Hej hej
Mati dzis debiutowal w spacerowce, w gondoli byl ryk, potem tylko chusta... ale podobalo mu sie jechac przodem do swiata - tak wszystko obserwowal, ze zapomnial o mamie
Sukcesu nocki sprzed 2 dni niestety nie powtorzylismy, pobudek co i rusz ciag dalszy. Rety, jak ja marze, zeby sie wyspac, albo zeby chociaz przespac ciagiem te 3-4 godziny...
Robaczku - licze, ze jak troszke rozciagnie zoladeczek, to zje wiecej w ciagu dnia, a mniej w nocy, choc poki co, i tak nawet pobudki na samo mleko by mnie satysfakcjonowaly. Moze na przyszlosc ;-)
Robaczek, gosiak - chodzilyscie duzo w Waszych zimowych kurteczkach do chusty? W mojej zaczal sie psuc zamek :-(Kurteczka uszyta solidnie, a tu takie cos. Najwyzej go wymienie, bo mialam zamiar potem w niej chodzic w pojedynke bez wpinki, jest bardzo cieplutka.
emka - moj ksiaze tez nie pozwala sie odstapic na krok, czasem tylko pozwoli mi odkurzyc albo pomyc butelki, ale to juz i tak zwykle koncze na syrenie, choc staram sie ekspresem... u nas to juz co najmniej miesiac trwa, nie ukrywam, ze jestem tym juz bardzo zmeczona
Bona, Justa, Madzia - wspolczuje powrotow do pracy. Pewnie na poczatku bedzie najtrudniej, serce boli i peka z tesknoty, ale z czasem zaczniecie doceniac ta chwile oddechu i swoja odrebnosc - wiem, o czym pisze, bo Michala musialam w wieku 9 miesiecy oddac w rece opiekunki, jak po przerwie wrocilam na studia. Bedzie dobrze!
Madzia - a Tymek znal ta sasiadke wczesniej? Przyszlas z nim tam wczesniej, razem, zeby sie przyzwyczail? Moze nie podoba mu sie, bo jest u obcej mu osoby? Ja przyzwyczajalam Michala do opiekunki 2 dni, zanim wyszlam z domu sama... moze posiedzcie tam wszyscy razem przez pare dni, chociaz po 1-2 godzinki, zeby sie przyzwyczail, zaufal?
Jestem Ewa - mi na poczatku duzo spadlo, ale potem jak stanelo, to tylko w gore, choc juz sie bardzo ograniczam. Zaczynam sie dolowac, bo w lato nie bede miala sie w co ubrac. Nie chce kupowac wielkich worow
Mikoto - wspolczuje nocek, mam nadzieje, ze Zosia szybko wroci do zdrowka! Gratuluje kolejnego zabka, to chyba z Michasiem jestescie w czolowce
Zakupy nadal trwaja, ale kupowanie przez Allegro jest strasznie mozolne. Zwazywszy, ze mam "wolnego" tylko 1-2 godzinki wieczorem (i to nie zawsze) na odrobienie zaleglosci w domu, to na zakupy i ogladanie malutko czasu zostaje. Mam jednak nadzieje, ze wszystko do maja skompletuje
Wszystkim pozostalym chorowitkom duzo zdroweczka!
Pisze od rana, nareszcie udalo sie skonczyc! Sciskam i pozdrawiam cala reszte, ktorej nie udalo mi sie odpowiedziec.