Dzień dobry.
Cisza niedzielna zapadła?
Wisienka, bardzo chętnie bym skorzystała z propozycji, ale nasze nogi (rodzinnie) takie nie wymiarowe, ze wole zawsze przymierzyć buta niż kupić w ciemno (ja od kilku miesięcy szukam dla siebie butów, Mikołajowi ostatnio kupowalismy, to z całego asortymentu tylko 2 modele pasowały, Aro wczoraj kupował adidasy, to w 4 sklepach znaleźliśmy tylko jedna parę na jego małą stopę). Teraz będzie sezon jesienny to może znajdziemy cos na kosiorke Mikiego.
U nas na chłodniejsze pory Mikołaj też ma pajace do spania, ale wole te z odcietymi stopami. Zima to śpi dodatkowo w śpiworku, a jak cos to zawsze można założyć skarpetki.
Mikoto, Miki ma w montowany gdzieś budzik. Mimo, że poszedł późno spać, wstał punkt 6. A teraz juz od pół godziny drzemie.
Paulunia, dobrze, że piszesz. Im nas więcej tu tym większy ruch i więcej do czytania ;-) Może jak Julka zacznie chodzić do zerowki znajdziesz w ciągu dnia taka stała porę na wpis forumowy.
Gosiak, jak dzisiejsza nocka? Tymek spokojnie przespał?
U nas przesłana cala noc. Tzn Miki przespał, bo mnie szlag na dziada trafiał. Chciał, żeby pol niego przyjechać, wiec pisze czy juz mam wskazać i ruszać. Zamiast mi odpisać to za pol godziny wchodzi do domu, jak gdyby nigdy nic. Po kiego grzyba w takim razie czekalam? Moghlam sobie spać w najlepsze. A od rana tez ciśnienie podnosi. Nie dość, że dostał czas na odsypia nie, ciszę, spokój, to jeszcze Foch, że ma łóżko poscielic, bo potrzebuje miejsca żeby się pakować (bo dziś wracamy do siebie). Juz nie wspólne, jaki był bunt, jak powiedziałam, ze dziś samochodu nie dostanie i ja prowadze do domu. Gorzej jak z małym dzieckiem...