Hej dziewczyny!!
isis ja w 1 ciaży przez 1 trymestr miałam straszne zaparcia, doprowadzało mnie to do rozpaczy. Zażerałam się suchonymi owocami, probowałam wszystkich spodobów domowych i nic. Przeszło dopiero jak ginka przepisała mi duphalac (chyba tak sie to pisze) przeochydnie słodki syrop, ale skuteczny :-) Teraz moja przemiana materii jest lepsza niż kiedykolwiek

Jednak w każdej ciaży przeżywa się coś innego...
wisienko doczytałam na wizytowym że martwisz sie tym co usłyszałaś na wizycie. Kochana mam nadzieję ze to fałszywy alarm i wszystko będzie dobrze :* Czekam na wieści z kolejnej wizyty!
grzechotka ja w pierwszej ciaży chodziłam tylko prywatnie i teraz też będę.
U mnie pogoda tez fantastyczna aż człowiekowi chce się zyć! Piersi bolą nadal masakrycznie i jak dzisiaj gin będzie chciał mi je zbadać to go chyba uduszę

Jeszcze 5 godzin i zobacze moje Maleństwo!! Mam nadzieję, ze wszystko będzie dobrze
A dzis na obiadek u mnie oprocz zupki placki ziemniaczane z gulaszem (w którym są moje ostatnio uzbierane grzybki). Sąsiadka mnie wołała już z okna ze mam przestać rozsiewać zapachy bo sie jej chłop wścieknie zaraz hehe
Aha no i witam kolejne nowe czerwcowe mamusie!!