reklama

Czerwiec 2013

Tymek pije mleczko a ja standardowo leżę z tel na łóżku obok :)
A więc od początku. Moja przychodnia jest dziwna.. zawsze na szczepieniach spędzałam całe dnie i jeszcze trzeba było przychodzić 3h wcześniej żeby się zapisać bo przyjmowali tylko 10 dzieci na zdrową stronę :confused:
Po szpitalnym pobycie z zapaleniem płuc Tymcia trafiliśmy na młodą fajną DR.. ucieszyłam się że wreszcie normalny lekarz w nienormalnej przychodni.. poprzedni straszył mnie że Tymek się źle rozwija i skierował do poradni rehabilitacjnej - ile ja łez wtedy wylałam. Na szczęście nie potrzebnie :mad:
Jakiś czas temu, z 3-4 tygodnie temu, odbierając Tymcia ze żłobka ciocie zgłosiły mi problem że nie potrafi stać na nożce, płacze, kuleje ale jak ją rozchodzi to jest ok. Dzień wcześniej sama to zaobserwowałam w domu. Poszłam przerażona do mojej poradni z wizją guza który uciska na jakiś nerw w głowie :what: Pani DR jak weszłam to wykrzywiła się, że ja z takim małym dzieckiem przyszłam, że ona tu tylko w zastępstwie z dorosłych przyszła. Opisałam jej sytuację Tymcia i chciałam go postawić na ziemi żeby zademonstrować ale on płakał więc DR kazała przerwać.. Na tym zakończyła diagnozę i wypisała skierowanie do szpitala. Pytając się mnie czy chcę na chirurgię czy na ortopedi3 i co ona ma napisać na tym skierowaniu :banghead: Na izbie przyjęć okazało się że to zapalenie po antybiotyku i na szczęście samo przeszło :D
Dziś umówiłam się specjalnie na popołudnie bo ostatnio w poniedziałek była ta ludzka DR.. wchodzę do gabinetu a tam ta od dorosłych :mad::banghead: i pyta: co mu jest.. mówię, że kaszle, ma katar, ok 12 miał temp 38.8 a ona się pyta: ale co mu teraz jest :what: Osłuchała, zajrzała dla gardła i wypisała coś na alergię. Pytam czy ma alergię a ona, ze może mieć :eek: Więc mówię, czy to mogą być zęby, a ona że tak, bo właśnie rączkę wsadził do buzi :eek: Potem jeszcze stwierdziła, że to może coś wirusowego. Dała L4 aż do piątku :rolleyes: i powiedziała, że przecież jak mu przejdzie, to je przerwę.... zapytałam co mu podawać to usłyszałam, że nurofen w razie gorączki i to przeciw alergiczne.. :banghead:
Czy to normalne że trafił mnie szlag? Chciałabym to do NFZ zgłosić ale chyba zbyt leniwa jestem :p
 
reklama
Gosiak, piżamek nigdy za wiele. A jak podwójnie dziewczyny zamówią, to my odkupimy ;-)

Miki poszedł właśnie z butelką mleka i tatą do swojego łóżka. Pooglądają sobie obrazki z pozytywki i malec zaśnie.
 
Kochane co z tymi piżamkami? zamawiać? Czekam na info :)

Szef wspaniałomyślnie zaniemówił, jak powiedziałam o L4 do pt.. ma jutro pogadać z dziewczynami, czy mam cokolwiek z domu robić, czy nie włączać kompa - oczywiście każdą sekundę przed kompem odnotuję i odbiorę :tak: W sumie wolałabym włączać go raz na jakiś czas, bo inaczej znowu zapłaczę się nad zaległościami w poniedziałek.. :baffled:

Palin Gosiak jak się czujecie?
Mikoto włączyłam kompa, żeby ćwiczyć :D Chwalę się, a co :-p
 
Madzia ale historia :-o :-o :-/ to chyba normalne, że Rodzice idą z dziećmi do lekarza i pytają, ale żeby dyktować lekarzowi, co ma pisać na skierowaniu :-o u nas jest normalna przychodnia, cały dzień zdrowe i chore dzieci są przyjmowane, szczepienia praktycznie od rana do południa i od 15 do 17 za wyjątkiem wtorku. Lekarze tylko pediatrzy z dodatkowymi specjalizacjami. Ale na jaka alergie wypisala te leki? Bez jakikolwiek podejrzeń od wcześniejszych lekarzy i chorób, badań? Co dala na te "alergie"? Kochana, Jeśli to nie problem, to ja poproszę te pizamke dla dziewczynki 86/92 :-* Mikotkowy Późno wyszedł Z pracy a u jutro też chyba wyjdzie grubo po czasie. Zanim wybierze się na miasto i dojedzie to Lild zamkną :-/ tez wlaczylam laptopa, dzisiaj skalpel z Chodakowska :-D to, co razem ćwiczymy?


Palin kładz się spać :-* odpocznij :-)


Zosia zasypia. Sprzatnelam kuchnie, łazienkę i salon. Zostało wytrzeć ławę i szafkę pod tv, bo ostemplowane rączkami Zosi. Ostatni raz kupiłam meble wenge :-/ lecę po matę i buty.
 
Mikoto, Madzia, a wiecie może ile te piżamki kosztują? Jak cena przystępna, to bym wzięła dla Mikołaja (Krysia to juz ma ubranej więcej niż będę w stanie jej założyć bez irytacji, ze ciągle jest przebierana). Rozmiar 86/92 wersja chłopiec.
 
Madzia, teraz doczytalam o tej przychodni. Ręce, cycki, wszystko opada. Ja chyba prosto z gabinetu poszła bym do kierownika przychodni czy kogoś z tamtejszych urzędasów i od razu zrobiła awanturę. Na jakiej podstawie cos na alergie? Jaką alergie? Na co? A jakie ma gardło? Osluchowo czysto? No przecież takie same rzeczy można sprawdzić i u dziecka jak i dorosłego. Jaki lek alergiczny przepisała? Jedzcie jutro jeszcze raz do lekarza i zrób aferę. Przecież na ślepo nie będziesz dziecka leczyć.
Swoją drogą w naszej przychodni podobny jest pediatra. Przyjmuje tylko w czwartki 16-18.30 i nie trafilismy nigdy, żeby byl punktualnie. Od pierwszej wizyty nigdy nie odpowiedział mi na żadne pytanie, zawsze wymijająco. Potowki pomylił z AZS (później uparcie twierdził, że to musi być skaza białkowa). Widzi Mikiego tylko przy okazji szczepień (bo wyjścia nie mamy, bez jego podpisu nie zaszczepią). A Mikołaj na sam jego widok reaguje histerią (gdzie na innych lekarzy nie).

Mikoto, ja juz leże, ale spać się jeszcze nie chce. Aro juz siedzi w lapku. Zła jestem, bo przy Kurierze sprawdzałam i bylo wszystko w porządku (z wyglądu i odpalił się poprawnie), a wieczorem Aro zasiadł i pasuje się, ze brakuje płyty z oprogramowaniem. Jakoś to przeoczyłam, możliwe, że dlatego, że pilnowałam, co by Miki się tak od razu nie dopadł i kurier przeliczając pieniądze "przypadkiem" nie "posiał" jakiejś stówy. Nie lubię takich sytuacji :-(
 
Ostatnia edycja:
Madziu - wspolczuje przychodni i learzy, na pocieszenie dodam, ze tu wogole pediatry w przychodni nie ma i z dziecmi niezaleznie od wieku chodzi sie do zwyklego lekarza :confused: potem w razie koniecznosci daja skierowanie do specjalistow .... zamawiaj dla mnie jak najbardziej dla dziewczynki 56/62 a dla chlopca 86/92;-) - dziekuje z gory :-Djak sie czuje... hmmm sama nie wiem, co jakis czas lapie bolesniejszy skurcz, plecy wraz zkrzyzem troche bola i tyle z moich porodowych objawow :dry:

Palin - w sumie co do pizamek masz racje :-D
 
Jaki zastój?
Tu na pewno nie.
Nie wchodziłam cały dzień, bo głowa mnie strasznie bolała... Na szczęście dałam radę bez tabletki. :tak:
Mdłości męczą nadal, może odrobinkę słabsze, ale są.

Nie odpiszę wszystkim. Nie chcę siedzieć za długo przed kompem, po tym bólu głowy...
Całuski ślę!!! :*
 
Mikoto poćwiczyłam, bez dwóch ćwiczeń ze Skalpela ale i tak cieszę się, bo to lepsze niż siedzenie na kanapie :D
Jutro mam plan biegać rano bo Ł nie spieszy się do klienta więc wstaniemy razem.. chyba że Tymek znów zrobi sobie trzy godzinną przerwę w śnie :/
 
reklama
Witam
Filipek dziś był ubierany na śpiocha i dospał u babci do 8.00, normalnie jakieś święto, bo to się nie zdarzało. Po południu pospał 2 godzinki, więc był wyspany, uśmiechnięty i tylko biegał jak nakręcony i skakał po kanapie. Teraz już spi a ja padam na twarz. Zmęczona dziś jestem, wkurzyłam się autem bo nie odpaliło mi spod pracy, dobrze, ze koleżanka blisko mieszka i podjechała z kablami. Chyba nie wyłączyłam radia i teraz mam.

Wisieńka w sobotę zjadł dosłownie dwie łyżeczki obiadku, wczoraj może z 10 ale przy włączonej bajce a dziś już zjadł normalnie, więc jestem szczęśliwa

teri114
super Daria zasypia, u nas jest śmiech podczas śpiewania aaa kotki dwa, tego nauczył mój brat, może to faktycznie takie etap z tym nie jedzeniem u nas trwało 5 dni

_Marys_
dobrze,ze wyszliście razem i zobaczyliście na żywo narodowy, moja siostra była w ubiegłym roku na Kinder ale ze starszymi dziećmi i wszyscy byli zadowoleni, dzieciaki się nie nudziły. Do ortopedy idziecie profilaktycznie czy coś się dzieje? Ja też chciałam skierowanie ale jak byłam na szczepieniu to nie dopilnowałam tego.

gosiak_85 fajne zakupy z h&m

Palindromea ale Miki przespał wizytę koleżanki. Ja też chciałabym żywą choinkę, ale nie wiem jak się to u nas sprawdzi

mikoto śliczne zawieszki na choinkę

madzia128
szkoda gadać , co za lekarze

Mam nadzieję, ze m coś zrobi abym mogła pojechać do pracy samochodem bo w przeciwnym razie będzie musiał zostać z Filipek w domu a ja pojade pociagiem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry