reklama

Czerwiec 2012

Cześć lasencje!

Też się wzięłam za ćwiczenia, bo odkąd nie karmię, to brzuchol zrobił się bardziej obwisły i przybyło 3 kilogramy:szok: chyba skończyły się dobre czasy, że mogłam opychać się słodyczami, a waga i tak stała w miejscu:baffled: hormony robią swoje i widać, ze organizm troszkę inaczej pracuje. Do tego raz w tygodniu basenik i mam nadzieję, że do lata będę "sobą" :-D

Na BB będę pewnie zaglądać już tylko w trakcie drzemki G, bo muszę mieć na nią non stop oko. Dziś już przycieła palce szufladą, bo jej się zamknęła, a ona obiema rączkami się o nią opierała, no i poleciała do tyłu chcąc się wspiąć po łańcuszku od rolet :szok: zaczęło się!!! Jestem w trakcie poszukiwania kojca, no i pora kupić zabezpieczenia do szafek i szuflad.

"baran, baran duc" nie robimy, bo mam złe doświadczenie :-) nauczyłam kiedyś tego męża bratanice i po jakimś czasie robiła tak niespodziewanie każdemu, kto ją wziął na ręce, ale nie tak delikatnie jak jej to pokazywałam :-D:-D poza tym robiła tak też przed lustrem, więc non stop był ryk. Nauczyłam ją też "cacy, cacy bach po glacy" (głaszcząc jej dłońmi moją twarz, a na "bach po glacy" lekko klepałam się w poliki), no i to też robiła każdemu ze 100 razy większą siłą :-D:-D

Gabrynia zaczęła pokazywać palcem jak coś chce. Nie za każdym razem, ale wczoraj przy kąpieli pokazała na zabawki kąpielowe, a jak jadłam na mój talerz, więc musiałam jej troszkę dać. Jak upadnie jej zabawka to mówi "ba", bo ja zawsze mówię wtedy "bach" :-) codziennie coś nowego!! hehe, super się to obserwuje.

Dzień Dobry z rana. Ja dziś wolne na rzecz miłej wizyty z Julkiem u okulisty:confused2:

Dziewczyny mój Julian charczy tak, że dostaję nerwicy jak to słyszę, czasem brzmi to jakby miał astmę, ale nie przeszkadza mu nic oddychać. Nasza lekarka mówi, że to wiotkość krtani- Iść jeszcze gdzieś do innego lekarza czy wierzyć jej na słowo? On w sumie zawsze tak oddychał tylko teraz jest to dużo głośniejsze (pediatra twierdzi, że przez to, że teraz w ogóle głośniejsze dźwięki wydaje...). Kurcze poza tym zachowuje się całkowicie normalnie- o ile normalne są wrzaski na pełne gardło o 5 rano....

daj znać jak po wizycie &&&
Chyba poszłabym z tym jeszcze do innego lekarza.

Mamy nastepnego zabka - lewa gorna jedynke :) I nowa umiejetnosc - wsadzamy palec do buzi i robimy lelelele machajac palcem (nie wiem jak to opisac, ale zaglusza tv :confused2:)

hehehe :-D

Ale mi się oberwie za te posty pod postami :-p Ale maćku już pracuje, to może jej się nie będzie chciało krzyczeć ;-)

Troszkę podczytałam (nie byłabym sobą :cool2:) i widzę, że maćku już na rozruchu zawodowym (dasz radę kochana), muńka wróciła z jakiejś podróży, rysica niewyspana, bo monia ząbkuje i ... to by było tyle nadrabiania....

Dziękuję tym, które o mnie pamiętały :-*

Współczuję braku czasu!!
Ja byłam w weekend u teściów i miałam okropne samopoczucie podczas @, a do tego szalejące bratanice męża, więc nie wypoczęłam.
Pisałam też, że nie dochodzą do Ciebie PW, bo pisze, że masz zapchaną skrzynkę....:confused:

Cześć Laski;) Kurcze, znów tu dawno nie zaglądałam;( Obejrzałam właśnie galerię, ale dzieciaczki rosną, jak na drożdżach;))) U nas wszystko dobrze, młodej rośnie pierwszy ząb, już się przebił...ale jeszcze niewiele go widać;)
Od tygodnia Tośka sama siedzi, nie raczkuje jeszcze, ale pełza bardzo szybko;) I już trzeba mieć oczy dookoła głowy;)
Miłego dnia dziewczyny:)

gratulacje z postępów!!!:-) ja też już muszę moją bacznie obserwować.

a my mowimy baranki, baranki bum :-D

Od rana zalalo mnie krwia z nosa :szok::szok: nigy w zyciu tak nie mialam, a mloda lezala ze mna w lozku i jak na zlosc co chwile do krawedzi lazila :confused2:

czyżby ze zmęczenia??

a jaki byś chciała wynik testu??:-D

Mam nadzieje, ze wybaczycie mi, ze nie nadrabiam i piszę tylko o nas, ale załamałam się :(
Młody wczoraj zachłysnął się syropem i ma podejrzenie zapalenia płuc :( i skierowanie do szpitala:no::no: więc się pakujemy i czekam na siostrzenicy chłopaka by nas zawiózł.

ojejejej....... trzymajcie się dzielnie!!! zdrówka dla małego!! &&&&
 
reklama
dzisiaj pisze bo juz mi wstyd ... choc weny nadal brak

Nikos w domu siedzial wczoraj bo cos katarek ma lekki ale nic poza tym ... dzisiaj idzie na trzy godzinki do zlobka i tak caly tydzien a wczoraj siedzial z chrzestnym ;D bo ja mam popoludniowa zmiane
mlody bez zmian ciagle nawija bababababa i inne ale glownie to wlasnie a poza tym przystopowal pewnie w rozwoju manualnym na rzecz mowy chociaz za raczki smiga jak sie patrzy i czesciowo kawalek przejdzie za pchaczem :) ale nie garnie sie do samodzielnego chodzenia moze to i dobrze


po dwoch tygodniach odebralam wyniki cytologii i jest ok tylko znowu lapia mnie infekcje ... w ciazy mialam spokoj cale 9 miechow a teraz juz chyba 3 ... masakra i znowu pojdzie 100 na leki ... szlak mnie przez to trafia

nocki takie jak byly czyli pobudki pobudki czasami mniej czasami wiecej ale sa na szczescie krotkie a wstaje miedzy 6a 7 dzisiaj wyjatkowo kolo 7 i zaczal dzien od babababababababababaababa

a teraz do rzeczy :)

wszystkim dzieciaczkom gratuluje nowych umiejetnosci :) poszly naprzod te nasze szkraby

Aga zdrowka dla Antosia ... czytalam na fb wracajcie szybko zdrowi ze szpitala :( i oby to nie zapalenie pluc

Niespodzianka mojemu wsio jedno czy grudki czy papka czy duzy kawalek wszystko wchlonie :) najbardziej mu smakuje jak z jakiejs naszej zupki mu zapodam jakies warzywko ostatnio sprobowal brukselki dostal taki listek caly pomemlal i polknal potem kawalek wiekszy ziemmniaka kawalek mieska ... wszystko wymemla i polknie ... a papki po prostu polyka od razu ... co do przeszkod to zalezy ale lubi sie wspinac wiec jak cos wyzszego to sie z tym mierzy

Sunshine moze jakies badanka sobie zrob ... no i gratuluje raczkowania :D

Zaza brawo dla Sergiuszka :D

Muńka to poszla pieknie Gabrysia do przodu w rozwoju

Rysica zaraz sie skonczy bol i wroci Aniolek :D

Iwon super ze maz wyrecza :) tym bardziej skoro jestes taka zapracowana

pytanka:

jak byscie nazwaly swoje drugie/kolejne dziecie ?? czy to chlopiec czy dziewczynka

czy Wasze dzieciaczkiw 100 % reaguja na imie??
moj kiedys reaowal a teraz ni huhu w ogole martwie sie tym, no i wciaz nie widze zeby tak swiadomie cos sie dzialo z jego strony... pare dzieciaczkow robi papa a moj ani mysli... Muńka pisalas o tym bach u mnie nic podobnego ... kiedys jak wolalam kosi kosi to machal rekami uderzajac o siebie a teraz nic ...
 
Ostatnia edycja:
Kasienka - Nikoś tak wystartował z rozwojem na początku, że teraz odpoczywa;-)myślę, że przyjdzie moment i znów zacznie powtarzać czynności.

Ja o kolejnych imionach w sumie nie myślę, bo imię gabrysia wpadło nam spontanicznie, więc może przy klejnym dzieciu też tak będzie:-)
Gabi na imię reaguje praktycznie od razu, ale zdarza się, że jak jest czymś zajęta to nie zareaguje.

Młoda śpi już drugą godzinę, jakaś nowość!! i w dodatku zasnęła sama odłożona do łózia.
 
Muńka zaraz zobaczę o co cho z tą skrzynką :confused:

Aga ojojoj, ale zapalenie płuc od zachłyśnięcia? :szok:

Kasieńka u mnie pewnie by była teraz Pola albo Ignaś :))

Sunshine pisz szybko, pisz, jak testing :-p

Zaza ja też w przerwie na żarełko wskakuję na BB ;)


A mnie boli w klatce cały dzień, zwłaszcza przy głębszym oddychaniu czy tak może się objawiać zapalenie płuc? :eek:
Kurtka dwa lata temu miałam i to właśnie wtedy, kiedy byłam na diecie...
 
Ostatnia edycja:
hmmm moja nuna tylko klaszcze :) i wie kiedy się ja woła. Z tym ze przeważnie odwraca się z przebiegłym usmieszkiem i pełznie dalej w kierunku z góry upatrzonego celu - w tym wypadku czytaj - kociej miski :)

U nas Martynka też padła spontanicznie wiec kolejnego imienia brak.
 
Jestem na chwilę- Monika spała całą noc z przerwą na paracetamol o 3:30 w nocy - Teraz śpi, zobaczymy czy obudzi się też bez gorączki. Poza tym dwa razy jej z nosa pociekło i rano pokasływała, teraz już nie. Albo to jakiś wirus albo ząbki i wirus... Oby już jej przeszło! Bo mamy plany na wieczór i nie chciałabym, żeby miała gorączkę, bo moja mama będzie z nią siedzieć cała w strachu!
 
ja z moim bylam u lekarza bo kaszle juz trzeci dzien i coraz bardziej na mokro. mowi ze zaczerwienione gardelko i pewnie to jakis wirus, przepisala inhalacje z muosolvanem, lipomal, cebion, i tantuum verde na gardlo :eek: nie wiedzialam ze mozna takiemu maluszkowi juz dawac zwykle tantuum verde??

na szczescie goraczki nie ma i kataru poki co tez nie. zobaczymy jak sie to rozwinie, oby wyzdrowial...

aga wspolczuje i oby to nie bylo zapalenie pluc!
munka cacy cacy bach po glacy skad tys to wytrzasnela :-D:rofl2: co do baran baran to tez mi sie wydaje ze moze sie zle skonczyc dla obydwu stron :) ja tam wole "przybij pione!" moj juz ladnie przybija :tak: jeszcze zolwika go musze nauczyc


druga bym chciala zochne. ale troszke zofii juz jest wiec nie wiem. a janek mial byc emilia wiec moze emilia sie trafi :) dla chlopca nie mam pomyslu, stas mi sie podoba

zdrowka wszystkim chorujacym
 
j
munka cacy cacy bach po glacy skad tys to wytrzasnela :-D:rofl2: co do baran baran to tez mi sie wydaje ze moze sie zle skonczyc dla obydwu stron :) ja tam wole "przybij pione!" moj juz ladnie przybija :tak: jeszcze zolwika go musze nauczyc

nie śmiej się z tego cacy cacy, ja swojego też uczę, ale na razie tylko zaciesz strasznie jak jest buch po glacy:-D

zdrówka dla Jasia!!!



Kasienka S reaguje na imię, jeśli ma nastrój, a jak nie to udaje głuchego:confused2:

a imiona - dla chłopca chciałabym Dawid albo Sebastian, ale D się nie zgodzi :/ może Igorek :) a dla dziewczynki to ciężko, zamiast S miała być Nadia, ale teraz to sobie nie wyobrażam jakoś córci o tym imieniu... może Iga, Łucja albo Patrycja...
 
Muńka jakoś nie jest mi zle ze przystopowal :) martwie sie natomiast tym ze tak nie reaguje bo juz sie doszukuje jakiegos autyzmu albo nie wiadomo czego :(:( co prawda jak wolam to cos tam robi ale on ciagle czyms zaaferowany ... martwie sie

Josie ja tez probuje przybij piatke ale jakos on nie chce i tez chcialam Zosie ... zdrowka dla Jasia oby katar ani goraczka sie nie przypaletaly...

Aylin u mnie wlasnie przestal sie obracac

Iwon wydaje mi sie ze moze sie tak objawiac ale innych objawow brak ? to moze nie jest az tak zle ... mnie zawsze boli klatka piersiowa jak mam zapalenie krtani

Zaza to moj chyba nie ma nastroju juz od jakiegos czasu :| ja tez nie ucze cacy cacy bo pamietam mojego mlodszego brata co podbil oko starszemu bratu jak tamten chcial uciec glowa no i reka wyladowala na oku a mimo wszystko sile maja te dzieciaczki :P

czy mozliwe jest ze ma az tak zatkane uszka ??
a teraz jakby byl syn chciałabym Kajetana choc kiedys myslalam o Antosiu a cora Basia
 
reklama
A mnie boli w klatce cały dzień, zwłaszcza przy głębszym oddychaniu czy tak może się objawiać zapalenie płuc? :eek:
Kurtka dwa lata temu miałam i to właśnie wtedy, kiedy byłam na diecie...

a nie ćwiczyłaś ostatnio? może to też być nerwoból.

munka cacy cacy bach po glacy skad tys to wytrzasnela :-D:rofl2:

a sama nie wiem, pewnie z dzieciństwa ;-)

Kasienka - a jak robisz czymś hałas to też nie reaguje? chociażby stukanie o siebie przedmiotami itp.?

Gabryśka mi przed chwilą usnęła na kolanach:eek::baffled: ciekawe ile pośpi...trochę jest późno jak na drzemkę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry