reklama

Czerwiec 2013

Mikoto efekt diety był wart poświęceń :-)

Gosiak brawa dla Tymka!

Noc ok. Ale Tymek obudził się z katarem i kaszlem. Zaaplikowałam leki które mu ostatnio pomogły :( Zabije szwagierke.. to nieodpowiedzialne było :(

Miłego dnia :* Czas zabrać się za pracę
 
reklama
Wrrrr, znowu się zapuściłam. W domu jakoś łatwiej się pilnować, a tu dzień nie pisania, na tablecie "wyciszają się" powiadomienia i znów robią się zaległości, ciężkie do nadrobienia.

Noc ciężka przez Mikołaja. Chyba go musiało cos przygazowac, bo przed 1 juz chciał mleko, a koło 5 dał popis tańca na łóżku. Wiercil się kręcił, ganiał, miejsca nie mógł znaleźć. Ja tylko staralam się okrecac, co by mi brzucha nie skopał do reszty. Długo się męczył, aż strzelił kilka bączków i przyznał, Jesse drzemie, ale znów się kręci.

Ja juz z niecierpliwiona, i obolała. Krysia się wierci, uciska, gniecie, skórę na brzuchu napina do bólu. Testuje moją wytrzymałość, Cwaniara. Mam nadzieje, ze to juz naprawdę wytrzymałościowe długo, bo sił mi zabraknie na samą akcje.
O i juz koniec czasu na pisanie. Wołają na śniadanie, puki Miki śpi, żebym zjadła normalnie jak człowiek, spokojnie, bez wyżerania mi z talerza.
 
Dzien dobry

Miktoku - nocka w maire Tymek obudzil sie raz z placsem, tupaniem nogami, ale dalam zel i jakos zalogodzilo tlo spra.

Kurcxe jest po 8 tesciowa nadal spo. I wszystko okiniech spi w koncu jest na URLOPIEale spiw salonie a ja z rana mam troche rzeczy do zrobienia. Butelki uuz pomylam i taks iedzimy w sypialni z Tymkiem i czekamy....:/
 
witam z kawką
Mikoto po 1 próbowałam zasnąć jeszcze sie chwile kręciłam ale w końcu sie udało i tak musiałam wstać o 7 wyprawić dawida do szkoły ale jeszcze sie połozyłam i zasnełam ale Daria wstała o 8 i mnie obudziła ;-)mimo tego nie czuje sie nie wyspana za oknem szaro i wieje :baffled:

gosia brawo dla Tymka teraz juz chyba bedzie z górki ;-)powodzenia na placu boju z teściową :-pjak noc ? ok doczytałam podziwiam Cię ja bym nie czekała aż łaskawie wstanie :-p

Maryś doczekasz się i Ty fryzury Daria jeszcze w lato była takim łysolkiem jak oglądam zdjęcia to az nie dowierzam jak jej w ciągu 2 miesiecy tak skoczyły włosy to przez całe jej życie nie urosły tyle co przez 2 miesiace wieć trzeba czekać na ten moment az rusza a wtedy juz idą jak szalone ;-)

madzia no widzisz najważniejsze że dla Ciebie jest mistrzuniem ja też nie raz myslę kurczę tyle dzieci już korzysta z nocniczka a my jeszcze nie ale zaraz potem stawiam się do pionu że przecież to nie wyścigi i na każdego przyjdzie czas ;-):-p
Palin sił kochana tyle dałaś radę to jeszcze troszkę dasz jakby nie było termin juz tuz tuż :*

co do diet to moja znajoma kupowała jakieś od dietetyka i ćwiczyła i schudła w pół roku ponad 15 kg zawsze była dużo grubsza ode mnie ważyła ponad 75 kg a teraz jest szczuplejsza i ma moją wymarzona wagę 57 kg :baffled::dry:ale te diety są bardzo kosztowne co ona nie jadła ja raczej nie mogę pozwolić sobie żeby co dziennie przez pół roku jeść takie rarytasy :zawstydzona/y::-ppuki co od 2 wieczorów nie jadłam kolacji torszkę poćwiczę i jakoś ten bebzonik już sie mniejszy robi jest nadzieja ;-)jak to jest ze 15 kg można zgubić raz dwa a z 3 kg walczyć zaciekle przez kilka miesiecy :baffled::crazy:
 
Ostatnia edycja:
Witam się po kilku tygodniach nieobecności. Cały czas ta sama wymówka - brak czasu, praca, a z telefonu nie lubię pisać.

Przepraszam, że tylko o nas...

Michaś zdrowy, chociaż zaczął wczoraj kichać, ale mam nadzieję, że to się nie rozwinie dalej. Weekend spędziliśmy we dwójkę, M w pracy. I w sumie u nas tyle... A! M dostał pieniądze z UP na działalność, więc będziemy działali. W środę jedziemy na podpisanie umowy. Może coś się poprawi.

Kochane, jeszcze raz przepraszam, postaram się zajrzeć później i nadrobić choć trochę.
 
Zosia śpi. Byłysmy na szczepieniu, zaległe pneumokoki, teraz kolejne obowiązkowe 8. Grudnia. Był płacz i wrzask,tym bardziej, że igła się zeslizgnelA pod skórę i musiała drugi raz w drugą rączkę wbijać :-(


Madziu szwagierka była chora? Nir doczytałam czy mi umknęło :-/ Tymek w żłobku?


Palin cierpliwości :-(


Gosiak to Teściowa ma.spanie :-/ ja bym normalnie funkcjonowała, w końcu to nie.hotel tylko Wasz dom.


Teri i u nas szaro, buro i wieje. Masz rację diety są bardzo drogie, dlatego najlepiej zdrowo jeść. I zrezygnować ze słodkości, a wiadomo ze te do tanich nie należą :-/


Bona jeszcze raz gratulacje dla M. Oby u Misia nic się nie rozwinęło.


Wyjęłam owoce na koktajl. Właśnie skończyłam śniadanie, bardzo zdrowo :-/ ale wcześniej.nie miałam jak zjeść. Dokończe kawę i.biorę się za szukanie prezentów . Póki Zosia śpi.
 
Mikotku - oj to mialyscie przezycia na szczepienu.

Teri
- Ty i tak wygladasz cidnie !!!

Bona - super, ze przyznali pieniazki !

Tymek zasypia na drzemke od 40 minut...nie wiem czy wyrzucil tego dziurawego smoka czy nie - nie wchodze...poplakuje, co chwile cos gada, ale o spaniu nie mysli...chyba wreszci padnie co :sorry2:
 
Mikoto ojjjjj biedna Zonia :-(to dziś tylko pneumo tak ? kurde ja musze sie w końcu zapisać na szczepienie :baffled:oby nie było gorączki to za niedługo znów kłucie :-(:-(prezenty wybierasz ? co wybrałaś pochwal się :-p

Bona gratulację dla męża !!! my robimy to samo po nowym roku mąż idzie na swoje i koniec z wyjazdami ;-)jak Wy dostaliście kasę pod koniec roku u nas zwykle wtedy już nie mają budżetu dlatego czekamy żeby zaraz po nowym roku złożyć podanie ;-)mąż ma warsztat ma maszyny ma już nawet kilentów tylko formalności nas wstrzymują :baffled:powiedz proszę czy długo czekaliście na decyzję ?? w jakiej branzy m będzie działał ?Powodzenia :)

gosia :* pewnie padnie ;) jak teściowa wyspała sie już :-p
 
Ostatnia edycja:
Gosiak Tymek usnal?


Teri tak,dzisiaj tylko pneumokoki. Trzymam kciuki,aby i Was szybko poszły formalności i abyście dostali dotację. Zosi miałam zamawiać kostkę edukacyjna drewniana, ale ma.dostać od Cioci. A fajne będą też w Lidlu. Wpadły mi.w oko drewniane przeplatanki, takie 2+ także myślę że Zosia mogłaby dać radę ;-) wczoraj w Biedronce udało.mi.się.kupić dwie książki.z.serii pana pierdziolka, tak mamy na blogach zachwalaly, owszem pięknie wydane,ale nie każda rymowanka jest fajna. Niektóre mnie przerażają :-/ :-o kupiłam po 8 zł za.sztukę, a w empiku wrzucałam do.koszyka za 14, także chociaż tyle ze nie przeplacilam. Mikotkowy chce zamówić Zosi Bujak Little Tikes, dla siebie zamówię chyba książki, J. Nóż albo perfumy. I skarpety do.gry w piłkę. Resztę rzeczy kupie stacjonarnie. I szukam prezentów, promocji, okazji i jak zwykle kończę w sklepach z wyposażeniem wnętrz. Dwie Doniczki, patera i coś tam.jeszcze :-/
 
reklama
Mikotku ukochaj Zosie-bidulka. Jak ja nienawidze tych wszystkich szczepien-wrecz mnie przerazaja! Jeszcze mmr-ow nie mamy...

Gosiak nie daj sie zamykac w pokoju-cholerka jak tak tesciowa przyzwyczaisz to od rana nic nie zrobisz. Masz w domu dzieci-nie ma mowy o ciszy w domu i spaniu do 10;)

Ja tez marze o swoim interesie ale pomyslu nie mam:( tzn.jest ich kilka ale czy bylyby oplacalne...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry