Dziewczyny czytam was od rana ale przez to niewyspanie weny brak...
Palin- a jeśli czop Ci wypadł to możesz "działać" z mężem, bo czytałam że się nie powinno.....
anula- Ewa dobrze zniosła szczepionkę, mamy już "ospe" zrobioną, a na zakupach w bidze nie byłam zła pogoda była żeby się po biezanowie plątać, za to kupiłam sobie taki nieciążowy sweterek (moja siostra musiała go przymierzać bo ja bym nie wlazła)
Kari- łącze się z Tobą w bólu spojenia, na początku to był taki zwykły ból kości ale teraz to jak by mi ktoś nożem cioł tą kość, tak napie....
anilek- to zdzierają z was za truskawki u mnie nawet po 5 zł można dostać, a teraz muszę się nimi najeść, kto wie za ile dni nie będzie ich można tknąć
U mnie objawów porodu narazie brak, łapią mnie skurcze ale nie bolesne, jestem strasznie ciekawa czego się dowiem na wizycie w piątek
Ma ktoś jakieś wieści od kingusi?