Dzien dobry,
My po uzupelnieniu szczepien - czyli rota połkniete

dziś planów (jak co dzień) konkretnych brak, ale co tam ja juz sobota żyję


- zacznę chyba się pakować dziś , a co mi

Tatus dziś po pracy odbierzę naszą matę i zobaczymy jak Tymkowi się spodoba ;-)
OO widzę jest co nadrabiać, wiec czytam i odpisuję
Maryś - ja od zawsze mam problemy z cera i nic za bardzo nie pomaga, ale w ciąży było super i mogłoby tak pozostac, ale nieeee

. Na wielu wózkach widziałam kokardki, ale osobiście nie zaczepiłam. Tu z kolei jest zwyczaj, ze nowo narodzonemu dziecku daje się pieniążki - monety. Trzeba dotknąć rączki dziecka tym pieniążkiem i dać do wózka. Śmialiśmy sie z Małżem , że obskoczymy dzielnicę to się ładna sumka uzbiera

Ale wracając do czerwonego, to pewnie jakbym miała kokardke to bym przyczepiła
Sara - ślicza ta bransoletka, na to nie wpadłam. Co prawda takie nie umiem , ale najzwyklejszą plecionkę jak to sie kiedyś nosiło zrobię
Anusia - głowa do góry...czuję się tak samo, choć ślubny twierdzi, że źle nie wyglądam to przecież lustro w domu mamy.... u nas też jeszcze nic praktycznie ni było. I wiesz, myślałam, że to jemu bedzie trudniej wytrzymać (bo przez ciąże może było coś ze trzy razy , z czego dwa ostatnie na wywołanie

). Waga też mi stanęła.
Wszysycy mówią abym się nie przejmowała waga bo przeciez to dopiero 7 tyg po porodzie(no liczmy bedzie 8), ale łatwo powiedzieć. Ale postanowiłam, ze od września będę na basen chodzić.
Kingusia - to pewnie przez tą pogodę, oby spadła jak najszybciej
Palin - dzięki Kochana, ale jest źle. Cóż w niedzielę się pofarbuję JAKOŚ...nie wiem jak cos sie wybierze i moze poczuję sie lepiej
Martam - oj to sie strachu najadłaś, mam nadzieję, ze już wszystko dobrze.
U mnie do wago wyjsciowej zostalo 8kg...no ale z 6 tez bede zadowolona. ALe jak stanelo na 60 kg to kaplica...od 1,5 tyg nicv !!!! Musze zerknac na te cwiczenia bo nie slyszalam o nich. Ja specjalnie tabletek anty nie biore bo chce najpier zrzucic, a boje sie ze mi stanie calkiem jak zaczne brac
Pozdrawiam
