Witam się w ten jeden z najgorszych dni w roku... już pewnie nie raz pisałam, że są 3 dni w roku których nie znoszę : Sylwester, Walentynki i moje urodziny :/ oby ta noc szybko minęła. Chciałam ją spędzić w domy z Frankiem ale w końcu plan zrobił się napięty... na 18:00 jedziemy do teścia bo dzisiaj ma urodziny, na 20:00 do moich rodziców złożyć życzenia i zostawić tam Frania (okąpiemy go tam i uśpimy) i na 22:00 do znajomych... tam "pobawimy" się do 2-3 i wracamy po Frania i do domu! Kurcze żeby już była ta 4 rano...
Muszę doprowadzić siebie do ładu, bo zrobione mam tylko paznokcie i nie mam nawet pojęcia co dzisiaj ubiorę! ehhh na szczęście jestem bardzo wyspana więc jakoś wszystko ogarnę! Pod choinkę dostaliśmy nowe super poduszki i wczoraj w końcu przebrałam łóżka więc w nocy je wypróbowaliśmy

Tak zasnęliśmy, że nawet Franka nie przenosiłam do kołyski tylko spał z nami do 05:30
Korba dzisiaj na imprezę robię Twoją sałatkę z kurczakiem i brokułami
Palin no Miki to zadziwia nas wszystkich... jak oglądam te filmiki to jestem w szoku

świetny jest

jak już zacznie chodzić to go nie dogonisz
Gosiak u nas plan tez był taki żeby zabrać Franka na imprezę i położyć go w sypialni, ale wiem, że w nowym miejscu i w hałasie ja spędziłabym tego sylwka w tej sypialni razem z nim :/ więc zostanie u moich rodziców, mam nadzieję, że się nie obudzi a jak tak, to daleko nie mamy, sylwestra spędzimy u moich rodziców najwyżej... Franek tak ma teraz, że często w nocy się buzi, ale wystarczy, że go wezmę za rękę albo dam buziaka i śpi dalej, ale to muszę być JA i tylko ja... na wszystkich innych reaguje płaczem :/
Ok Kochane zmykam bo sporo mam do zrobienia...
a więc... Szczęśliwego Nowego Roku!!!!!!
