reklama

Czerwiec 2012

Dzień dobry.

Dzisiaj dzień zaczął się bardzo miło. Szymon wstał dopiero przed 8-mą więc mogłam pospać. Słoneczko za oknem świeci i plecy mniej bolą :-)

Josie - udanego wypoczynku. Bawcie się dobrze.:tak:

Pola niestety to często też tak działa ta pora roku, że człowiek jakiś bezsilny. Ja też nie lubię tego przejścia niby już nie jesień ale jeszcze nie zima.

Aga podziwiam z tymi zdjęciami. Ja jakoś zmobilizować się nie mogę, aby wszystko poukładać. I właśnie stwierdziłam, że jakoś ostatnio nie robiliśmy zdjęć dzieciakom. Chyba trzeba to nadrobić:-)

Niespodzianka mój tak jak Antek Agi siedzi ze skarbonką świnką mojej Pauli i wrzuca moniaki. Potem je wyciąga i tak w kółko. Co do świąt to my tutaj nie robimy żadnych większych przygotowań. Na święta jedziemy do PL co mnie strasznie cieszy:-):-):-)

Aylin mój też śpi najczęściej na brzuchu z podkulonymi kolanami, tak jak Martynka. I tez przez całą noc lata po łóżeczku. Nie raz już zdarzyło się że miał niezbyt miłe spotkanie ze szczebelkami.

Muńka aby przeszło i już nie wróciło. Kuruj się i oby G. ominęło. A orsalit jest też chyba i dla dorosłych.

Szymek ostatnio bardzo polubił bajkę dino pociąg. Rzadko która bajka go tak wciąga. Własnie ogląda i dzięki temu mam chwilę spokoju:-D
 
reklama
Witam :-)

Munka dobrze, ze juz lepiej :tak:

Niespodzianka to przez ta cholerna jesień, ja chce zimę to energia mi wróci :-)

Sylka co roku jeździcie na święta do Polski? My tylko 5 lat temu byliśmy w pl a tak to tutaj :tak: Ale my tak chcemy wiec nie narzekam, w tym roku przylatuje do nas ciocia męża także nie będziemy sami, rok temu była teściowa :-( Zawsze ktoś przylatuje tylko 4 lata temu byliśmy sami.

Dzisiaj siedzę sama z chłopakami, maz ma jakiś kurs i pojechał na 8. Wróci koło 17, niestety. Na szczescie tylko 5 sobót w ciagu roku, jeszcze dwie zostały.
Kuba bawi sie a Wojtek niszczy wlasnie gazetę
 
Widzę że dziś dzieci pięknie i długo spały:) U nas też pobudka dopiero po 8.00. Spadam ogarniać chatę bo Mikołaje dziś na 18.00 wbijają:D

Niespodzianka miałam skarbonkę świnkę i dałam młodszej sąsiadce, bo moje dziecko nie interesowało się nią. Jedynie lubiła napełnić i potrząsać.

Josie udanego, wypaśnego urlopu!

Aylin buhahah zupełnie jak moja i nie mam pojęcia dlaczego lubi tak zasypiać:D Ależ ona ma piękne włosy! I bosche ile ona je a taka drobna:D:D Musi mieć doskonałą przemianę!

Aga Antoś wyglądał cudnie na Mikołaja i jaki radosny - zero strachu!

Aronia
to mój pies nie poinformuje mnie o żadnym zagrożeniu. Śpi jak zabity, nawet w nowy rok olewa fajerwerki. Stai zawsze leniwie z nami na dworze i przygląda się.

Sunshine już choinka - SUPER!

Na szybko pytanie. Co myślicie o kuchni dla szkraba? Moda wczoraj 15 min. siedziała i gotowała, wkłada sztuczne dania do piekarnika i wyciągała. Tak się zastanawiam gdzie to upchnę, ale skoro miałaby zajęcia...co myślicie, czy to nie za wcześnie?
 
Ostatnia edycja:
Aylin- moja zazwyczaj spi na pleckach ale tez zdarza sie ze zasypia w takiej pozycji jak Martynka :tak: przewanie jak ja przuszek boli to spi na brzuchu....

Aga- spoko, do Swiat jeszcze czas ;-) a 500zdjec do wybrania wow szacun, sama musze taka selekcje zrobic :dry:

Josie- wybawcie sie i wypocznij, a mlody z klockami musialo to super wygladac!


Nockę w miarę przespałam,ale nadal mam paskudne dolegliwości...jestem tak słaba,że ledwo utrzymuje sie na nogach:-/

Znalazłam plus tego choróbska- w końcu na wadze tyle ile chciałam:-D

zdroweczka i dobrze, ze jakies plusy tego sa :-D

Niespodzianka- choinke tez mamy mala ale jak bedziemy na swoim to obowiazkowo bedzie zywa i piekna :-) .My mamy swinke i potwierdzam zajuje ja na troszke, ale chyba na teraz lepszy jest zolw Albert, bo mloda naciska guziczki i powtarza odglosy zwierzatek :tak: download.jpg

Artyk Żółw Albert Edukacyjny PL0002 - Ceneo.pl

Polaa-
ja tez uwielbiam te dekoracje uliczne!

Kasiek- to nie czekaj tylko ubieraj choinke :-)

Nasz pomocnik przy dekoracji choinki :-D Wczoraj bylismy na Mikolajki i miala motylka na policzku ;-)
1451571_665091990180455_387002356_n.jpg
 

Załączniki

  • 89cb1ba6b8a4.jpg
    89cb1ba6b8a4.jpg
    48,3 KB · Wyświetleń: 47
  • download.jpg
    download.jpg
    12,8 KB · Wyświetleń: 44
  • 1451571_665091990180455_387002356_n.jpg
    1451571_665091990180455_387002356_n.jpg
    37,7 KB · Wyświetleń: 54
muńka zdrówka! Jak tam, jelitówka małej nie dopadła? Mam nadzieję, że macie spokój.

aronia może ona wyczuwa tylko te 'mega' zagrożenia:D

nie pamiętam czy pisałam, że młoda kocha się w makreli wędzonej i zjadła mi całą (oczywiście robię jej małe kuleczki sprawdzając czy nie ma ości), a mi dosłownie zostały ochłapy. niby to wędzone i za dużo nie powinna, ale biegała z miską że ''lyba am' i jak mogłam odmówić:D

...i łeb mi pęka!

edek
choinka od koleżanki (będzie sama taką robić)
stylowi_pl_inne_7943209.jpg
 

Załączniki

  • stylowi_pl_inne_7943209.jpg
    stylowi_pl_inne_7943209.jpg
    49,7 KB · Wyświetleń: 84
Ostatnia edycja:
Munka oj tak to jedyny plus, wiem cos o tym :tak: Ja miałam jelitowke jAk byłam w Polsce plus pobyt w szpitalu z Wojtkiem, o matko co wtedy przeżyłam ale skutkiem była duża utrata wagi w ciagu kilku dni :tak: Nie wiedziałam, ze az tyle można :-D

Kasiek jasne, ze można juz kuchnie :tak: Wojtek dzien w dzien gotuje :-D
Jak tylko mi wchodzi do kuchni i zaczyna wyciągać z szafek to tylko pytam "nie masz swojej kuchni?" I od razu idzie do swojej, super sprawa. Kuba sie jeszcze z Nim bawi, zabawka na kilka lat :-D

Sunshine jaki kochany pomocnik :) my jeszcze czekamy z ubieraniem choinki, ciekawe ile wytrzyma przy Młodym :)
 
reklama
Na szybko pytanie. Co myślicie o kuchni dla szkraba? Moda wczoraj 15 min. siedziała i gotowała, wkłada sztuczne dania do piekarnika i wyciągała. Tak się zastanawiam gdzie to upchnę, ale skoro miałaby zajęcia...co myślicie, czy to nie za wcześnie?

Pewnie, że tak. Myślę, że gdyby G miała, to by się bawiła. Ona lubi bawić się talerzykami, filiżankami, czajnikami - udaje, że nalewa, a potem pije, także taką kuchnią na pewno by się zainteresowała.


Sunshine - wspaniały świąteczny pomocnik :-)


muńka zdrówka! Jak tam, jelitówka małej nie dopadła? Mam nadzieję, że macie spokój.

nie pamiętam czy pisałam, że młoda kocha się w makreli wędzonej i zjadła mi całą (oczywiście robię jej małe kuleczki sprawdzając czy nie ma ości), a mi dosłownie zostały ochłapy. niby to wędzone i za dużo nie powinna, ale biegała z miską że ''lyba am' i jak mogłam odmówić:D

dzieki, póki co z Gabi oki ;-) a o makreli pisałaś już chyba dwa, czy trzy razy :-D:-D

Munka oj tak to jedyny plus, wiem cos o tym :tak: Ja miałam jelitowke jAk byłam w Polsce plus pobyt w szpitalu z Wojtkiem, o matko co wtedy przeżyłam ale skutkiem była duża utrata wagi w ciagu kilku dni :tak: Nie wiedziałam, ze az tyle można :-D

mi w ciągu doby spadło 2 kilo;-)ale zaraz zacznę jeść, bo już apetyt wraca i waga pójdzie do góry,choć tak naprawdę nie jem dużo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry