sicilpol
Ma-Ma!
ja mam takie dni, ze wole by moj byl przy mnie, ale tez dni gdy jak jedzie to tylko zamykam drzwi i hola 
Po przeprowadzce prawie 4tygodnie bylam tu sama i troche przez to bylo mi smutno, ale jak jade do domu do rodzicow, to smutku nie ma
lubie wracac do zycia jakie tam zostawialm, oczywiscie nie jest takie same, ale lubie poczuc sie jak dawniej 
Teraz np. padlabym, gdyby maz musial wyjechac, ostatnio gdy wyjechal, dojechalam do niego na pare dni i mamy tego efekty w postaci zaokraglajacego sie brzuszka
ja tez ucięłam sobie komara ;-)
Po przeprowadzce prawie 4tygodnie bylam tu sama i troche przez to bylo mi smutno, ale jak jade do domu do rodzicow, to smutku nie ma

Teraz np. padlabym, gdyby maz musial wyjechac, ostatnio gdy wyjechal, dojechalam do niego na pare dni i mamy tego efekty w postaci zaokraglajacego sie brzuszka
ja tez ucięłam sobie komara ;-)
Ostatnia edycja:




.
, bo cholera nic tylko wszystko dla synusia i synusia, potem w koncu stwierdzilam, ze nie ma co konkurowac przeciez z tesciowa, wiadomo, co mama to mama, dla Wlocha szczegolnie;-). Fakt jednak taki, ze jak przyjezdzalismy do Polski, to moja mama tez gotowala tak by P. lubial
.