reklama

Czerwiec 2013

Gosiak, mnie się wydaje, ze tym naszym chlopakom tak późno zęby idą, że i objawiać się będą niestandardowo.
Mikołaj tez nie daje zagladac, trzeba na siłę lub podstępem. A żel to juz tylko aplikuje na smoczek i on sam silnie bo rozsmarowuje gryząc.
 
reklama
Mikotku - -idziemy tak na 16:30. Wczoraj niby bylismy umowieni na 16 ale czekalismy ponad 40 min, aby w 2 minuty zalatwili sprawe. Niby nie mieli wolnego pokoju, wiec jak sie upomnielismy to pani zrobila mi zastrzyk w takim pokoju "czekajacym " tzn. juz na oddziale ale tam z Tymkiekm jeszcze w brzuszkow czekalismy, az nas wezma na badania :-p zaslonila kurtunka i do dziela...oby dzis szybciej poszlo, bo nie mam jakos cierpliwosci do czekania poki co :-p.

Wlasnie ostatnio pomyslalam o kaloszach dla Tymka ! niedlugo zacznie sie deszczowy sezon, wiec warto miec. Sobie tezmusze kupic jakies a nigdzie poki co nie ma
 
Mikotku- dla Zosi to super pogoda, bo może pobiegać w kałużach :-D

Gosia- już bliżej niż dalej! :tak: Oby ząbki przestały dokuczać już Tymciowi!

Maryś- wcale się nie dziwię, że jesteś padnięta! Praca i dom... Mój M też obiecał, że będzie więcej pomagał, jak pójdę do pracy, ale jego pomoc jest znikoma. Na razie nie narzekam, bo pomaga tacie w budowie nowej kotłowni, ale jesienią i zimą będziemy musieli coś wypracować.

Matka Ewa
- faktycznie dziwnie, wesele w środku tygodnia :eek:

Asiulka- może uda się Wam jednak gdzieś wyjechać?

Wisienka- przepraszam, że zapytam, ale gdzie jest Maciek, że długo nie wróci?

Palin- gdzie wyjeżdżacie? U nas też sudokrem daje radę, ale rzadko Michaś ma odparzoną pupcię.

Emka- u nas największy kryzys rozpoczął się zaraz po narodzinach Michasia i w zasadzie skończył się jakieś dwa miesiące temu, czyli trwał dość długo. Teraz jest naprawdę dobrze (chociaż wczoraj się trochę poprztykaliśmy, ale to nic groźnego), mam nadzieję, że Wy też wyjdziecie z kryzysu razem :tak:

Zaczyna się przejaśniać, więc pewnie po pracy wezmę Misia na plac zabaw, a przy okazji zrobię zakupy, bo jutro gram wesele...
 
Palin czyli znów wojaże :-D piękna noc za Wami! Może teraz taka krótka drzemka,bo w.nocy nadrobil ;-) sporo spraw do Załatwienia Cie czeka.


Gosiak :-* biedny Tymus :-( u nas górne zeby szły mega ciężko :-( kalosze polecam! Zosia,mając jena.nogach pierwszy raz, maszerowala jak żołnierz i wszystkim wymachiwala nimi przed oczami :-D


Bona Ci mężczyźni :-P :-/ pracowity czas przed Tobą :-( pamiętaj,jak tylko.jakiś wolny dzień Ci się będzie szykował, czekam na.telefon, hasło, miejsce, godzinę ;-)


Przynioslysmy z ogrodka trochę lata do.domu ;-) usypiamy sie.
 

Załączniki

  • 1407489013956.jpg
    1407489013956.jpg
    30,8 KB · Wyświetleń: 50
Mikoto aż mi żal, moj brachol ma prawie 30 lat, kawaler i tylko patrzy spierniczyć x domu zeby nic im nie pomóc a moj tato ciagle coś chce robic5, teraz wymyślił sobie nową podloge na strychu :/ nie umie chłop usiedziec na miejscu a zaraz ledwo nogami bedzir ciągnąć :(

Palin udalengo wyjazdu ;)
 
heja :)

u nas pochmurno ale parno wszędzie błotko po deszczach kałuże więc u nas kaloszki od 3 dni królują :-D Daria maszeruję sprawdza głębokość każdej kałuży ;-)

Palin
Gosia ach te zęby podobno im puzniej idą tym bardziej mogą dokuczać bo może iść kilka na raz :-(ja nie wiem kiedy u nas coś ruszy .... Palin udanych wojaży

oo a teraz pogrzmiewa znów i chmura czarna wisi

mogę chyba powiedzieć że jesteśmy na 1 drzemce normalnie się cieszę ;-) bo tak jakoś lepiej teraz od tygodnia Daria wstaje tak do 7.30 najpuzniej i do samego południa mamy czas możemy sie wyspacerować idzie spać dopiero po 12 i wstanie tak ok 14 i git do wieczora spokój oby tak zostało pasuje mi ;-) dziś jak wstanie jedziemy na wieś do babci po Dawida (nareszcie) ;-)odwiedzimy tez moja mamę i podjedziemy na cmentarz przy okazji i wieczór zleci oby nie lało tylko za bardzo

buziaki kochane mam jeszcze troszkę rachunków do ogarnięcia i siebie także nie rozsiaduję się za długo :-p
 
Gosiak wow to juz 29 tydzien?! Szybko poleciało :-)
Mikoto zobaczymy jak bedzie.. Ja na pewno nie mam zamiaru ciagle wszystkiego sama robic. Teraz juz nie ma wymowki "bo ja pracuje Ty siedzisz w domu". No to ladnie Zosia pobawila sie :-D musze i ja pomyslec o takich kaloszach dla Mlodej ;-) ale cudne kwiatki masz!
Palin super nocka! Oby takoe juz zostaly ;-)
Teri, Palin udanych wyjazdow :-)
 
Asiulka to przykre, kiedy najbliżsi migają się od pracy i swoich domowych obowiązków :-( dobrze, że Rodzice mogą.na Was liczyć :-D

Palin bezpiecznej podróży!


Teri u nas jakaś dziwna pogoda, raz gorąco,raz chłodno, a.raz zimno :-/ super, że unormowalo się dzienne.spanie!


Marys dziękuję :-*

Zosia ładnie pospala. Pomylam kilka okien, kwiaty, podłogi i balkon. Zrobilysmy sobie dłuższą przejażdzke rowerowa a teraz jesteśmy u.mojej Mamy. Przyjechałam po pomidorki koktajlowe :-D bardzo obrodzily :-D zaopatrze się też w resztę warzyw. Teraz na topie fasolka szparagowa :-P leczo będzie w przyszłym tygodniu :-D :-P
 
Bona - zanim nam zabki przestana dokuczac to jeszcze troszke. Poki co czekamy na drugi komplet dwojek. Po cichu mam nadzieje, ze do konca roku uporamy sie z kompletem (do pazdziernika nie licze )

Mikotko
- hihih Zosia cudnie musiala maszerwoac w kaloszkach ! u nas gora bez problemu. Teraz wlasnie dolne 2 tak mecza. Juz je widac, jeszcze nie przezroczyste kreseczki na przebicu ale sa. Widze te u gory opucniete dziaselka na 3 ale cos czuje, ze to grubsza sprawa bedzie no i najpierw 4 ;-)

Teri
- to ile Daria ma zabkow teraz ??? udanego wypoczynku na wsi, bo zostajecie na weekend tak ??

Marys
- nie odpuszczaj z pomaganiem. Ja tez cisne Emila, ale widze, ze teraz pomaga juz wiecej, zreszta mowie jak cos co ma zrobic. Na jutro rano ma odkurzanie zaklepane :-poj tak czas leci, jeszcze pare tygodni i bede robic porod on-line hahahahah :-D

Mikotkuuu
- koniecznie prosze o przepis na Twoje leczo !!!!

My po drugiej dawce, dzis bylo w ramie. I wiem czemu one bolesne ...bo to domiesniowe :tak: teraz nasteona kontrola u poloznej w 34 tygodniu. Z racji drugiej ciazy wizyt jest mniej, bo przepada nam w 31 ...
 
reklama
Gosiak dziwne ze druga ciąża to wizyt mniej, powinni tak samo obserwować przecież.

Ja juz mam pomysł na jutrzejszy obiad, nalesniki z warzywami i piersią kurczaka ;) bedzie mniaaaam :)
U bartka ida dwie lewe czwórki razem, dzis ostatni antybiotyk na ten kaszel dostal, oby juz nie wróciło...
Dobranoc i udanych weekendów :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry