć się, że końcówka, tylko ciesz się, ze aż tyle ją karmiłaś, i że tak lubiła cycusia :D Moja nie lubiła, wściekała się przy nim i nie uspakajał jej... :(

Muńka, MsMickey - ja chętnie się z Wami spotkam jak tylko mi przejdzie albo nie przyjdzie w zależności, czy się rozchoruję czy obronię ;) znaczy o przeziębienie mi chodzi ;P

Waris - ja mam tylko kokos

Hatszept - Ty jeszcze pierzesz nowe ubranka? ja już dawno nie :P a pajacyki niebiesko-żółte z pajacykami muszą być fajne :D
Trzymam kciuki za busy day :)
i fajnie, że chrupki podpasowały :D

Aylin - fajnie z tym szkoleniem i postępami małej akurat teraz :P a z tym suszem - to podobny można właśnie w Thermomixie zrobić, muszę w końcu spróbować, tylko zawsze zapominamy kupić składniki :P a małe puszki mleka to chyba w marketach... Nie pamiętam czy w Carrefour express jest, hmmmmm

ViolaPop - ciekawa teoria z tym kokosem i gryką... i fajnie że wytłumaczyłaś co z tym żółtkiem :) wiesz, że nie wiedziałam o tym?? :) wiem, że w buraczkach, szpinaku i natce pietruszki jest dużo żelaza :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry