reklama

Czerwiec 2012

Claudette, dzięki za info o tych wynikach. Troszkem spokojniejsza :-)
My za chwilę tez 6 ząbów! :szok: 2 dolne jedynki, 2 górne jedynki i juz 2 górne dwójki sie przebiły...
Mam tez wyniki tarczycy...tsh książkowe, ale ft3 za wysokie...no nic...skonsultujemy...

Josie, have fun!

Munka, i jak? Kupiłaś test??? czyzbys wygrała nasz konkurs?! :-D My tu się oficalnie zgłaszamy, tworzymy listę, wpisujemy która od kiedy bedzie sie starać ;-);-);-) a Ty tak cichaczem, cichaczem i proszę bardzo!!! nagroda główna juz prawie w kieszeni...:szok:;-):-)

Iwon, nie pomogę z karmieniem uu, bo my juz po tym etapie....gratki tez postępów Julka :tak: no i Tobie utraty niechcianych kilogramów...ja się boję teraz stawac na wadze...odkąd przestałam karmic i przez te stresy w pracy sobie folguje ostatnio i juz czuję, ze jest mnie wiecej niz w grudniu...:baffled:

Waris, witaj! Fajnie Ci poszło z tym odstawianiem małej! Mi na szczescie tez podobnie i dobrze, ze z pracą tez w miare ok i ze w koncu bedziesz miała własną miejscowkę - super!

Aylin, czadowo z basenem! Zazdroszczę tez kuligu! Dzięki za info o nosidle. Nie bądź przerazona tym pobraniem krwi - to do przetrwania. Moze z palca się uda...

Słuchajcie, a ja zaczęłam widzieć jakies swiatło w tunelu a propos naszych nocek!!! ;-) Zapomniałam się pochwalić, ze 3 noce temu mój własny, osobisty syn spał nieprzerwanie pomiedzy 1.30 a 4.30 :rofl2::-D:rofl2: ha! czyli jest potencjał!!! jednak! nastepne noce juz z normalnymi pobudkami co godzina/półtorej, ale mimo wszystko bylismy miło zaskoczeni!!!

Jesli chodzi jeszcze o badanie krwi to u nas (enelmed) z palca robią tylko crp...dlatego musieli małego pomęczyc, bo mielismy do zrobienia morfologie z rozmazem, tarczyce, zelazo, ferrytyne i inne cuda.

Ja tez dzis rano narobiłam sie jak głupia...wczoraj wieczorem tiramisu, a dzis od rana (na przyjazd gosci) drozdzowe z kruszonką...K...ZWA!!! Ile tej pracy przy drozdzowym...?! Tzn. robie je czesto, ale dzis jeszcze trzeba bylo posprzątac przed przyjsciem gosci, poodkurzac, zajac sie małym...wrrrrrr...ale trud po czesci wynagrodzony...goscie zjedli pół blachy i jeszcze zazyczyli sobie zapakowac trochę ciasta do domu...:tak: a to zawsze miłe dla gospodyni ;-)
Znajomi wyszli po 13.00, wiec my małego w wózek i na obiad do mojej mamy, wyszlismy od niej po 16.00 i małego w auto i po prezent dla mojej przyjaciółki, bo przychodzi do nas jutro ze swoją 4-letnią córcią, a ma urodziny pojutrze, wiec trzeba było kupic jakis drobiazg...no i wrócilismy do domu po 18.00...jak wrócilismy do zorientowałam się, ze jej córeczka miała urodziny 24.01, no ale juz trudno...nie bede miała jak podjechac po jakis drobiazg...:((( nadrobimy innym razem :/// ale kurcze znów weekend zleciał w tempie ekspresowym...(sobota wyglądała podobnie - do 14.00 załatwialismy rózne pierdoły na miescie, a o 15.00 obiad u ciotki...i znowu w domu po 18.00)...miałam popracować jeszcze, ale to bez sensu...kiedy odpoczełabym w koncu...no wiec piszę z Wami...;-)
no dobra...jak zwykle sie rozpisałam...;-)
uciekam, bo trzeba sie na jutro szykowac...:-(
 
reklama
Wiecie co...mam romantyczny wieczór z mężem...:-) przed chwilą pożarliśmy sałatkę z rukolą i łososiem, a teraz popijamy Jacka Danielsa z colą... Ja nadrabiam Prawo Agaty,a mąż gra na kompie :-D

hatszept - nie wygram, teścik jednokreskowy:-D Fajowo, że Piterek pospał dłużej, jest nadzieja!!!
 
Ostatnia edycja:
Hatszept oj wiem o czym mówisz, ciągle tego czasu i mnie brakuje.Wczoraj sprzątanie, pranie a po południu poszłam z małą do koleżanki która będzie rodziła pod koniec lutego. Nadmienię że był to chrzest bojowy w spacerówce i widoki z tej perspektywy podobały się bardzo. Co innego mnie - byłam cała spocona od pchania wózka. Mam trzykołowy Quinny XS i na śniegi nie polecam go, zmachałam się strasznie.
A i my jeszcze w zeszłym tygodniu po pracy szukaliśmy drugiego auta dla męza i udało się jutro "dobijamy targu" wreszcie nie będziemy jeździć jak sardynki w puszce :-)
 
na noc wczoraj dostal orsa ... wypil calego w przeciagu mniej wiecej dwoch godzin gdzie 150 wypil po kapieli i spal uwaga cala noc z jedna pobudka ... tylko rano byl taki glodny ze o 6 raba byl i wypil najpierw 4 miarki bo myslalam ze to tylko sciema ... a potem jeszcze dwie

Dzisiaj nieco lepiej bylo z kupkami ale po wczorajszych chyba 12 kupkach to juz myslalam ze serio w szpitalu wyladujemy :(

skonczylo sie na 5, z czego ostatnia taka nawet juz byla ale dwie posrodku tragedia sama woda niemal ... poza mlekiem rannym. dostawal orsa wode i obiadek chcialam dac ale zjadl niewiele ... pozniej dostal ugotowany ryz pomieszany z mala iloscia orsa i po tym wlasnie poszla ladna kupka... na noc dostal mleko z inna kaszka glutenowa (zwykla kaszka manna) i poki co nic sie nie dzieje po jedzeniu nie zwwmiotowal zjadl 180 zrobionego mleka wiec ladnie jak na to ile teraz je ... duuuuzo pil cale szczescie nie ma z tym problemu i bedziemy jutro dalej obserwowac i walczyc

odpukac katar tez sie zmniejszyl ... kaszel znow jest normalny taki mokry i bardzo malo kaszle ... ciekawe czemu go wczoraj tak dusilo moze za cieplo w domu i suche powietrze

Aylin wczoraj dalam kolo 14 mleko z ta kaszka glutenowa z lipa i byl wymiot przy kolejnym mleku wlasnie mimo ze tamtej zjadl niewiele ... kupki u nas mega wodniste i kleksy nawet przy pierdkach wiec chyba jednak nie zeby a te 12 wczorajszych mnie tylko w tym utwierdzilo ... podziwiam za odwage na basenie

Muńka nowe bobo nie byloby takie zle :P mala roznica wieku :P ale zycze zeby bylo wtedy kiedy Wy bedziecie chciec no i oby @ przyszla jak najpozniej i jak najmniej meczyla :) i spokojnej nocki zycze mimo takiego poczatku :)

Rysica ale Monia wystrzelila :) no i dziekuje za rady :) skorzystalam i jest lepiej, nie ma to jak doswiadczona mamusia
Sunshine pokaz co porobilas dla chlopcow :P

Zaza a maz tez nosi ? moze jak wyprubuje to stwierdzi jaka wygoda i chetnie kupi :P moj nie lubil wiazac a w nosidelku chetnie nosi :DHatszept wspolczuje i Tobie i malemu ... to zawsze bedzie przezyce dla rodzicow :( i z wynikami rzymam kciuki zeby bylo wszystko dobrze &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Josie milego wypoczynku :)

Iwon oby w koncu wyszly te zebiska

Kasia.natka oddany :) i niestety nie tylko zeby ... to tez pewnie swoje doklada ale 12 kup to za duzo

Claudette moj tez tulasek :D a gratuluje zabkow i ta lipa chyba niezbyt sluzy a chory bo do zlobka chodzi ... takie realia :(...

Aga oby szybko naprawili

Waris super ze udaje sie tak odstawic no i zeby corcia jednak dala spac w nocy ... bo jedna noc to niewiele ale uwierz kazda po kolei to mozna zasnac nad kompem :P
 
jak zwykle weekend minął za szybko

hatszept - smażyłam naleśniki na krokiety z kapustą i grzybkami, w czwartek wieczorem smażyłam naleśniki, ale mi nie wyszły, w piątek była powtórka, tym razem były OK.
 
Munka, Wy Jacka Danielsa, a my wczoraj mojito :-D moze kiedys połączymy siły??? ;-) tescik jednokreskowy powiadasz...no dobra...czyli nadal czekamy na pierwszą ponownie zaciążoną czerwcówkę...:-D

Waris, no to się nameczyłas ze spacerówką :baffled: ale gratki auta!!!

Edek: Katrina, nie pogardziłabym krokiecikami ;)
Kasienka, nieustające kciuki za Nikosia! Dobrze, ze juz lepiej!!!! :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Waris - fajnie, że w pracy ok, i ze odstawienie od cyca wyszło samo z siebie i to tak łagodnie :)

Aylin - genialnie Matylda pływa :D Super fotki :) Zazdroszczę!
a jaką masz komórkę? :D

Agaundpestka - jak Ci nie będzie chciał pożyczyć tableta to mu powiedz, że ja bratu pożyczyłam laptopa i to na 2 tygodnie i to do Japonii! ;P musi pożyczyć ;)

hatszept, trzymam kciuki za diagnozę, czemu to ft3 podwyższone. Drożdzowe - uwielbiam :) fajnie, że dzionek miło spędzony ze znajomymi :)
ale macie "intensywnie imprezowo-spotkaniowy" okres teraz :D

Muńka - no Gabi ma czas na rodzeństwo ;) ja tak z perspektywy czasu to najlepszy moment na rodzeństwo dla Szymka to było jak miał 3 lata, wtedy był już mądry i dało się z nim wszystko zrobić, ale jeszcze był grzeczny i nie stawał okoniem. No ale każde dziecko inne ;)

Kasieńka - cieszę się, że moje rady pomogły! Oby mu się poprawiało już!

u nas ok, Monika dzisiaj była już wszędzie - oglądała pralkę jak pierze, wspinała się na nią, przeglądała siew piekarniku i chciała wejść pod swoje łóżeczko ;P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry