dmuchawiec
lipcóweczka'09,
Hej, Słonka!!!
Ja dziś znów zabalowałam ze spaniem, Wstałyśmy o 9.30
. Toż to szok!
Palin- i u nas w nocy wichura, a teraz śnieżek sypie. Pszczoły oczywiście zachwycone, z nosami przyklejonymi do szyby siedza na parapecie.
Ja zachwycona mniej. Chce juz wiosny!!!!!!!!
Wczorajszy dzionek był fajny, lubię niedziele bo są rodzinne i leniwe
Mam ostatnio problem z seksikiem:-(. Nie chce mi się- tzn chce mi się psychicznie, fizycznie nic mnie nie rusza. Nie jestem zmęczona bardziej niż miesiąc temu, a w zeszłym miesiącu było wszystko normalnie, z D. też się układa dobrze więc nei wiem o co kaman.
O, nie! Mamy mega kupola.
Ja dziś znów zabalowałam ze spaniem, Wstałyśmy o 9.30
. Toż to szok!Palin- i u nas w nocy wichura, a teraz śnieżek sypie. Pszczoły oczywiście zachwycone, z nosami przyklejonymi do szyby siedza na parapecie.
Ja zachwycona mniej. Chce juz wiosny!!!!!!!!
Wczorajszy dzionek był fajny, lubię niedziele bo są rodzinne i leniwe

Mam ostatnio problem z seksikiem:-(. Nie chce mi się- tzn chce mi się psychicznie, fizycznie nic mnie nie rusza. Nie jestem zmęczona bardziej niż miesiąc temu, a w zeszłym miesiącu było wszystko normalnie, z D. też się układa dobrze więc nei wiem o co kaman.
O, nie! Mamy mega kupola.



Ja po porodzie wytrzymac nie mogłam i już w 3 tygodnie po się kochaliśmy mimo paniki D.
No taka jestem, co ja zrobię, lubie się kochać
Szlag by trafił to moje ciało pedagogiczne
i to w takim "dojrzałym" wieku ( mówiąc delikatnie ) . Tak więc stres góruje nad libido ostatnio
. Nie dałabym juz rady fizycznie i psychicznie - stres o zdrowie maluszka by mnie zniszczył . Mój maż za to poczuł wiatr w żaglach i jak przystało na "młodzieńca w kryzysie wieku średniego " bardzo chętny