Sylka.
Fanka BB :)
Dzień dobry.
Dzisiaj dzień zaczął się bardzo miło. Szymon wstał dopiero przed 8-mą więc mogłam pospać. Słoneczko za oknem świeci i plecy mniej bolą :-)
Josie - udanego wypoczynku. Bawcie się dobrze.
Pola niestety to często też tak działa ta pora roku, że człowiek jakiś bezsilny. Ja też nie lubię tego przejścia niby już nie jesień ale jeszcze nie zima.
Aga podziwiam z tymi zdjęciami. Ja jakoś zmobilizować się nie mogę, aby wszystko poukładać. I właśnie stwierdziłam, że jakoś ostatnio nie robiliśmy zdjęć dzieciakom. Chyba trzeba to nadrobić:-)
Niespodzianka mój tak jak Antek Agi siedzi ze skarbonką świnką mojej Pauli i wrzuca moniaki. Potem je wyciąga i tak w kółko. Co do świąt to my tutaj nie robimy żadnych większych przygotowań. Na święta jedziemy do PL co mnie strasznie cieszy:-):-):-)
Aylin mój też śpi najczęściej na brzuchu z podkulonymi kolanami, tak jak Martynka. I tez przez całą noc lata po łóżeczku. Nie raz już zdarzyło się że miał niezbyt miłe spotkanie ze szczebelkami.
Muńka aby przeszło i już nie wróciło. Kuruj się i oby G. ominęło. A orsalit jest też chyba i dla dorosłych.
Szymek ostatnio bardzo polubił bajkę dino pociąg. Rzadko która bajka go tak wciąga. Własnie ogląda i dzięki temu mam chwilę spokoju
Dzisiaj dzień zaczął się bardzo miło. Szymon wstał dopiero przed 8-mą więc mogłam pospać. Słoneczko za oknem świeci i plecy mniej bolą :-)
Josie - udanego wypoczynku. Bawcie się dobrze.

Pola niestety to często też tak działa ta pora roku, że człowiek jakiś bezsilny. Ja też nie lubię tego przejścia niby już nie jesień ale jeszcze nie zima.
Aga podziwiam z tymi zdjęciami. Ja jakoś zmobilizować się nie mogę, aby wszystko poukładać. I właśnie stwierdziłam, że jakoś ostatnio nie robiliśmy zdjęć dzieciakom. Chyba trzeba to nadrobić:-)
Niespodzianka mój tak jak Antek Agi siedzi ze skarbonką świnką mojej Pauli i wrzuca moniaki. Potem je wyciąga i tak w kółko. Co do świąt to my tutaj nie robimy żadnych większych przygotowań. Na święta jedziemy do PL co mnie strasznie cieszy:-):-):-)
Aylin mój też śpi najczęściej na brzuchu z podkulonymi kolanami, tak jak Martynka. I tez przez całą noc lata po łóżeczku. Nie raz już zdarzyło się że miał niezbyt miłe spotkanie ze szczebelkami.
Muńka aby przeszło i już nie wróciło. Kuruj się i oby G. ominęło. A orsalit jest też chyba i dla dorosłych.
Szymek ostatnio bardzo polubił bajkę dino pociąg. Rzadko która bajka go tak wciąga. Własnie ogląda i dzięki temu mam chwilę spokoju

;-)


