reklama

Czerwiec 2013

Ankaka. Rozmiar Rozmiarowi nie jest równy ;-) wow,nieźle się oblowilas! Ale to bardzo dobrze! Ja też rzadko.coś.sobie kupuje :-/ ale jak wpadnę w ciąg B-) :-D to potrafię wyjść z kilkoma torbami :-P


Wisienka Proszę :-D ze zdjęć widać,jak.pochmurno jest u nas :-o
 

Załączniki

  • 1406875208090.jpg
    1406875208090.jpg
    15,5 KB · Wyświetleń: 61
  • 1406875220841.jpg
    1406875220841.jpg
    14,4 KB · Wyświetleń: 58
reklama
Dzien dobry,

u nas tez pochmurno, na popoludnie zapowiadaja deszcz a nawet burze, ale jest tak ciemno, ze nie zdziwiwe sie jak zacznie padac szybciej

Nocka dzis krecaca, pojekujaca, ale do 6 sam w pokoju. No ale z 4 razy wtsawalam, bo poplakiwal. Wstal o 6 takze wlasnie zasnal:)

Mikotku - sliczna jadalni !

terii - -wspolczuje upalow, ja chcialam ich bardzo i po 2 tygodniach mialam dosc. Puchlam czulam sie ociezala. Teraz mam chlodnie i jest super. Jednak organizm przyzwyczaja sie do klimatu ;-)

ankaka - zakupow zazdroszcze, zanim ja sie wybiore to ho ho !! moze w nowym roku, jak dojde do siebie troche :-p
 
Hejka!

U nas, tak jak u Mikoto, chłodniej, ale przyjemnie :tak: Nawet klimatyzacji nie muszę włączać w biurze!

Mikotku- no faktycznie, lustrzane odbicie poprzedniego ustawienia :-D Widać rękę Mistrzyni :tak: Piękny avatarek :-) Super, że nocka dobra!

Ankaka- uwielbiam zakupy!!!!!!!!!! Ostatnio sporo kupuję w necie, bo czasu brak na wędrówki po sklepach ;-)

Gosiak- oj tak, dla Ciebie lepsze niższe temperatury! Ja też strasznie puchłam w końcówce ciąży, jak były takie upały :baffled: Tymuś sam w pokoju? Super! Pierwsze koty za płoty!!!

Kingusia- oby udało się dostać tę pracę!!! &&&& A kto zostanie z Laurą?

Madzia- ile?????? 100 km????? :szok::szok::szok: Szacun!

Justa- wcale nie jesteś za stara na pierwsze dziecko! Takie czasy, że wiek, w którym kobieta zachodzi w ciążę, trochę się przesunął :-)

Teri- ten weekend faktycznie ma być rekordowy pod względem upałów, też się trochę obawiam :baffled:

Jutro spotkanie z Mikotkami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-):-):-):-):-):-)

Teściowa jednak nie przyjechałą wczoraj, przełożyła wizytę/wizytację na poniedziałek :/

Wracam do pracy i dziś nie ruszam się z pokoju, bo wczoraj w firmie był śmiertelny wypadek, wszyscy prezesi i dyrektorzy się zjechali :no: Tragedia straszna, trójka małych dzieci osierocona :-(:-(:-(
 
reklama
Gosiaczku Laura za dwie rece to chodzi już 4 miesiące. Teraz od kilku dni próbuje za jedną ale i tak woli za dwie.
Bona
z Laurą byłaby moja mama ale jakoś nie wierze w to że mogłabym dostać ta prace. Chyba skakałabym ze szczęścia :-p

Nie umiem się dzisiaj ogarnąć. Deszcz leje. Wczoraj wzięłam taki mix tabletek wieczorem że w końcu przestała mnie boleć głowa i zasnęłam tak twardo że nie słyszałam jak M. przyszedł o północy.
Ciężki dzień nam się szykuje z Laurą jak będze cały czas padać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry