Puk, puk Kochane można ?
to ja wyrodna Czerwcówka... Czytam Was Kochane codziennie, nawet nie wiecie jak jestem wdzięczna tym z Was, które tak sumienie piszą tyle czasu. Miło czytać co u Was słychać:-)
Ja od śmierci Babci nie potrafię się do końca poskładać,.. Niby wszystko jest w porządku, a potrafię się rozpłakać w najmniej spodziewanym momencie. Nie mam tyle cierpliwości do Tymcia ile bym chciała. Zła jestem na siebie o to bardzo, bo co on bidulek winien
Moja Mama jest nadal bardzo załamana, nic Ją nie cieszy. Siostra i Brat na codzien z Nią są, my jeżdzimy w wekendy, żeby oderwała się od czarnych myśli pilnujac Tymka. Na studiach na razie dobrze, kupiłam sporo notatek, ksiązek więc poczytuję w wolnej chwili....
to ja wyrodna Czerwcówka... Czytam Was Kochane codziennie, nawet nie wiecie jak jestem wdzięczna tym z Was, które tak sumienie piszą tyle czasu. Miło czytać co u Was słychać:-)Ja od śmierci Babci nie potrafię się do końca poskładać,.. Niby wszystko jest w porządku, a potrafię się rozpłakać w najmniej spodziewanym momencie. Nie mam tyle cierpliwości do Tymcia ile bym chciała. Zła jestem na siebie o to bardzo, bo co on bidulek winien
Moja Mama jest nadal bardzo załamana, nic Ją nie cieszy. Siostra i Brat na codzien z Nią są, my jeżdzimy w wekendy, żeby oderwała się od czarnych myśli pilnujac Tymka. Na studiach na razie dobrze, kupiłam sporo notatek, ksiązek więc poczytuję w wolnej chwili....
Korzystaj z pomocy jesli tylko mozesz 


