• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

a w tym roku to dramat ze sniegiem, chcielismy na sanki w pobliskie gory pojechac, ale wlasnie wrocil kolega i mowi, ze tylko wysoko na stokach jest snieg...

no ja myslalm,ze NMateusz pierwszy raz pojedzi na sankach w tym roku. liczylam na swieta w PL .....a tu lipton... w tamtym roku jedzil ze mna i Vale na lyzwach tzn uzywalismy jego wozka z nim w srodku jak asekuracji dla Valentino, ktory uczyl sie jezdic na lyzwach la zalanym woda korcie tenisowym mojej siostry heeh dobrez trzymal w pionie tatusia
 
reklama
Chyba meza wysle na te przecenki, jak ja juz nie moge, to chociaz niech on sie obkupi :tak:

Co do nart, to przyznam ze wstydem, ze jezdzic nie umiem :(
Za to, uwaga, moj maz na Sycylii ma kombinezon narciarski :cool:
 
mojej sasiadki syn uczy sie gry na flecie i caly tydzien mi juz falszuje tak ze sluchac nie moge:no:,chyba sobie korki do uszu kupie bo zwariuje.
emilcia dopiero niedawno zaczela sama bez pomocy siedziec,bo tak to ktos musial ja trzymac bo inaczej orzelki fikala.a nigdy nie zgadniecie co dostala na gwiazdke.......przepiekne rozowiutkie sanki z oparciem z tylu.normalny cukierkowy kolor.
 
Witam was w nowym roku,widze, ze znowu prawie caly sklad pelny i jest co czytac:) Ja niestety od trzech dni mam bol glowy, niby nic a jednak.. Mierzylam cisnienie, okazalo sie ze zdecydowanie za wysokie jak na mnie. Miewalam juz takie skoki cisnienia, ale nigdy nie tyle dni pod rzad. Siedze teraz w domku, staram sie nie stresowac i mierze to nieszczesne cisnienie. Teraz w koncu po kolejnej tabletce ulzylo!!!Jakie to szczescie, ze ktos wymyslil srodki przeciwbolowe!! Mam nadzieje,ze juz minie naprawde i nie bede musiala latac po lekarzach, nie cierpie latac po lekarzach. Ojoj, mam taki nastroj ze chyba pojde sie polozyc.DObrej nocki wszystkim zycze!
 
oj ptynia nie zazdroszcze migrenowych bolow glowy bo sama na nie cierpie.kilka lat temu to z tego powodu wyladowalam w szpitalu na tydzien bo nikt mi nie umial pomoc a ja z bolu pod lozko wlazilam aby ciasniej bylo dla glowy, zeby tylko nia nie ruszac:crazy:.myslalm ze mi glowe rozsadzi bo mialal wrazenie ze mam w glowie bombe z opoznionym zaplonem.
ptyniu zycze szybkiego pozbycia sie tego bolu:-),kciuki zacisniete.
 
Witajcie,
Ja juz na nogach, ale mielismy noc :no:
Wczoraj w nocy byla brzydka pogoda, padalo itd... ale dzis... dzis doszedl ten wiatr i w konsekwencji moj maz poszedl spac o 3 po wypicu melisy, bo biegal, chowal rzeczy do domu, sprawdzal okna sciany czy cos przecieka (mamy do poprawienia pare jakis nieszczelnosci, ktore nasi artysci nam pieknie zgotowali odwalajac szopke w mijscach, gdzie nie bylo widac..)
Mnie obudzila dachowka, ktora spadla na dach nad sypialnia, myslalam, ze padne na zawal, taki huk :eek:
O 3nad ranem jak wariaci ogladalismy sky ja pilam herbatke z miodem i cytryna dla towarzystwa a mojego poilam meliska (podwojna zrobilam) bo biedak taki byl zestresowany tym, by cos sie nei stalo :no:

Czy Wy tez tak macie, ze w razie takich silnych wiatrow czy innych anomali pogodowych jakos sie bardziej stresujecie jak w Polsce?
Ja w domu u rodzicow to najwyzej bym przez okno poogladala i poszla spac, a tutaj, na wyspie to raz, ze od razu patrze w morze wypatrujac tfu tfu tsunami, dwa ze ze strachu pod siebie robie :dry:
Doszlam do wniosku, ze moze tak inny klimat mnie stresuje, bo w polsce to wiadomo czego sie spodziewac, a tutaj...? jeszcze kiedys widzialam gibelline to w ogole wyobraznia mi pracuje na pelnych obrotach

Agatka, Ptynia, wspolczuje bolow glowy, mnie pare razy w zyciu to dopadlo to wyobrazam sobie, co Wy przechodzcie :no:
Ptynia, a bierzesz cos na to nadcisnienie?
 
reklama
Witaj Kosmitka :tak:
Na ja mam troche stresa, bo z kolei dom po gruntownym remoncie i niewiadomo czy wszystko zrobili dobrze, poki co wychodza kwiatki typu plesn, zacieki :wściekła/y: z powodu zlej lub braku muratury
Moja lazienka na sufit w takie plesniowate pregi, probowali nam, mi wmowic, ze to przez zbieranie sie oparow wody, ale po pierwsze w lazience meza, mniejszej tego nie ma, po drugie przedtem ten pokoj byl w super stanie i co sie okazalo, ze jak kafelkowali tarasik nad lazienka to ni polaczyli kafli bezposrednio z rynna tylko byla wyrwa na szerokosc reki i tam sobie lalo sie :wściekła/y: no i inne podobne niespodzianki... ehhh co prawda musza ponaprawiac na wlasna reke, ale denerwujace jest ze czlowiek jak debil placi i potem ma po 3miesiacach sufil do odmalowania, plus lwasnie kazde takie zwirowania pogodowe to stres w oczekiwaniu co tym razem wyjdzie :eek:


Dziewczyny, jak obchodzi sie befane? czy procz dzieci to swieto sie swietuje jakos?

Jeszcze cos powiem, od samego poczatku w miescie rodzinnym meza, gdzie mieszka tesciowa, strasznie mnie mdli. Myslalam, ze to poranna kawa, ale mdlilo mnie od zawsze, ciekawa jestem, czy to z powodu takiej bliskosci morza czy bliskosci rodzinnej :cool2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry