Paulunia8713
Fanka BB :)
Hej hej :-)
Dzisiaj wszyscy wyspani. Dzieci nie kaszlały, nic nikogo nie bolało więc do 5.30 pospaliśmy. O 7 zaprowadziliśmy Julcie do zerówki. Antoś poszedł do dzieci się bawić a ja miałam chwilkę na rozmowę z panią. Jestem bardzo dumna i zadowolona z postępów Julusi. Oby tak dalej
Pogoda cudowna. Zero wiatru, ciepło. Aż nie chciało się wracać do domciu więc zrobiliśmy jeszcze spacerek po osiedlu i po bułę zajść musieliśmy bo Tosiu nie odpuści. Potem posprzątaliśmy, wstawiliśmy zupkę, odkurzyliśmy, zjedliśmy i Toniu zmęczony padł na drzemkę
Wstanie, zje i przed 12 lecimy po Julunie 
Mikotku oj tak mobilizacja by mi się przydała. Jakieś przeziębienie mnie dopadło więc mocny kopniak by się przydał bo świeta już blisko. Nie wiem jak w tym roku będą one wyglądać i presja wszystkich już mnie zaczyna denerwować. No nic i tak postawie na swoim
\
Teri to super, że dzieci są tak za sobą. I u nas miłość rośnie z dnia na dzień
Skalbka gratuluje synka jeszcze raz
Imię wybrałaś śliczne !!!!! Ja nie miałam takiej możliwości. Zostałam przegłosowana 
Dzisiaj wszyscy wyspani. Dzieci nie kaszlały, nic nikogo nie bolało więc do 5.30 pospaliśmy. O 7 zaprowadziliśmy Julcie do zerówki. Antoś poszedł do dzieci się bawić a ja miałam chwilkę na rozmowę z panią. Jestem bardzo dumna i zadowolona z postępów Julusi. Oby tak dalej
Pogoda cudowna. Zero wiatru, ciepło. Aż nie chciało się wracać do domciu więc zrobiliśmy jeszcze spacerek po osiedlu i po bułę zajść musieliśmy bo Tosiu nie odpuści. Potem posprzątaliśmy, wstawiliśmy zupkę, odkurzyliśmy, zjedliśmy i Toniu zmęczony padł na drzemkę Mikotku oj tak mobilizacja by mi się przydała. Jakieś przeziębienie mnie dopadło więc mocny kopniak by się przydał bo świeta już blisko. Nie wiem jak w tym roku będą one wyglądać i presja wszystkich już mnie zaczyna denerwować. No nic i tak postawie na swoim
\Teri to super, że dzieci są tak za sobą. I u nas miłość rośnie z dnia na dzień

Skalbka gratuluje synka jeszcze raz
Imię wybrałaś śliczne !!!!! Ja nie miałam takiej możliwości. Zostałam przegłosowana 
Tymek do polnocy obudzil sie z poplakiwaniem 2 razy, potem ok 2 trzeci raz ale mialam juz przygotowany przeciwbolowy wiec podalam. Nie wiem czy to zeby czy co sie dzieje . Zara po Tymku obudzila sie Nelka na jedzonko, wiec tak porzadnie to spalam od trzeciej do 5:40 az Tymek wstal.
na plusie rzecz jasna
rozwiesilam juz pranie, bo w plecy jestem niesamowicie, Tymek drzemie, Nelka zaczyna sie krecic na jedzonko.
teraz wstane rano i upieke chleb lub ciasto