reklama

Czerwiec 2012

Zaczne od zyczen spoznionych :sorry2: dla Wojtusia buziaczki i dla MAjeczki oczywiscie :tak:

To sie wkurzyla:wściekła/y: Pe wrocil do domu o 15 i zabral sprzet z domu i dalej w droge :wściekła/y: wymyslili sobie, ze jutro pojedzie gdzie indziej ale musi zawiezc sprzet dodam tylko ze 2h w jedna strone wiec na 20 moze zladuje:wściekła/y: to mi walentynki :-( Chinczyk bedzie musial poczekac bo nie daruje - obiadu brak :sorry2:


Munka- ja tez mam z silikonowym ustnikiem i mloda uwielbia i latwo leci tyle ze mamy z NUBY

Claudette- oby okazalo sie ze to nic powaznego z oczkami, a z serduszkiem napewno bedzie dobrze ale z tym terminem przegieli :angry:
 
reklama
dziękujemy za życzenia :-)

Dla Gabi i Wojtka wszystkiego najlepszego!

Ciekawe czy w domu będzie czekała na mnie walentynka. Ja kupiłam piernikowe, różowe serce. Weny twórczej mi zabrakło.
 
Ostatnia edycja:
Miśki - Jejku, dlaczego ja wcześniej nie zarejestrowałam, że Ty też rodziłaś w tym samym dniu??? Cały czas myślałam, że tylko Gabi z 14-tego :-) suuper!! Sto latek dla Majeczki!!

Obejrzałam dziś pierwszy raz Porodówkę na TLC, ryczałam jak bóbr, zwłaszcza, jak maluszek utknął w kanale rodnym i po urodzeniu leżał i nie oddychał....w końcu zaczął płakać!!! nie jestem w stanie takich rzeczy oglądać, bo potem ciągle myślę i przeżywam:baffled:

Gabioszka śpi. Dziś nie usnęła na drugą drzemkę, więc padła od razu. Poza tym miała dziś wilczy apetyt:szok:
 
Buziaki dla Gabi i Majeczki z okazji 8 miesięcznicy:tak::tak::tak:

Mój dzieć śpi i mam nadzieję, że zostanie w tym stanie na jakiś dłuższy czas czyli do 5 rano ;-) Jaaaaasne- jak tylko położę się do wyrka to on się obudzi by go wziąść:-D:-D

Ja mam dziś kiepski dzień- cały czas myślę o kuzynce mojego D. Dziewczyna ma 20 lat i córeczkę 3 miesiące starszą od Julka. Jechała autem i jakiś debil w nią wjechał przy znacznej prędkości (nie pamiętam dokładnie), całe szczęście, że zostawiła małą w domu, a miała ją zabrać bo do mamy jechała:-(... Auto skasowane ona w stanie b. ciężkim w szpitalu. Policjant powiedział jej mamie wprost, że dziecko by nie miało szans- zresztą po wypadku szukali dziecka w okolicy bo miała fotelik w aucie.
 
No też mam nadzieję, że z serduszkiem ok. Leni teraz wyciągnęło do góry strasznie, a wagowo się trochę zatrzymała, bo waży dalej troszkę ponad 10kg czyli w prawie 3miesiące przybrała kilogram i podobno może od tego, ale co ciekawe badało ją ostatnio czterech różnych lekarzy (bo i w szpitalu i później chora) w przeciągu 3tygodni i tylko ta ostatnia słyszała jakiś szmer :sorry2:

My po urodzinach teściowej. Kupiła Leni nocnik kaczkę Zobacz załącznik 539078:sorry2: i butelki z TT chociaż mówiłam jej, że Lenia ma MAM i nie chce jej mieszać i dawać z różnych tym bardziej, że te smoczki kompletnie inne, no ale.. :-p

A walentynki spędzamy nad wyraz romantycznie.. Mąż pojechał do dyżurującej przychodni bo od 3tygodni jest chory i od wczoraj kaszle okropnie i mówi, że coś go boli jak kaszle. Oby to nie było zapalenie płuc już, eh..
 
Buziaki dla Gabi i Majeczki z okazji 8 miesięcznicy:tak::tak::tak:

Mój dzieć śpi i mam nadzieję, że zostanie w tym stanie na jakiś dłuższy czas czyli do 5 rano ;-) Jaaaaasne- jak tylko położę się do wyrka to on się obudzi by go wziąść:-D:-D

Ja mam dziś kiepski dzień- cały czas myślę o kuzynce mojego D. Dziewczyna ma 20 lat i córeczkę 3 miesiące starszą od Julka. Jechała autem i jakiś debil w nią wjechał przy znacznej prędkości (nie pamiętam dokładnie), całe szczęście, że zostawiła małą w domu, a miała ją zabrać bo do mamy jechała:-(... Auto skasowane ona w stanie b. ciężkim w szpitalu. Policjant powiedział jej mamie wprost, że dziecko by nie miało szans- zresztą po wypadku szukali dziecka w okolicy bo miała fotelik w aucie.

:-(:-(:-( strasznie to smutne....!! oby z tego wyszła &&&! ja czasami mam takie przerażające myśli, co by było, gdyby mi się coś stało...właśnie zwłaszcza, jak jadę sama autem, a jak to mówi mój mąż - jestem rajdowcem (oczywiście nie łamiącym znacznie przepisów i jeżdżącym dobrze, ale spontanicznie). Choć odkąd mam Gabi to bardziej uważam, no ale co z tego, że ja będę jechała bezpiecznie, jak właśnie taki debil może mieć w doooopie życie innych...

No też mam nadzieję, że z serduszkiem ok. Leni teraz wyciągnęło do góry strasznie, a wagowo się trochę zatrzymała, bo waży dalej troszkę ponad 10kg czyli w prawie 3miesiące przybrała kilogram i podobno może od tego, ale co ciekawe badało ją ostatnio czterech różnych lekarzy (bo i w szpitalu i później chora) w przeciągu 3tygodni i tylko ta ostatnia słyszała jakiś szmer :sorry2:

My po urodzinach teściowej. Kupiła Leni nocnik kaczkę Zobacz załącznik 539078:sorry2: i butelki z TT chociaż mówiłam jej, że Lenia ma MAM i nie chce jej mieszać i dawać z różnych tym bardziej, że te smoczki kompletnie inne, no ale.. :-p

A walentynki spędzamy nad wyraz romantycznie.. Mąż pojechał do dyżurującej przychodni bo od 3tygodni jest chory i od wczoraj kaszle okropnie i mówi, że coś go boli jak kaszle. Oby to nie było zapalenie płuc już, eh..

to może faktycznie okaże się, że żadnych szmerów nie ma!!! &&&
nocnik z uchwytami?? pierwszy raz widzę:-D

W ogóle to jestem wkurzona na firmę AVENT. Kupuję G smoczki i te 6-18 mają wycięcie i ono jest górą smoczka, więc jak G sobie sama wkłada, to często robi to do góry nogami. Mają też takie bezstronne, ale strasznie mały wybór jeśli chodzi o design, tylko takie podstawowe są :wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
Najlepszego dla Gabi i Majki:-D
Pamka strasznie to przykre i mam nadzieje, ze wyjdzie z teggo.
Ja dzis nawet sie zastanawialam coby bylo z Antkiem gdyby mi sie cos stalo.

Jutro jade po swojego lapka:-Db:szok:

Munka mam tak samo zz tymi smoczkami choc A tez nuka toleruje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry