Palindromea
Fanka BB :)
Uff, spakowani. Aro wrócił totalnie zdechły, cala służba praktycznie przechodzona, wiec teraz poszedł na 2 godz. spać (chciał na godzinę, ale pogoda brzydka, za kółkiem musi być skupiony, lepiej niech pośpi dłużej, a dwa, akurat trafimy na drzemke Mikołaja z podróżą). Co chwila cos mi się przypomina, ale to juz takie rzeczy, bez których można się całkowicie obyć.
Marcysiowa, Ankaka, na pewno dam znać. Puki co spokój.
Marcysiowa, udanego, weekendu i dobrej pogody.
Madzia, super, że Tymkowi przeszło. Nareszcie skończyły się te zawirowania.
Gosiak, może schodzi z Ciebie cale napięcie (ciągle było coś: poród, adaptacja, przyjazd mamy) i zaczyna się fala zmęczenia. Pogoda pewnie tez swoje dodaje, hormony wracają do normy. Mam nadzieje, że siły szybko wrócą.
Mikoto, wyjdziemy cos kolo południa. Niech Aro trochę odpocznie.
Marcysiowa, Ankaka, na pewno dam znać. Puki co spokój.
Marcysiowa, udanego, weekendu i dobrej pogody.
Madzia, super, że Tymkowi przeszło. Nareszcie skończyły się te zawirowania.
Gosiak, może schodzi z Ciebie cale napięcie (ciągle było coś: poród, adaptacja, przyjazd mamy) i zaczyna się fala zmęczenia. Pogoda pewnie tez swoje dodaje, hormony wracają do normy. Mam nadzieje, że siły szybko wrócą.
Mikoto, wyjdziemy cos kolo południa. Niech Aro trochę odpocznie.
Ostatnia edycja:
słyszałam że wstawał do niej kilka razy a ja pospałam.
słonka nie ma wiatr wieje chyba zimno bo ludzie w kurtkach zimowych chodzą Daria śpi zupa jarzynowa pyrka na gazie uporządkowałam jedną szafkę kuchenna (zmęczyłam się
) pije kawkę i trzeba cos robić bo nudy jakieś 2 dni przed @ jestem to u mnie norma że nic mi sie nie chce 
