dmuchawiec
lipcóweczka'09,
Czesik:-)
WstaLyśmy i znów u nas jak w ulu
Poczytałam Was, a teraz idę po kawę
WstaLyśmy i znów u nas jak w ulu

Poczytałam Was, a teraz idę po kawę

Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.


Moja mama została z Zosią, a ja pognałam do miasta załatwić sprawę z dekoderem i od razu kupić coś na imprezę, którą mamy za tydzień. Skalbka tych spodni u nas nie było w Mango :-( ale kupiłam inne, koszula była, także wisi już u nas w szafie :-) Miałam jeszcze chrapkę na szpilki, ale nie było mojego rozmiaru. Dzisiaj sprawdzę w sklepie internetowym
Pierońsko niewygodne, ale pięknie wyglądają na nodze
Także szopingowałam wczoraj
jak przyjechałam było grubo po 18, Zosia już zdążyła wieczornie zamarudzić, a tu przyjechały rolety do reszty okien
Montaż przeciągnął się prawie do 20 i wtedy przyjechali goście
Siedzieliśmy do 23, a potem już padłam. Wszystko w biegu było, i od rana też już tempo zawrotne. Firanki już uprane, okna czekają na umycie, pogoda zapowiada się piękna, także spacer obowiązkowy.
, nic mi się nie chce, siedzę u mamy bo musiałam wyjechać i odpocząć psychicznie od teścia mojego... muszę naładować się przed przebywaniem z nim
żeby jakoś wytrzymać. 

cholera jasna a przeciez my nie bylismy u szamana tylko u profesora który się tym zajmuje i to on jej to wypisał! Poza tym my widzimy znaczną poprawę a to jest najważniejsze 






I bądź tu mądry. Słuchaj swego serca. To w końcu Twoje dziecko. 