O kurczaki, Fioletowa, brzmi strasznie ! O mam wielką nadzieję, że to błędna diagnoza.. Może warto połazić po lekarzach bo może zrobili z igły widły...Tego Ci bardzo życzę. Nie płacz tylko, dużo sił Ci życzę a Arturkowi zdrowia. Musi być dobrze. Tulę mocno i zaciskam za Was kciuki !
Faktycznie, mogłoby się okazać, że to tylko rota wirus...
MamaKubulki, oj muszę Cię zganić, bo Twoje obawy na przyszłość są całkowicie mylne ! Ja z moim synkiem chodzę na spacery, zakupy, rozmawiamy, gotujemy. pierzemy, sprzątamy i robimy wszystko co się robi z dziewczynkami, tylko nie bawimy się lalkami ale misiem

Chodzimy razem do restauracji na kawkę, wybieramy wspólnie ciuszki dla Huberta, będzie mi na pewno pomagał w urządzaniu kącika dla niego, jak również towarzyszem na wózkowych spacerach ! I zdecydowanie ja mam lepszy kontakt z Sewerynem niż tato jego !
Więc na prawdę to nie reguła bo też nigdy nie wiesz jaka ta córka by była ... A synek od synka się różnią i ten w brzuszku może i pewnie na pewno będzie inny niż Kuba.
No ale zdecydowanie trzeba Ci czasu. Zobaczysz, smutek minie. A jak teraz masz ochotę płakać to wypłacz wszystko - masz do tego prawo !!!
My już po obiedzie i poczułam się zmęczona

Kawusie wypijam i idę w żywioł...na podłogę w klocki lego

Dziś dzień długiej wspólnej zabawy
