• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2012

O dzięki jutro wypróbuję tą metodę na kurzajkę. Tak ma ją na buzi. Ale na noc to odpada bo on i tak sie budzi 20 razy w nocy z wrzaskiem (takie dziecko :P ) więc na dzien sproboje. ta kurzajka jest wielkości łepka od szpilki i tylko na to zgrubienie nalozyc zeby za bardzo nie mialo stycznosci z resztą skóry? skąd znasz taki sposób? Sprawdzony ? Bo pierwsze słyszę;p

Kamilko- troszkę w szoku jestem. Nie wyobrażam sobie bycia z partnerem, z którym sie nie dzielimy obowiązkami- jestesmy razem i razem o nas dbamy. U nas jest nawet tak, ze ja częściej dłużej pracuje i mój M. Wiecej robi w domu niż ja. Nie wyobrażam sobie awantur za brak obiadu, czy prania.
Kiedyś też sobie nie wyobrażałam. Ale próbowałam juz wszytskiego włącznie z wywalaniem z domu :D Czasem zaraz po awanturze potrafil wyjsc z domu i wrocic nawalony nastepnego dnia na poludnie:/ Takie zycie sobie wybralam ale cóż kiedys może dorośnie do pewnych rzeczy. Ja chcialam związku partnerskiego ale on stawia zawsze na swoim ja nie lubie krzyku i obrażania mnie wiec dla tego zawsze ulegam.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
O dzięki jutro wypróbuję tą metodę na kurzajkę. Tak ma ją na buzi. Ale na noc to odpada bo on i tak sie budzi 20 razy w nocy z wrzaskiem (takie dziecko :P ) więc na dzien sproboje. ta kurzajka jest wielkości łepka od szpilki i tylko na to zgrubienie nalozyc zeby za bardzo nie mialo stycznosci z resztą skóry? skąd znasz taki sposób? Sprawdzony ? Bo pierwsze słyszę;p

od pediatry:-) sprawdzone i naprawde skuteczne. jesli jest to na buzi to wez tylko odrobine na sam samiusci czubeczek. jak bedzie krzyczal ze piecze to zdejmij, wystarczy kilka minut a lepiej czesciej powtórzyc.
 
Gratuluję Wszystkim szczęściarom oryginalnych seansów filmowych i sesji fotograficznych:-)
Co do wózków, to ja już mam. Może za wcześnie na to ale mieliśmy okazję od znajomych odkupić i skorzystaliśmy z niej.
A jeśli chodzi o role i przeję cie tatusia to ja złego slowa powiedzieć nie mogę. Mój mąż bardzo mi pomaga w domku. Nie chodzi już o pranie i prasowanie bo to kulejący temat ale posprząta, naprawi sam. Przyniesie kocyk i powie żebym odpoczęła... Nie narzeka chyba też i na mnie, czasami pro forma w gronie znajomych palnie, że marudna się zrobiłam ale to chyba dla zasady.... bo pilnuję się jak mogę by tylko nie miał powodów do takich komentarzy ;-) Długo nie okazywał jakichkolwiek uczuć "do nas" w sensie głaskania, calowania a teraz zaczyna już powoli,facet w końcu przełamuje się:-D i mówi do nas w liczbie mnogiej. Dręczą go tylko pytania czy da sobie radę bo nie miał styczności z maleństwani i gdzie tylko była okazja do takowych spotkań, wiał jak najdalej:-). Ja w niego wierzę i mam nadzieję, że sam się zdziwi jakim wspaniałym ojcem będzie:-)
 
Dziewczyny tak patrze na nasze zdjecia usg i na jednych fasolka wypelnia cala wolna przestrzen ,tak jej jakby ciasno a na innych ma tyle miejsca dookola ze zmiescilyby sie ze cztery takie.od czego to zalezy?
 
Hej dziewczęta :)

Rzadko się odzywam, bo mdłości atakuja 24 h na dobe .

Josevina
- trzymaj się słonce, az mi serce stanelo jak przeczytałam.
xdorotaa- ja tez kicham,mega salwy i martwie sie, że mały razem z brzuchem lata ;)
Kamila- chłop już się raczej nie zmieni, nie licz na to. Szkoda, ze tak cię traktuje, przykro sie to czyta.

Widzę, wszystkie juz usg sie doczekały, fasoleczki cudne. Ja mam 3 fotki, a kolejna wizyte 29.11. Usg genetyczne i test Pappa. Do tego czasu musze zrobic cala liste badań.

Brzuszek już mam spory, jestem w szoku, ze tak szybko.
 
Jak zwykle rozgadane ;D I dobrze...bez cytowania...ogólnie...Witam po szpitalu Jose :) Urlop się należy, ale nie zapominaj o nas...pisz, pisz, pisz...wracaj do formy! Farfocle po Luteinie bardzo na miejscu...hihi...mi lekarz doradził raz w tygodniu globulkę Lactovaginalu dla lepszego ph i nawilżenia :) Z witamin Femibion - u mnie tylko 25 zł - ufff. Kichanie w ciąży to normalka...więcej śliny...woda w noskach...taki jej urok...a więc na zdrowie!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry