Tymek zjadl i spi, teraz moja kolej na obiad. Wyszlismy ok 11 na spacer bo po 12 mialo padac...no i oczywiscie deszcz nas zlapal chwilke po tym jak wyszlismy wiec bylismy jedynie pol godziny. A teraz oczywiscie slonko swieci.
Mikotko - no wlasnie dzielnica nie jest jakas super powiedzialabym wrecz ze nawet nie dobra. Moze dlatego ludzie chca sie przenosic. I w sumie z tego co slyszelismy stopy % maja isc w gore.... zobaczymy. Kotleciki zjedzone smakowaly
hihih Tymek tez tylko co zje to pedem do lazienki po szczoteczke 
Wensujanka - ale przezyc mielismcie !!! mam nadzieje, ze z nozka Izuni jednal wszytsko dobrze, przetworow zazdroszcze ! Kuchni jakiej by nie byla tez, bo nowa to nowa !
Jaka madra Izu , ze da mamusi znac o kupce ;-)I pisz pisz pisz bo brakowalo CIebie !!!
Bona - Michas wiec co dobre ;-)i gratuluje odwagi, bo ja sama do tesciowej bym nie pojechala
Palin - no wreszcie !!!!! gratulacje zabka. Miki jest niesamoity z zamilowaniem do gotowania ! owocnych poszukiwan tapczaniku...tez bym wreszcie chciala
Terii - dobrze, ze piszesz, udanego tygodnia z mezulkiem ;-)
Zadzownilam dzis do kolezanki, ktora zdeklarowala sie przygarnac Tymka na czas porodu, czy aby na pewno. Nie rozmyslila sie co mnie cieszy i spotkamy sie pare razy aby Tymek sie oswoil z nia jak i z jej dzieciaczkami
w srode wpadnie do nas, jak odwiezie dzieci ze szkoly 
Wogole zauwazylam, ze Tymek ma jakies odpazenia !!!!! pierwszy raz na pachwinkach...malutkie to ale skad sie wzielo
aplikuje juz kremik , mam nadzieje, ze szybko pozbedziemy sie dziadostwa.
Kochane jakis czas temu napisalam do JENY !. W zeszlym tygodniu mi odpisala i mam nadzieje, ze nie bedzie miala mi za zle , ze dziele sie informacjami. Otoz Maja urodzila sie 22 lipca przez CC z waga 3450g i wzroestem 54 cm ! Jest zdrowiutka. Jeny wile razy probowala wejsc na formu, ale wyskaiwalo jej , ze mamy tu watek zamkniety. Nie wiem czemu. Odpisalam, ze nie zakladalysmy nic takiego i wszystko powinno byc dobrze. Mam nadzieje, ze uda sie jej wejsc i napisac cos wiecej . I pozdrawia Was wszystkie serdecznie !!!
Mikotko - no wlasnie dzielnica nie jest jakas super powiedzialabym wrecz ze nawet nie dobra. Moze dlatego ludzie chca sie przenosic. I w sumie z tego co slyszelismy stopy % maja isc w gore.... zobaczymy. Kotleciki zjedzone smakowaly
hihih Tymek tez tylko co zje to pedem do lazienki po szczoteczke 
Wensujanka - ale przezyc mielismcie !!! mam nadzieje, ze z nozka Izuni jednal wszytsko dobrze, przetworow zazdroszcze ! Kuchni jakiej by nie byla tez, bo nowa to nowa !
Jaka madra Izu , ze da mamusi znac o kupce ;-)I pisz pisz pisz bo brakowalo CIebie !!!Bona - Michas wiec co dobre ;-)i gratuluje odwagi, bo ja sama do tesciowej bym nie pojechala

Palin - no wreszcie !!!!! gratulacje zabka. Miki jest niesamoity z zamilowaniem do gotowania ! owocnych poszukiwan tapczaniku...tez bym wreszcie chciala

Terii - dobrze, ze piszesz, udanego tygodnia z mezulkiem ;-)
Zadzownilam dzis do kolezanki, ktora zdeklarowala sie przygarnac Tymka na czas porodu, czy aby na pewno. Nie rozmyslila sie co mnie cieszy i spotkamy sie pare razy aby Tymek sie oswoil z nia jak i z jej dzieciaczkami
w srode wpadnie do nas, jak odwiezie dzieci ze szkoly 
Wogole zauwazylam, ze Tymek ma jakies odpazenia !!!!! pierwszy raz na pachwinkach...malutkie to ale skad sie wzielo
aplikuje juz kremik , mam nadzieje, ze szybko pozbedziemy sie dziadostwa.Kochane jakis czas temu napisalam do JENY !. W zeszlym tygodniu mi odpisala i mam nadzieje, ze nie bedzie miala mi za zle , ze dziele sie informacjami. Otoz Maja urodzila sie 22 lipca przez CC z waga 3450g i wzroestem 54 cm ! Jest zdrowiutka. Jeny wile razy probowala wejsc na formu, ale wyskaiwalo jej , ze mamy tu watek zamkniety. Nie wiem czemu. Odpisalam, ze nie zakladalysmy nic takiego i wszystko powinno byc dobrze. Mam nadzieje, ze uda sie jej wejsc i napisac cos wiecej . I pozdrawia Was wszystkie serdecznie !!!
Za dużo dobrego by było, ale może do wieczora jeszcze cos "wysępię" ;-)



mam nadzieje że po 22 kończą .. jutro to się dopiero będzie działo jak bedzie budka suflera już miasto pozamykali jutro muszę na sklepy na nogach zasuwać