reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2013

Palin dziewczynkowo się u Was zrobiło :-) i bardzo dobrze :tak: śliczne ciuszki.

Mikoto i jak śpi Zosia?

M, właśnie wraca od kuzyna mechanika. Niestety przy aucie poważna usterka. Nie wiem czy warto to naprawiać... zastanawiamy się czy go nie sprzedać...
 
reklama
Hej kochane :*
Zacznę od tego, że wszystkie ubranka kupione dla waszych dzieciaczkow są prześliczne.
U nas bez zmian. Antolkowi wyszedł 7 ząbek. Lewa dolna czwórka. My tutaj wypatrujemy dolnych dwojek a tu niespodzianka :) Fajny z niego lobuziak. Julia zaś poniedziałku doczekać się nie może. Jutro czekają nas zakupy ciuchowe i nie wiem kto się bardziej na nie cieszy Julia czy ja :) Musimy kupić bluzki spodnie bieliznę bluzy buty itp itd. Do tego w sobotę ślub siostry na ktorym mam być swiadkowa. Tylko w co ja się ubiore :)
Dzisiaj tez nawiedzila nas tesciowa z worami warzyw. Juz sporo pomylam i zamroze. I mysle na co resztę przerobić :) Krystianek wziął dzieci na dwór więc biorę się bo z nimi juz nic nie zrobię. Wieczorkiem zajrze i postaram się poodpisywac bo teraz tylko szybko o nas
Caluje :*
 
Wrocilismy jakos po 3 godzinach i padam.... Tymek zjadlposzedl na drzemke ale po godzinie wstal mega marud.

Takie zakupy w olbrzymim centrum nie dla mnie...za duzo ludzi i chodzenia.
Ale co chialam kupic malemu to kupilam :

20140825_172734.jpg20140825_172819.jpg20140825_172852.jpg20140825_172905.jpg

Butki sa troche wieksze, ale wszystko co bylo dobre bylo z niezbyt dobra podeszwa i nie chcialam brac. Obym nie zwariowala ze sznurowanie :-p ale wypatrzylam tez dla Tymka butki na zime (tez niestety wiazane), ale cozz... no i zakochalam sie w kurteczce zimowej z H&M i chyba sie na nia skusze, zapinana z boczku, ale boska

Kinia - Laura wyglada cudnie !!!
palin - sliczne sukienusie na lato macie ! i dzieki Tobie zdalam sobie sprawe ze nie mam czapy na zime dla Nelki !!!!
 

Załączniki

  • 20140825_172734.jpg
    20140825_172734.jpg
    15,5 KB · Wyświetleń: 52
  • 20140825_172819.jpg
    20140825_172819.jpg
    13,4 KB · Wyświetleń: 45
  • 20140825_172852.jpg
    20140825_172852.jpg
    15 KB · Wyświetleń: 53
  • 20140825_172905.jpg
    20140825_172905.jpg
    19,5 KB · Wyświetleń: 50
cześć ;-)
jej ale szał zakupowy na bb ;-):-)
Gosia cudne buciki i kaloszki już są ;-)
dziś ładny dzień był nawet tylko ten wiatr taki zimny zawiewał
pospacerowaliśmy do 17.30 chłodek nas przegonił :dry:
teraz robimy sobie gorące kakao bo nam zimno z Dawidem :sorry2:
gosia hihi żaden remont tylko malowanie scian :-p
kochane nie wiem czy bedzie dobrze widac kolor na zdjęciu na żywo jest to taki bardzo jasny szary farba skaliste wybrzeże :-D chciałam żeby pasowało do szarego narożnika ;-) do takiej szarości bardzo lubię dodatki w kolorze pudrowego różu więc już poluje na firany w szaro - różowe pasy kiedys takie widziałam u nas a teraz juz nie ma :dry:puki co mam dodatki w odcieniach zieleni do szarego nawet ładnie ale choruje na ten pudrowy róż :-p
Mikoto ojj zaskoczona byłam ża tak długo ale po 1 kazali dzwonic bo może się wyrobia wczesniej ;-)
gary w zlewie a tu zimna woda brrrrr chyba będe goromadzić przez tydzień :-p

to prosze kolor sciany przy okazji Daria szamie serek i myszka na spacerku ;-)
 

Załączniki

  • DSC02847.jpg
    DSC02847.jpg
    17,2 KB · Wyświetleń: 63
  • DSC02845.jpg
    DSC02845.jpg
    21,3 KB · Wyświetleń: 61
Melduję się wieczornie!

W czasie drzemki Zosi pomylam okna w sypialni i kuchni, kwiaty, zrobilam obiad i czas.się skończył :p potem mialysmy gości, jednych i drugich, także było.wesolo.do wieczora. Kapanie, kolacja, usypianie, padam :-( mialam Jeszcze poprasowac, ale odkładam to na jutro. Kupilam kilka rzeczy Zosi, Pochwale sie jak tylko przyjdą :-)

Kingusia zamowilas czapkę?

Paulina gratuluję zabka! Dzieje się u Was,dzieje. Zabki, zakupy, wesela,.szkoła. Co zrobilas z warzyw?

Gosiak super buty! Widziałysmy z Bona te kurtkę w HM. Jest super!


Teri piękna szarość! Będzie pięknie z tymi zasłonami
U nas w salonie, mamy jasny szary i zasłony w kolorze.zgaszonej zieleni, khaki :-/ kupilam je za całe 8 zł :p ale.jestem zadowolona z tego.połączenia.kolorów :-) A Daria jaka wysoka! Ślicznotka! <3 sama pięknie je!


Emka co u Was?

Spokojnej nocy!
 
Witam tradycyjnie wieczorem
Mało kiedy narzekam, że jestem zmęczona ale dziś walczylam sama ze sobą żeby posprzątać...Zaczęło się od rana. P przedłuzyło się w pracy i rano miałam niezły armagedon. Wstałam o 6 i ledwie zdązyłam 2 wyszykować. Miki do przedszkola a Toś do mojej sis. Potem z 4 piętra leciałam jak torpeda bo czasu było mało z dwójką dzieci, torebką, kubkiem termicznym, plecakiem z Tosia rzeczami, siatką z Mili piżamką i uprana pościelą z przedszkola i wózkiem. Nie wiem jak mi się to udało. Potem zapakowałam dzieciaki do auta i pojechałam zostawić Miki w przedszkolu a tam powtórka z odpinaniem z fotelików, gnaniem w te pędy do przedszkola, potem ubieranie Miki w kapcie bo akurat sama nie chiała, znowu przypinanie Tosia w aucie i droga do Wro. Bylam już maksymalnie spóźniona bo okropne korki na wlocie nas zaatakowały iiiiiiiiiii okazało się, że nie mamy smoczka!!!!!!!!! Jejusiuuuuuu. Na szczęście miałam w torebce stary rózowy Milusi zapodziany, z braku laku wystarczył..uffffffff Odstawiłam Tosia do sis i tam przekazywanie i dyspozycje, żegnanie i tulaski. Zrobiła się z tego 8! Pędem do pracy i cały dzień w gonitwie. Po 16 byłam po Tosia. U sis wypiłam kawę i pojechaliśmy do domu. Po drodze wypadek i znów ogromne korki. Zajechałam o 18! W końcu zjadłam. Zwolniłam P od Miki i kazałam iśc spac bo spał niecałe 4 godziny a dziś znów nocka. Potem krótka zabawa, kapanie, bajeczki utulanie. Kilkukrotne ucieczki z łóżek, w międzyczasie powiesiłam pranie, które nastawiłam jak tylko weszłam do domu. P poszedł do pracy , maluchy zasnęły a ja wziełam się za mieszkanie bo rozgardiasz był straszny. Jak posprzatałam: podłogi, kurze, blaty w kuchni, zmywarka, zlew, umywalka i kibelek to zrobiła się 23. Teraz się wykapię i padnę jak kawka. Jestem wykonczona na maxa... jejujej:confused:
Gosiak
śliczne ciuszki, a granatowa czapeczka boska, gdzie kupiona, może dostanę u nas taką dla Tosia??? E ma talent, gratualcje
Palin
sliczne różowości fiu fiu. Ależ Miki ma apetyt!
Teri
Daria słodka. A szarości teraz na topie, pudrowy róz idealny do tego
Bona
pokaz koniecznie bluzeczki jak przyjda. My szukamy cienkich dresików do żłobka a teraz wszystko takie puchate
Kingusia
ślicznie mojej synowej w koszuli, ciuszki wymiatają
Mikotku
Torpedo ty, wiecznie masz gości, musisz być bardzo lubiana. Poodpoczywaj trochę czasem.
Emka
Jak paluszek się goi?

Własnie sobie przypomniałam, że dostałam dzisiaj worek ogórków i sa w aucie...Ojejeje chcę zapomniec
Nic to poczekają do jutra.

Spokojnych nocek
 
Wisienka - czpaeczka kupina w h&m z zalozenia chcialam kupic w szaro czerwone paseczki z granatowym wykonczeniem ale nie bylo ;) podziwiam ze jeszcze tyle po pracy zrobilas. Ja bymna pyzzczek padla po przekroczeniu progu;)

Terii - Daria jak stoi to na taka duzaaa wyglada juz dziesczynke. Tak pewnie na nozkach . Slicznosci

Moktku - widze ze uWas czesto goscie, fajnie :) czekam na foteczki ubranek ;)
 
reklama
Tradycyjnie, przerwa w spaniu.

Wisienka, podziwiam. Ja juz po powrocie do domu z takiego dnia bym powiedziala "pie*****le, nie robię". Masz w sobie moc!

Mikotku, fajnie, ze tylu gości Was odwiedza. Czas wtedy inaczej płynie. No troszkę różowo się zrobiło, ale sporo ubranek jest innych kolorach. No i po Mikim mam dużo - i nic nie jest różowe, wiec się wyrówna ;-)

Wieczór u nas był pod znakiem wielkiego maruda. Miki wstał z 2 drzemki o 16 i 2,5 godziny potem juz był taki rozdrażniony. Cos tylko troszkę nie tak to dostawał ataku złości i płaczu, rzucał się z gryzieniem i waleniem na wszystkich i wszystko. Ubieranie pizamy jak nigdy na syrenie. Mam nadzieje, ze to znów ruszyły troszkę zęby, a nie jakieś przeziębienie od tej wietrznej pogody.

Ja sama cos się kurcze robię pociągająca i gardło trochę Szwedzi. Ojojoj...
 
Do góry