DZiewczynki kochane!! Witam po dluuugim milczeniu, bo nie nieobecności.. Poczytywalam Was w każdej wolnej chwili ale mam ich bardzo niewiele ostatnio, juz normalnie ledwo ciągnę.. Mały, nowy dom i remont i walka z fachowcami, ktora na mnie spadła, nowa szkoła Zuzi, szykowanie chrztu.. Nie ogarniał i czasami jestem bliska nerwowego załamania

szkoda mi męża i Zuzi bo tylko słuchają moich płaczków i wyrzekania.. Mam nadzieje, ze minie niedługo.. Poza tym chyba niedługo łysa będę
no no wystarczy o mnie!
Dziewczyny z krakowskiego spotkania- SUUUUPER fotki! Poprawilyscie mi nastrój od zaraz

zazdroszczę! To może teraz zrobim spotkanie dziewczyn z Mazowsza?? Przecież jest nasz troche.. Oj pozazdroscilam koleżankom z południa
Babyboomowe koleżanki wszystkie z Was serdecznie sciskam i zapewniam, ze nawet jak nie pisze to jestem
Moj Sebo tez juz sie na przedramionkach kombinuje dźwigać, choc generalnie to troszkę leniuszek jest i preferuje prawa stronę przez co nawet wybraliśmy sie na rehabilitację i próbujemy go rozruszać.