DzikaBez
Fanka BB :)
Dzisiaj Nina pierwszy raz nie obudziła się w nocy z powodu kaszlu, spała od 11 do 8.30
Myję już okna i piorę zasłony.
Korba- ale poprawa
bardzo się ciesze, oby i inne sprawy się tak szybko poprawiły
mikoto- przykro mi z powodu choroby i widzisz teraz i ja się obawiam, Nina ma dokładnie to samo, nadal mocny kaszel, felgaminy już nie powinnam dłużnej dawać, a jak ja trzymam za klatkę to wydaj mi się że wszystko tam chodzi. W poniedziałek miałam jechać na 3 dni do krakowa bo w środe mamy tam badanie słuchu a teraz sie boje. Ninka też od dawna nie je w nocy, nie licząc dni kiedy np. było chora albo zeby szły i w ten sposób ja usypiałam. Obie panny szybko się oduczyły ok. 4-4,5 mc. A z tą organizacją to owszem panny mam opanowane ale sprzatania domu to chyba na szkolenie do Ciebie muszę się wybrać
teri- a może to jest sposób na Darię, my jeździmy przodem do mnie ale Nina i tak jezdzi dużo lepiej niż Ewka w tym wieku bo ona po 5 min. szału dostawała
Kingusia- gdyby jeszcze mąż obudził cię Kawą i różami to już by było wspaniale ale i tak dobrze że Daria spała
Tulipany- też kocham te kwiaty szkoda ze szybko więdną

Myję już okna i piorę zasłony.
Korba- ale poprawa
bardzo się ciesze, oby i inne sprawy się tak szybko poprawiłymikoto- przykro mi z powodu choroby i widzisz teraz i ja się obawiam, Nina ma dokładnie to samo, nadal mocny kaszel, felgaminy już nie powinnam dłużnej dawać, a jak ja trzymam za klatkę to wydaj mi się że wszystko tam chodzi. W poniedziałek miałam jechać na 3 dni do krakowa bo w środe mamy tam badanie słuchu a teraz sie boje. Ninka też od dawna nie je w nocy, nie licząc dni kiedy np. było chora albo zeby szły i w ten sposób ja usypiałam. Obie panny szybko się oduczyły ok. 4-4,5 mc. A z tą organizacją to owszem panny mam opanowane ale sprzatania domu to chyba na szkolenie do Ciebie muszę się wybrać

teri- a może to jest sposób na Darię, my jeździmy przodem do mnie ale Nina i tak jezdzi dużo lepiej niż Ewka w tym wieku bo ona po 5 min. szału dostawała
Kingusia- gdyby jeszcze mąż obudził cię Kawą i różami to już by było wspaniale ale i tak dobrze że Daria spała
Tulipany- też kocham te kwiaty szkoda ze szybko więdną


U mnie w rodzinie , wielka radość, że wyniki tak się polepszyły , tata pisze ze statku , że nie mógł spać tak się cieszył , że kamień z serca mu spadł 

ale jest mnostwo modeli i chyba przyjdzie nam sie zdecydowac na cos takiego
u nas tez ostatnio pobudki po 6 ku mej rozpaczy

Nie wiem, czy da sie takiego maluszka przetrzymac, zeby zrozumial ze mama tez musi cos zrobic oprocz siedzenia caly dzien na podlodze... chocby pojsc w spokoju do ubikacji... siade na kibelek, a ten od razu juz stoi i przy moich nogach, nawet spodni podciagnac nie moge
Musialam ekspresem wracac.